Siemacho 🙂
Widziałam w sklepie kotlety sojowe. Sama chciałam takie zrobić, ale na razie nie mam czasu.
Chodzi mi o to, że te kotlety wyglądają mi trochę sztucznie. Więc przed zakupem chciałam Was zapytać czy one rzeczywiście są dobre? Mają dużo ulepszaczy, chemii?
Chodzi mi o coś takiego:

To mój pierwszy post na tym forum, więc proszę o wyrozumiałość ;]
zdarza mi się sięgnąć po te kotlety- to wygodne rozwiązanie, szybkie, tanie i dość smaczne. ostatnio znalazłam nowy sposób na ich przygotowanie- wrzucam do miseczki/kubka, zalewam wrzątkiem, przykrywam talerzykiem i po kilku minutach mam co włożyć do kanapki ; ) wiem, że nie brzmi to zbyt apetycznie, ale jak jest masa warzyw w bułce i jeszcze keczup- dla mnie szybkie i sycące danie : P czasami się wysilę i ugotuję je "normalnie", a potem smażę na patelni. nie ma co ich porównywać z tymi "domowej roboty", ale ja je nawet lubię.
Jeślibyś chciala to zrobic tak jak Ula w postaci burgera to mozesz zrobic sos czosnkowy z gestej smietany lub majonezu + czosnek swiezy albo granulowany. Jesli chcesz takie kotlety z kasza, ziemniakami, ryzem to polecam zrobic warzywa na petelnie. Jak podsmazysz je to dodaj np koncentrat pomidorowy. Szczerze mowiac nie potrafie za bardzo robic sosow ale to jest sprawdzone. No zawsze mozna zastapic sos oliwa z oliwek, maslem albo mnie przypadl go gustu olej rzepakowy o smaku masla.
Mozesz przepisow na sosy poszukac tutaj http://puszka.pl/
Aha ja czasem jak panieruje kotlety to mieszam bulke tarta z jakimis przyprawami np z chili 😉
No nie wiem...mnie one smakują jak rozmiękczona tektura. Kiedyś je jadałam, ale przerzuciłam się na kotlety własnej roboty ze zmielonych strączkowców i teraz sucha proteina jest dla mnie po prostu nie do przyjęcia. Mogę jeszcze ewentualnie zaakceptować granulat, bo da się zmieszać z warzywami, ale "sojowym a'la schabowe" mówię stanowcze NIE.
MuayThay, ja zawsze panieruję w ten sposób, że wilgotne kotlety obtaczam w mieszance mąki, bułki tartej i do wyboru: papryki słodkiej, czosnku granulowanego, ziół czy co tam lubisz. Jeśli kotlet jest mokry, to panierka bez problemu do niego przylgnie. Sekret w tym, że olej musi być dobrze rozgrzany, żeby kotlety się nie przykleiły do dna patelni/garnka.
[edytowane 8/2/2010 przez rubia]
a jak zrobic weganska panierke do nich, bo prubowalem i nie za bardzo mi wychodzila...
a ogolnie to ja prawie zawsze robie je w podwojnej panierce z jajka...czasem w cieescie(maka, jajko, sol) i mi bardzo smakuja...
Jak ma być wegańska to obtaczaj kotlety w bułce tartej i smaż albo wcześniej wymieszaj w miksturze z mąki ziemniaczanej i wody (niewielka ilość, ma być gęste) i dopiero w panierce. Pierwsza opcja jest lepsza bo zawiera mniej kalorii. Jak jadłałem kotlety to robiłem tylko z samą bułką tartą i było git :).
Trudno powiedzieć, czy coś jest dobre, bo każdy ma inny gust i co innego mu smakuje. Spróbuj, a się dowiesz 😛 Zazwyczaj nie mają ulepszaczy - to tylko mąka sojowa, wystarczy przeczytać skład.
Zajrzyj do tych wątków, mogą Ci się przydać:
http://www.wegetarianie.pl/XForum-viewthread-tid-3546.html
http://www.wegetarianie.pl/XForum-viewthread-tid-1439.html
http://www.explosm.net/comics/random/
Co do smaku to sie zgodze z Lily, wszystko zalezy od panierki, raz mi kotlety smakuja jak grzyby, raz jak ryba, a raz jak schabowy z chudego miesa...zalezy jak sie przyzadzi...a po za tym ostatnio widzialem o smaku kurczaka...moze kiedys dla sprobowania kupie, lecz maja mniej kalorii wiec nie bede raczej ich jesc, bo robie mase 😀 :rotfl:
Ogolnie to dzieki za rady...cis pokombinuje nastepnym razem, bo dzis juz zjadlem porcyjke 10 kotlecikow...na pewno nie pogardze tymi metodami z sezamem i otrebami...a moze i siemie bedzie dobre i zjadalne z nimi 😀
http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






