Hmmmm , jeszcze niedawno lubiłam Green Way'a , ale ostatnio ich jedzenie wydaje mi się byc mniej smaczne.Czasem biore na wynos i juz na drugi dzień jedzenie jest nieświeze 😮 :casstet: A jeśli chodzi o Vege to nie mają prawie nic wegańskiego.Byłam tam z tatą i chciałam jakąś sałatke.Zdziwniło mnie to ,że pani która nas obsługiwała nie miała pojęcia o tym co wchodzi w skład sałatek za ladą , i kiedy zapytałam się czy mają jakąś BEZ śmietany , kefiru itp. była wyraźnie zdziwiona " sałatki chyba są bez śmietany , a jeśli już to tylko trosze jej tam jest.Przecież to musi się razem jakoś trzymać" 😮 Niestety tego dnia się nie najadłam , wzięłam tylko herbatę , a moj tata zamowił sobie gulasz , który nie miał smaku...Naprawde NIE polecam.Chyba pozostaje mi zadowolić się własną kuchnią 😉
EE z tego co widzę na zdjęciach to ten wasz Krakowski green jest full wypasik 🙂 🙂
W Toruniu są dwa ale nie mają takiego fajnego wnętrza 😀 hmyy a jaki to bar wegetariański w centrum Krakowa tak jak by "za" starówką ? bo jadłam tam kiedyś pycha pierożki .. 😛 tak mi się wydaje że to właśnie ten na Mikołajskiej 🙂
Nie macie wrażenie ze w Green way'ach podają letnie wręcz zimne jedzenie ?
Do tej pory zdegustowałam falafle, curry i pierogi z soczewicą. Bardzo smaczne i niedrogie, bardzo miła obsługa i świetnie urządzone wnętrze 🙂
Witam wszystkich. Nie jestem (jeszcze) z Krakowa. Obecnie spędzam tu drugi tydzień wakacji u ciotki. Z racji tego, że jadam wyłącznie zielono postanowiłam przyjrzeć się typowym krakowskim vege miejscówką. Dotychczas jadłam w sławny Green Way i muszę z przykrością stwierdzić, że no cóż, miejsce nastawione na masówkę. A szkoda, ceny trochę za wysokie, wydaje mi się, że jeszcze kilka msc temu jedzenie tam było tańsze. Odwiedziłam bar Vega na Krupniczej, Chimerę na Anny i Dynię przy Teatrze Bagatela - stwierdzam, że są niezłe. Dla mnie numerem jeden jest MOMO BAR na Dietla 49. Nie chcę robić jakiejś przesadnej reklamy, ale szczerze, ceny przestępne, panie z obsługi bardzo miłe i chętne do tłumaczenia, a jedzenie... poezja. Ciast to szkoda jeść, bo takie piękne. 😉 Co mnie jeszcze bardzo ucieszyło, funkcjonuje u nich take away oraz można brac połowę porcji, więc kombinacji jest bez liku. Nie byłam jeszcze w Glonojadzie więc muszę jutro tam pognać i sprawdzić czy mi to miejsce odpowiada. 🙂
a w tym momo i green way maja weganskie produkty? bo u mnie w koszalinie jak spytalam o wegan to patrzyli jak na ufo i jedyne co to szarlotke mieli. moze i byla pyszna ale jakos nie lubie ciast na obiad jesc 😛
i jeszcze jedno: czy jest w krakowie moze jakis sklep wege. ale nie takie malutkie jak w kazdym miescie tylko cos w style evergreen itd?
w momo mają.
a przy krupniczej pojawiło się nowe wegetariańskie miejsce, co się zowie "karma" 🙂 zupy, tarty, ciasta, kawa... jadłam dziś pizzettę z pieczarkami, szpinakiem i pomidorkami koktajlowymi, ciasto daktylowe i piłam kawę. wszystko było pyszne i w rozsądnej cenie 🙂
jest też jeszcze Cafe Młynek przy placu wolnica.
http://www.cafemlynek.pl/ wege/wegan. jadłam tam raz naleśniki ze szpinakiem i były smaczne
[edytowane 28/1/2011 przez bazylia.fo]
Ja kiedys w Krakowie mieszkalam, zanim wyemigrowalam i uwielbialam Greenwaya. Z Vega nie mialam fajnych doswiadczen. Natomiast potwierdzam - Jadlodajnia nad Zaczkiem miala swietne salatki, i tanie. Czesto tam na obiad chodzilam, szczegolnie ze w Zaczku mieszkalam. Fajne czasy. Na pewno jak bede w kwietniu w PL, to wyprobuje Momo.
I say to myself walk tall head held high, don't look behind not a good thing to find, look ahead taste with your eyes, feel with your head and think with your heart
Witam wszystkich.
Znacie jakieś sklepy w Nowej Hucie w których można dostać jakieś wege produkty?tzn.jakieś sznycle itd. U mnie w Polo czy w Zico nie ma nic. Najbliżej mam do Krokusa, ale nie chce mi się specjalnie jeździć,w sumie Kerfuże na Kocmyrzowskim może być jakiś mały dział-wie ktoś?
Dzięki za info i pozdrawiam serdecznie.
Rafał
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






