Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Guma do żucia  

Strona 3 / 4 Wstecz Następny
  RSS

Srebrna
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 569
05/12/2006 11:24 pm  

jA UWIELBIAM GUME ORBIT.jEST TO SPRAWDZONA CO DO SKLADU GUMA I NIE OBAWIAJCIE SIE NIECHCIANYCH SKLADNIKOW.

Taaa? A mi się zdawało, że w składzie jednak jest lecytyna sojowa 😉

Ten temat wraca do mnie co jakiś czas. Tak się zastanawiam... Czy można znaleźć jakąś alternatywę? Jesteśmy poza domem, chcemy odświeżyć buźkę - choćby i po jedzeniu - nie mamy szczoteczki do zębów. I...? Odczuwam wtedy pewien dyskomfort. Nie dajmy się oszukać - cukierki sprawy nie załatwią (o ile znajdziesz bezpieczne, miętowe).


OdpowiedzCytat
Krusto
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 323
05/12/2006 11:35 pm  

Myślę, że sprawę załatwił by (choć nie jestem pewien składu) taki odświeżacz miętowy do ust 🙂 Można coś takiego bodajże w aptece kupić..
A tak na marginesie to brzydki zapach z ust bierze się z dolegliwości żołądkowych..


OdpowiedzCytat
Srebrna
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 569
05/12/2006 11:38 pm  

A tak na marginesie to brzydki zapach z ust bierze się z dolegliwości żołądkowych..

Ależ tu nie o sam zapach chodzi. Po prostu, mam taką manię, kiedy siedzę w domu, muszę umyć zęby zaraz po tym, jak coś zjem. Już tak mam. Nie przepadam za nitką dentystyczną, a poza tym, gdybym miała z nią latać do toalety na każdej przerwie (żarłoczna natura), szybko bym zrezygnowała ;). Odświeżacz też pewnie raczej tylko nada zapachu - a co z usuwaniem resztek pokarmu? Guma jest tutaj dobrym rozwiązaniem. Tzn. nie jest, bo ma lecytynę 😮


OdpowiedzCytat
Krusto
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 323
06/12/2006 12:50 am  

No tak 🙂
Ja mam manie mycia zębów 😀 Za każdym razem jak wychodzę z domu myję zęby... Zdarza się to nawet po 5-6 razy dziennie 😉 A i tak musze chodzić do dentysty 😉


OdpowiedzCytat
kamma
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 669
06/12/2006 9:21 am  

Kiedyś słyszałam poradę jakiegoś dentysty, że jeżeli chcemy oczyścić zęby, a nie mamy typowych akcesoriów, to dobrze jest zjeść [b] jabłko[/b]. Kwasy owocowe zawarte w nim do pewnego stopnia mogą zastąpić szczotkę i pastę.

podskoczyć i nie trafić w ziemię


OdpowiedzCytat
Srebrna
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 569
06/12/2006 11:49 pm  

A to ciekawe! Trzeba by wypróbować 😎


OdpowiedzCytat
punk
 punk
forumowicz
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 46
06/12/2006 11:55 pm  

Myślę, że sprawę załatwił by (choć nie jestem pewien składu) taki odświeżacz miętowy do ust 🙂 Można coś takiego bodajże w aptece kupić..
A tak na marginesie to brzydki zapach z ust bierze się z dolegliwości żołądkowych..

duzo zapachu który wydobywa sie z ust bierze sie raczej z języka jeśli ktos szczotkuje zeby a o języku zapomina to ...jednym słowem ma problem 😛


OdpowiedzCytat
JAGA
 JAGA
forumowy expert
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 1385
07/12/2006 10:26 pm  

jeśli chodzi o jabłko to pisała o nim Agnieszka Biernat w książce "700 przepisó kuchni wegańskiej".
Jest tam mowa o tym,że jabłko oczyszcza zęby itd i dobrze jest np zjeść jabłko po kolacji(oczywiście nie zamiast mycia zębów, tylko jeszcze przed tym 😎 )


OdpowiedzCytat
Majowa
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 175
08/12/2006 3:57 am  

Jako odświerzacz do ust można przy sobie nosić ziarna goździka i sobie przeżuwać od czasu do czasu - byle nie za dużo. Poza tym że goździk znakomicie odświeża to jeszcze pomaga jak ktoś ma chorobe lokomocyjną.


OdpowiedzCytat
patusiek16
stały bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 580
14/08/2008 5:01 pm  

Już jakiś czas nie żuje i doszłam do wniosku ,że można i bez niej żyć:)

Żyj pełnią życia; inaczej popełniasz błąd. Nie jest szczególnie ważne, czym się zajmujesz, jeśli tylko masz życie w swoich rękach. Bo jeżeli nie miałeś życia, to co miałeś? - Co się raz straci, już jest stracone, nie zapominaj o tym.


OdpowiedzCytat
Natasha
stały bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 513
14/08/2008 7:22 pm  

ja kiedyś gumę żułam w ogromnych ilościach, kiedy jednak zostałam wege przerażona że w prawie każdym "słodyczu" jest coś niewege w ogóle z nich zrezygnowałam i przeszło rok nie miałam żadnych słodyczy w ustach, co było niełatwe biorąc pod uwagę fakt że wcześniej nie wyobrażałam sobie życia bez rodzynek w czekoladzie (tych z Biedronki 😛 ) widocznie mocno ograniczoną wyobraźnię miałam 😛 teraz kupuje czasem czekoladą Lindt 70%, to tak z raz na miesiąc/dwa tygodnie. oprócz tego do słodyczy już mnie nie ciągnie, najadłam się ich za wszystkie czasy zanim zostałam wege czego pamiątką jest dzióra w zębie ;( teraz jem zamiast ich orzechy i suszone owoce (choć z tymi ostatnimi już przystopowałam odkąd zjedzona przeze mnie prawie w całości paczka daktyli okazała się inkubatorem dla robaków-też suszonych, niestety)

Naszym celem musi być wyzwolenie się... poprzez rozszerzenie kręgu współczucia na wszystkie żywe istoty i na cały cudowny świat natury. Albert Einstein

http://delicious.blog.pl/ - zapraszam na mojego bloga kulinarnego 😀 wiem że trochę mało ale założy


OdpowiedzCytat
Ktosiek
stały bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 671
14/08/2008 7:42 pm  

Żuję.
Zero przewrażliwienia.


OdpowiedzCytat
Catinahat
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 254
27/08/2008 1:32 pm  

Znalazłam właśnie informację, że w Skandynawii już 9 tys. lat temu żuto coś w rodzaju bezsmakowej gumy. Niestety nie było na ten temat żadnych szczegółów.
W tym samym artykule napisali że ponoć w Japonii mają ok 150 smaków i można też dostać gumy o smaku korniszonów 😮 pomysł wydaje mi się równie niesmaczny jak lody cebulowe, ale jak ktoś lubi takie wynalazki to już wie gdzie się udać 😛

A w gumach które ostatnio kupiłam nie ma lecytyny, za to jest E422 czyli glicerol i E171 czyli dwutlenek tytanu- ponoć zabroniony w Polsce.

Niestety chwilowo nawet świadomość że w gumie może znajdować się coś pochodzenia zwierzęcego nie zniechęci mnie to żucia. Jak się jest poza domem to się nie ma możliwości żeby po każdym posiłku myć zęby, a nieświeży oddech to coś okropnego, no i te resztki jedzenia których nie da się wydłubać językiem...
Do tego jakiś czas temu miałam problem z zatokami, może ktoś tu też tak miał i wie jaka to przyjemność jak się czuje tą paskudna wydzielinę spływającą gardłem :casstet: Zapach przy tym też nie jest przyjemny. Gumy i cukierki miętowe ratowały mnie wtedy z opresji.


OdpowiedzCytat
hipiska
weteran forum
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 1596
10/02/2012 1:06 am  

Czy znacie jakiś inny niż gumy do żucia sposób na odświeżanie oddechu (od gum boli mnie żołądek). Oczywiście również poza myciem zębów i płukankami-nie zawsze jest to możliwe.

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze


OdpowiedzCytat
Anonim
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 480
10/02/2012 8:39 am  

Żucie natki pietruszki i płukanie ust wodą z wyciągiem z pestek grejpfruta.


OdpowiedzCytat
Strona 3 / 4 Wstecz Następny
  
Praca