Moja kolezanka znalazła ostatnio w gazecie reklame wegańskich jajek, to się nazywało "jaja bez jaj" i chyba można było to skąds zamawiać. Niestety gazeta została wyrzucona i w związku z tym pytam czy ktos z Was spotkał się z czyms takim?
Ale jaja 🙂 Ciekawe czy to takie jaja czy to takie jajka? hehe 😛
widziałam takie w supermarkecie na dziale zdrowa żywność,ale szczerze mówiąc nie zwróciłam na nie szczególnej uwagi,może dlatego,że nie jestem weganką.
podaje link:
http://www.jroik.manpol.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=956
na samym dole strony
[edytowane 7/4/2006 od CounTry]
[edytowane 7/4/2006 od CounTry]
Jak popatrzyłam, w sieci jest mnóstwo tych wegańskich jaj 🙂 tylko że zwykle są czekoladowe (albo czekopodobne, bo pisze "dairy free' czyli niby bez nabiału- mleka masła co tam do normalnej czekolady wrzucają) . Więc może o takie chodziło, to przed świętami chodliwy towar. Tu są na ten przykład:
http://www.dietaryneedsdirect.co.uk/cnb/shop/dietaryneedsdirect?op=catalogue-products-null&prodCategoryID=40
http://www.rawliving.co.uk/shop/index.php?c=9
Swoja drogą, ciekawe z czego są- pisze, że wegańskie, pisze, czego nie mają (Glutenu, produktów mlecznych, soji) ale z czego są w takim razie 😮 Pewnie mają od groma barwniczków, konserwantków, emulgatorków i różnych takich, ale może się mylę...Smacznego jajka>
Z czego są? Czekolada składa się o le wiem przede wszystkim z kakao i tłuszczu kakaowego, więc brak w niej nabiału, glutenu i soi nie oznacza, że zostaj same konserwanty 😮 Emulgatory pewnie są, tak jak w kazdej kupnej , ale nie stanowią chyba 90% 🙂
No pewnie nie 🙂 po prostu ciekawi mnie skład takich wegańskich jajeczek . Bardzo bym była happy gdyby zasługiwały na tą nazwę, ale- zobacz historię Srebrnej z batonem 🙂 Poza tym, w opakowanku czekolady która leży akurat przede mną (babcina 🙂 ) na pierwszym miejscu jest- cukier.
Aha, napisałaś 'jak w każdej kupnej"- czy to znaczy, że robisz czekoladę w domu? Bo podobno mozna, ale jak Mama kiedyś zrobiła to niezbyt czekolade przypominało. Jeśli masz dobry przepis, mogłabyś się nim podzielić?
Mam gdzieś przepis na domową czekoladę, ale niewegańską, z mlekiem w proszku chyba. O kilku domowych sposobach na czekoladę możesz poczytać tu: http://wege.dzieciak.pl/viewtopic.php?p=21384#21384
w składzie znajduje się lecytyna więc lepiej już jeść normalne jaja
yhh...a co jest takiego mięsnego w jajkach,ze trzeba robic specjalne,wegetariańskie? :/
dziwne...osobiście nie widziałam czegoś takiego w sklepie ^^
hehe , w jajach mięsny jest zalążek 😛 ale ogólnie troche zniechęcające że to miał być kurczaczek 🙁 i jeszcze że z tyłka kury wylazło 😛
kupilam te jaja bez jaj i one nie są wegańskie jest tam suszona serwatka(a tak się cieszyłam:()
Kochani, ja również zwróciłam uwagę na ten produkt. Po tym, jak zobaczyłam lecytynę w składzie, skontaktowałam się z producentem. Jajka ok ^^, można jeść ^^





