kupujesz paczke kotletow sojowych a'la schabowe. Namaczasz w rosole. Odciskasz. Przygotowujesz marybate z : oliwy, sosu sojowego, zgniecionego czosnku, ziol i przypraw (proporcje dowolne, jak lubisz, ja np. daje b. duzo czosnku). Kotlety laekko nacinasz, zeby lepiej chlonely marynate i obtaczasz je w niej bardzo dokladnie. Ukladasz w naczyniu i polewasz jeszcze jedna porcja matynaty. Zostawiasz na godzine, dwie. I...na grilla!!! Stosuje od b. dawna, nie spotkalam sie jeszcze z miesozerca, ktoremu by nie smakowaly.
Podam super przepis na grila od mmal z forum gazeta pl (niestety nie jest tam tak sympatycznie jak tu).Niewegański, ale wegetariański.
Paczuszki z fetą:
na folii aluminiowej położyć
plaster fety
posypać grubo tymiankiem
na to położyć krążki cebuli
i plaster pomidora
posypać podprażonymi na patelni migdałami(plastry albo słupki)
- zawinąć w folię aluminiową i na grilla
Są naprawdę przepyszne i stały się moim absolutnym hitem grillowym i nie tylko moim. Kilku mięsożernych też wcinało aż im się uszy trzęsły.
Jak lubisz kabaczek albo cukinie to pokruj je w duze plastry, optocz w przyprawach i poluz kilka plasterkow sera tofu albo feta zreszta chyba z kazdym sie da..:) na grilu smazyc przes folie metalowa albo sa takie pjemniki metalowe na grilla to jest najlepsze do smazenia....mniam mniam... sprobuj kiedys jest naprawde dobre ...:)
[edytowane 1/1/2006 od Kama]
. Namaczasz w rosole.
czy istnieje jakis rosol wegetariasnki a jelsi tak to jak go sie sporzadza ?? bo z tego co sie orientuje rosol jest na bazie kury lub kurczaka ...
mozesz ugotować wywar z warzyw; sam w sobie jest dobry, ale możesz też dodać do smaku np. delikat do zup i potraw knorra, który jest wegetariański (te wszystkie sklepowe buliony "warzywne" w kostkach nie sa)
Życie jest marzeniem, urzeczywistnij je.
Essato jak mawiala kapitan Lameway. Jezeli rosol wykluczony a w tym wypadku wykluczony to robic wywar z warzyw, kiedys zwany bulionem (diabli wiedza czemu teraz tak sie nazywa wode po gotowaniu kurczaka).
Ale omijaj jarzynki i inne pochodne tego wynalazku. Zepsujesz sobie smak wywaru i calego dania. Uzywaj tylko soli i pieprzu. Ja na bulion (2 litry wody - mniej wiecej) biore 4 marchewki (nie za duze i jezeli mozliwe - w miare mlode, co niestety w zimie jest niemozliwe), 2 pietruszki, polowke niezbyt duzego korzenia selera. Do tego liscie (ta zielona czesc) pora, pare galazek zieleniny z selera (ale nie tego naciwego tylko korzeniowego - zupelnie inny smak), 2-3 galazki pietruszki. Zwiazuje dosc mocno sznurkiem (bo sie rozlezie i beda farfocle w zupie plywac). Do tego NIE obrana cebula opalona na czarno nad palnikiem kuchenki. Calosc zagotowac, potem zmniejszyc gaz do minimum, posilic, popieprzyc i dusic (gotowac na malym ogniu pod przykryciem) przez godzinke albo dwie. PYCHOTA 😀
Jak ktos jada jajka to mozna do szklanki wbic zoltko, rozbeltac, zalac goracym bulionem, wymieszac i pic na cieplo. Pyszne i niezle rozgrzewa.
"Jastrambij. Que babatum intus cruce, ornatum in campo celestino,et in galea accipitrem defert." - Jan Długosz, kronikarz i sekretarz biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego
Moje pomysły na jedzonko z grila:
BANANY: Kroimy banany w grube plastry, dodajemy sporo cukru, można dolać piwa. Wrzucamy wszystko do naczynia żaroodpornego i stawiamy na gril.
CEBULKA: Kroimy cebule w plastry, posypujemy ulubionymi przyprawami, troche oleju i do naczynia.
Pod naczynie można położyć folie aluminiową, żeby się nie okopciło. Jak jeszcze nie miałam takiego naczynia to formowałam je z folii aluminiowej i też się ładnie smarzyło.
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






