Witam,
Możliwe, że ten temat się powtarza, z góry za to przepraszam...
Od jakiegoś miesiąca nie jem mięsa, ale od dwóch dni czuje się fatalnie.
Wcześniej moja dieta nie była bogata w mięso (od zawsze brzydziłam się tym kulinarnym "przysmakiem" 😮 ). Jadłam różnego typu serki, jogurty i inne mleczne artykuły. Co przyczyniło się do jakiegoś "zakwaszenia" jelit, co miało wpływ na moją twarz, która pokryta była warstwą wyprysków. Dzisiaj mięso znów zastępuje serkami i jogurtami... Od czasu do czasu zjem kotlecika sojowego, ale w znikomej ilości, bo smakuje jak trociny 😉 Nie wiem już co mam jeść, aby było dobrze... Mięsa nie ruszę... Pomocy ...
Ja tam się specjalnie nie znam, ale ja zawsze traktowałam soję jako zamiennik.
Kotlety sojowe smakują jak trociny?
Ja niczego takiego nie zauważyłam. 😉
A jak je przyrządzasz? ;P
„Te no naka ni wa ai subeki hito sae mo, Hanabanashiku chitte. Te no naki ni wa ikita imi kizande mo, Munashiki hana to shiru...”
PanikowaNevcia masz śliczny avatarek ale proszę czy mogłabyś go zmniejszyć? Ekhm czy to jest Hyde?
Ten temat był setki razy poruszany więc musisz klaudik poszukać na forum. Twoja dieta jest źle zbilansowana za długo tak nie pociągniesz...
Wyszukiwarka:
http://wegetarianie.pl/XForum-search.html
Produkty mleczne powinny być TYLKO dodatkiem a oprócz soi powinno się znaleźć w diecie wiele innych strączkowych np ciecierzyca, fasola, groch, soczewica bób oraz produkty pełnoziarniste (makarony pieczywo razowe), kasze, ryże, orzechy, świeże owoce i warzywa.
Tutaj jest piramida żywienia:
http://www.kuchniajarska.pl/artykuly/img/piramida.pdf
[edytowane 6/6/2010 przez Bellis_perennis]
PanikowaNevcia masz śliczny avatarek ale proszę czy mogłabyś go zmniejszyć? Ekhm czy to jest Hyde?
Nie, to Miyavi. 😉
Mam nadzieję, że już zmniejszyłam, bo szczerze mówiąc, to on mi się nie pokazuje, tylko pokazuje mi się mój poprzedni avatar, więc nie wiem, czy mam dobrze. xD
A co do diety, to masz rację. 🙂
„Te no naka ni wa ai subeki hito sae mo, Hanabanashiku chitte. Te no naki ni wa ikita imi kizande mo, Munashiki hana to shiru...”
Jest zmniejszony już 😀 zrób odśwież to może załapie 😉 Tak mi Hyde'a nie pasował bo za dużo kolczyków i za długie włosy ale cóż tak kocham Hyde'a że widzę go wszędzie 😉 witam kolejną fankę j-music, w dziale muzycznym jest nawet taki temat 😀
Tak, tak wiem koniec offtopu 😀
Witam witam! 🙂
Teoretycznie jestem fanką niemieckiego zespołu Panik (który nie ma nic wspólnego z j-rockiem), ale ostatnio częściej słucham Dir En Grey'a, Miyavi'ego, An Cafe i The GazettE. 🙂
Z chęcią zajrzę do tego tematu. 🙂
Dobra, a co do zamienników mięsa... Można coś jeszcze dopisać, czy wszystko zostało powiedziane? ;P
„Te no naka ni wa ai subeki hito sae mo, Hanabanashiku chitte. Te no naki ni wa ikita imi kizande mo, Munashiki hana to shiru...”
A co do soji, to wcale nie smakuje jak trociny, wszystko zalezy, czy umiesz ja przyrzadzic. Tu sprawdzaja sie juz przede wszystkim przepisy kulinarne, takze do dziela :thumbup:
I z tym się zgodzę! 😉
Jak Ty je przyrządzasz? ;P
„Te no naka ni wa ai subeki hito sae mo, Hanabanashiku chitte. Te no naki ni wa ikita imi kizande mo, Munashiki hana to shiru...”
klaudik, jest wiele produktów zastępujących mięso. Ja np. często robię kotleciki z soczewicą albo grochem. Jest wiele takich przepisów w necie. Jeśli chcesz mogę Ci dać dwa sprawdzone. Jak dla mnie są o wiele smaczniejsze niż te mięsne :). Ostatnio też mój tatuś zrobił mi gołąbki wegetariańskie i cukinie smażoną, były przepyszne.
[img]http://img.userbars.pl/39/7678.jpg[/img]
Klaudik poćwiczy się wyrobi kulinarnie 😉
Tutaj jest fajna stronka z przepisami http://puszka.pl/ skarbnica fajniaszczych przepisów i na tym portalu też jest dział kulinarny, tylko szaleć 😀
Oj , kuchnia wegetariańska jest baaaaaaaaardzo obszerna 😉 Aż chce się jeść. 😉 Popróbujesz i na pewno się rozsmakujesz. 🙂 A co do kotletów sojowych - nie każdemu muszą smakować, tak samo jak nie każdemu mięsożercy smakują schabowe czy mielone.
Powodzenia w przemierzaniu wege szlaków 😉
[edytowane 6/6/2010 od hipiska]
Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze
po prostu kocham Was...
dzisiaj dowiedziałam się od koleżanki,która jada mięso przemiennie z soją, że źle przygotowuje soje!!!
Apropos Waszych odpowiedzi, są idealne...Teraz już wiem, co mam jesć aby dobrze funkcjonować..
Nawiązując do częstotliwości powtarzania tego tematu, może Ktoś pomyślałby na stworzeniu jakieś zakładki dla amatorów wege, bo sprawy żywienia są bardzo ważne, a nie każdy wie czym zastąpić mięso. Jeśli ktoś po wykluczeniu ze swojej diety mięsa czuje sie słabo, może szybko się zrazić do wege. I dlatego biorą się te wszystkie ploty, że wege osłabia, jest katorgą dla organizmu i ogólnie złem (przez wielkie Z). Buziaki i jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi...
hahah, a jednak na coś się przydałam xD
cieszę się baaaaardzooo, może dzięki temu będzie Nas więcej a ja uzupełnię wiedzę:P
a w ogóle muszę się pochwalić... zrobiłam dzisiaj kotleciki z czerwonej fasolki (wyszły przepyszne)... Nawet mój chłopak, który w tym samym czasie pochłaniał karkówkę, ukradł mi jednego fasolowego kotlecika i zjadł ze smakiem... Popracuje nad nim, może dołączy do grona wege xD
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






