Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Otyłość u dzieci..  

Strona 1 / 2 Następny
  RSS

elis99
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 219
09/03/2007 9:17 pm  

Kierowana do dzieci [b] telewizyjna reklama niezdrowej żywności [/b]znanej na całym świecie pod anglojęzyczną nazwą [u] junk food [/u]- tłustych, kalorycznych potraw, przesłodzonych napojów itp. - będzie od przyszłego roku zakazana w Wielkiej Brytanii.
Poinformował w czwartek urząd kontroli mediów Ofcom.

Decyzja ta jest elementem walki z otyłością brytyjskich dzieci. Z danych resortu zdrowia wynika, że nadwaga lub otyłość jest problemem 32 proc. chłopców i 31 proc. dziewczynek w wieku od 2 do 15 lat i że małych grubasów wciąż przybywa.

Zgodnie z decyzjami Ofcom reklama potraw i napojów z dużą zawartością tłuszczu, soli i cukru nie będzie mogła być adresowana do dzieci.

Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł.Otyłość u dzieci to rzeczywiście poważny problem..

I'm so sick of fights I hate them .. Come on let me hold you touch you feel you


OdpowiedzCytat
wilczka95
forumowicz
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 42
29/04/2007 1:19 am  

Myślę że to dobry pomysł ale...Nie tylko reklamy w tv szkodzą. Strony Mc Donald's albo innych fast food'ów są kolorowe, piękne i przyciągające. Mam wrażenie że politycy na świecie zapominają o tym, że nawet coś takiego jest reklamą i to dużą.

PS: Dawno tu nie byłam, stęskniłam się!


OdpowiedzCytat
leslie
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 415
29/06/2008 6:23 am  

tak duzo otylych jeszcze nie ma w mojej klasie jest tylko jeden chlopak i jedna dziewczyna a kalsa ma bodajze 29 osob ;p


OdpowiedzCytat
Cherubinek
początkujący
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 11
10/02/2009 9:28 am  

Obserwując ludność w moim mieście otyłość już staje się u nas problemem.
Niestety nikt nic nie chce z tym robić. Wystarczyło by przeprowadzić jakieś ogólnopolskie akcje w ramach zwalczania otyłości. Ulotki itp. W szkolnych stołówkach jadłospis powinien układać dietetyk a nie panie kucharki...
Trzeba coś z tym zrobić. 🙁


OdpowiedzCytat
Nela89
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 374
10/02/2009 4:06 pm  

Ehh, z jednej skrajności zazwyczaj popada się w następną. Jak już jakas akcja się zaczyna, to jest absurdalna, np. 'pij mleko' , 'jedz ryby'.. i najgorsze jest to, ze PRZECIEZ MOWIA TO W TELEWIZJI, WIEC JAK TO MOZE BYC INACZEJ.. tak mysli wielu ludzi.. A niech tylko jakis wege-swir zacznie mowic o tym, co jest zdrowe, to slyszy 'Ty mowisz o odzywianiu sie a miesa nie jesz..' Całe zycie pod gorke. A co do otylosci u dzieci, to niestety w duzej mierze wina rodzicow. A jesli juz chodzi o młodziez i ludzi starszych, to albo przyzwyczajenie ogdrywa głowna role, albo niechec, bądź strach przed zmianami. A jak widze dziewczyny w przykrótkich bluzeczkach, ktorym sie brzuchy wylewaja, to mnie to przeraza.. brrrr...

[edytowane 10/2/2009 przez Nela89]

Pochwała jest pożyteczniejsza od kary. Plaut


OdpowiedzCytat
Dyzio
stały bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 615
10/02/2009 4:19 pm  

A ja lubię patrzeć na takie wylewające się brzuchy 😀


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 4164
10/02/2009 4:24 pm  

Ja nie lubię wylewających się brzuchów, ale nie sądzę, żeby te dziewczyny były otyłe - po prostu zakładają za ciasne biodrówki, bo jakżeby mogły kupić rozmiar 38, skoro się wcisną w 36? Zresztą sama mam wielki brzuchol, z tym że już nie jestem dziewczyną, no i nigdy nie chodziłam z gołym.
A co do odżywiania to szkoda, że ludzie rzadko samodzielnie poszukują informacji, tylko jedzą to, co się im wciska.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
xGetBoredx
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 216
10/02/2009 5:50 pm  

Chyba trzeba by było zacząć od doinformowania rodziców bo większość nie zwraca uwagi na to jak dziecko się żywi.

wciąż raczkuję w temacie wegetarianizmu 🙂


OdpowiedzCytat
Ktosiek
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 671
10/02/2009 6:06 pm  

W szkolnych stołówkach jadłospis powinien układać dietetyk a nie panie kucharki...

Wybacz, ale przez dość sługi czas miałam okazję przekonać się o kompetencjach dietetyków, nie tylko na mnie. Np. jak można dawać dziewczynie, która nie jadła parę miesięcy tłustą kiełbasę na pierwszy obiad ?!?! 😡 Nie dość, że się męczyła, to jeszcze jej powiedzieli, że jak będzie jadła codziennie kupę tłustego mięcha, to szybko wyzdrowieje.
Druga kiedyś zwymiotowała (nie dziwię się) na korytarz, a potem ją oskarżali, że się zmusiła do wymiotów. Sama bym po takim posiłku zwymiotowała.

O diecie ułożonej przez dietetyka dla mnie nie wspomnę - ryby, sosy i zupy na mięsie, a nabiału tyle, że się rozchorować można. Tak oto po powrocie do domu ważyłam 48 kilo (ja nie miałam zaburzeń odżywiania).

Nie ufam dietetykom i nie wierzę w ich jadłospisy i diety.

A grubych dzieci mi nie żal.
W ogóle nie żal mi kogoś, kto sam sobie zrobił krzywdę.


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 4164
10/02/2009 6:35 pm  

Grubych dzieci Ci nie żal, bo same sobie zrobiły krzywdę? Tzn. rozumiem, że może nie być ci żal, ale nie można powiedzieć, że same sobie zrobiły krzywdę. Otyłość u dzieci to w dużej części wina rodziców - to oni decydują, czym żywić dziecko i czym jest żywione poza domem. To oni dają kieszonkowe. A dziecko potem podrośnie i będzie płakać, że jest za grube i rówieśnicy się z niego nabijają, a zdrowie szwankuje. A przecież mogło być inaczej.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
ogorek+
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 111
10/02/2009 6:59 pm  

nawyki zywieniowe przejmuje sie od otoczenia,zaczyna sie od tego co w rodzinie od pierwszych lat zycia laduje na stole i co pozniej mowi sie na podworku co najlepiej smakuje...dalsza czescia wpajania niezdrowego sposobu odzywiania sie sa wlasnie reklamy,ktorych przeslaniem jest "to co prosiatka lubia najbardziej" 😉 brak odpowiedniego wychowania lub zupelny brak samodyscypliny to nastepne aspekty prowadzace do obzarstwa wysokokalorycznymi i tlustymi potrawami.Sa rowniez aspekty psychologiczne,gdy ktos po utracie kogos bliskiego w rodzinie zaczyna zapychac smutki jedzeniem...
Sam lubie jesc i mam lekka nadwage,nadmiar kalorii dzis byl po sporej porcji nalesnikow z dodatkiem siemienia lnianego i konfitury z czarnej porzeczki,do tego na deser duze cappuccino i suszone daktyle...a jutro chyba beda wysokokaloryczne frytki,salatka warzywna z dodatkiem kielek...do spagetti przewaznie dodaje duzo olejow roslinnych,jeden z ulubionych to olej z pestek dyni,ma orzechowy lagodny posmak...na dodatek na okraglo objadanie sie orzechami i owocami....z wiosna trzeba zajac sie bardziej sportem i ograniczyc tluste,wysokokaloryczne potrawy,ale sam wiem,ze bardzo latwo wpasc w obzarstwo 🙂 czasami mniej jest wiecej 😉 ale jak slysze czasami pytanie,co mam jesc zeby przytyc? to nie narzekam na wlasne pare kilo za duzo 🙂


OdpowiedzCytat
Nela89
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 374
10/02/2009 8:53 pm  

Lily [b] [/b] ja nie atakuję grubych dziewczyn, bo w zasadzie jest mi ich szkoda. Ale mowię o takich, ktore nie mają samokrytyki i przy okazji niezle sobie odmrażają nerki. Brzuszek mozna tez miec po dziecku i po lekach, ale warto czasami na siebie krytycznie popatrzec. Ja zawsze bylam tak zwanym 'szczypiorem' a nie nosze krotkuch bluzeczek, chyba ze akurat juz nie mam czego na siebie wlozyc i ciesze sie ze przyszla moda na dliugie bluzki i swetry -ciepło, wygodnie i estetycznie. 😉 Troche nie na temat to było, ale chyba mi wybaczycie. 😉

Pochwała jest pożyteczniejsza od kary. Plaut


OdpowiedzCytat
Ktosiek
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 671
10/02/2009 11:55 pm  

Grubych dzieci Ci nie żal, bo same sobie zrobiły krzywdę? Tzn. rozumiem, że może nie być ci żal, ale nie można powiedzieć, że same sobie zrobiły krzywdę.

Lily, 9-letni syn znajomych moich rodziców ma nadwagę.
Jego mama to zauważyła i zabrania mu chipsów i ciastek.
Ale nie widziałaś co się dzieje, kiedy nie może usiąść do komputera - to jest
horror. Przecież jeśli przy obcych będzie się go siłą odciągać, to goście pomyślą,
że to jakaś patologia, a "może pobawisz się w..." nie działa - idzie oglądać telewizję.
On sam tego chce, więc to jego wina.


OdpowiedzCytat
Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 3467
11/02/2009 12:55 am  

Powiedz mi jakim cudem 9-letnie dziecko ma być samo sobie winne????????? 😮
To rodzice są winni a nie dziecko. To, że nie słucha to błąd wychowawczy.


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 4164
11/02/2009 1:27 pm  

Na podobnej zasadzie bite dzieci są winne, bo przecież zasłużyły - były niegrzeczne...

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2 Następny
  
Praca