stop .... stop .... cholera nie dalem rady przestac .... juz chyba pozostane tym wege do konca zycia, ale z tym same klopoty, nie ma gdzie co jesc na wyjazdach, kobiete ciezko znalezc, same problemy, ale jednak pozostane wege
Heej coś tu nie gra... chciałeś przestać być wege ze względu na to że nie możesz znaleźć odpowiedniej kobiety i ze względu na to że nie ma co jeśc na wyjazdach?? wydaje mi się że trochę przesadzasz....ja także ostatnio byłam na wakacjach i jakoś nie narzekałam na brak jedzenia wege a co do kobiety to nie martw sie, napewno znajdziesz ta druga połówkę,wystarczy się dobrze rozejrzeć a to że jesteś wege chyba w tym nie przeszkadza!!??Zyczę Ci powodzenie i nie rób nic wbrew sobie :):):) Don't worry be happy 😀
Chwila zwątpienia? 😉
problemy z kobietami?
wystarczy znaleźć wrażliwą nawet mięsożerną. Może przekabacisz ją na dobrą drogę(drogę wegetarianizmu)Powodzienia. Aha i z głodu nigdy nie umrzesz 🙂
HA!! trudno kobiete znalezc?? to chyba nie przez wegetarianizm bo moj mezczyzna juz nie je miesa a poza tym jestem okreslana "genialna kucharka" i codziennie robie nowy przepis z naszej kochanej stronki 😀
zgadzam sie z Paulina ze jak trafisz na swoja drugą połowe to wegetarianizm napewno nie stanie na przeszkodzie 🙂 po prostu glowa do gory!! powodzenia i szczescia w zyciu 🙂 🙂 🙂 🙂
hehe, zapewniam Cie, ze wegetarianizm to nie wada, to zaleta i to duuuza:) Pozdrawiam serdecznie:*
ale z tym same klopoty, nie ma gdzie co jesc na wyjazdach, kobiete ciezko znalezc, same problemy,
no ja nie wiem, ale widzę to trochę inaczej 🙂 dla mnie przejście na wege oznaczał koniec problemów. Okazało się, że moje przemęczenie, bóle głowy i ospałośc miały związek nie z wyczerpującym trybem życia, ale ze zła dietą. Co do kobiet natomiast...ja uważam, że trudniej znaleźć wyrozumiałego faceta. Mój np. został wychowany w rodzinie ze złymi nawykami żywieniowymi. Dla niego kiełbasa, smalec, mieso sa podstawą diety i nie wyobraża sobie życia bez nich 🙁 mimo, że przyznaje sam, że to co gotuję jest smaczne, to i tak najbardziej kocha padlinę na talerzu.
Jeśli chodzi o wyjazdy to ja nie widze żadnego problemu... Wyrażę się może zbyt dosłownie ale z każdego "gówna da się zrobić coś dobrego" 😀 Wystarczy troszkę fantazji i szczerych intencji a wszystko samo wyjdzie..
Jeśli chodzi o mnie to na wyjazdach nie martwie się jedzeniem a ilością alkoholu (czy aby napewno nie zabraknie 😀 😀 😀 )
A z kobietami to bywa różnie......
hmmm....problem z drugą połówką?...
Poznałam chłopaka niewege,pokochałam...a teraz jestesmy wege parą:)
dzieki za slowa otuchy, ide zmienic wiadro bo juz sie od lez przelewa, probowalem w myslach przestac byc wege, tak jak niektorzy najpierw mysla czy byc wege, ale nawet to sie nie dalo, nie mam pretensji do swoich wege zachowan, bo nie mam do siebie pretensji, moze jak dostane rozdwojenie jazni to mi sie pogorszy ale na razie jest ok, (chyba), co do kobity to nie taka znowu prosta sprawa, juz nigdy nie wezme sobie chyba 'nie wegetarianki' - bo juz to przezylem, jak zostala wege dla mnie to niestety zaczely sie pojawiac problemy, ze 'co ja mam teraz jesc' i na nic sie zdaly szkolenia i pokazywanie, pare lat gotowalem dla nas a ona nic, i na co mi sie to zdalo, ze sie zakochalem i ona nie jadla miesa ale po latach powiedziala, ze jak dziecko to raczej mieso i raczej to ona tez mieso, krotko mowiac, niescierpie jak obok w garnku kobita bedzie gotowac zwloki wiec nie dam rady znowu jakiejs nawracac, jak zrobi to dla mnie to znowu sie okaze, ze to sa za slabe podstawy (zamki na piasku), wiec pozostaje mi jedynie wegetarianka, tylko gdzie ja znajde, ponizam sie juz do jakis ogloszen pieprz*... i g*.. z tego wychodzi, eh ...
jeszcze tak sobie pomyslalem, ze skoro wege dziewczynom nie zalezy zeby poznac wege faceta to, i to sie zakrecilem ...
[edytowane 8/8/2006 od braad]
może po prostu trafiłeś na nieodpowiednią kobietę, może to wyjdzie Ci na dobre bo teraz droga stoi otworem i może ta następna będzie już tą jedyną. Nie wiem czy to jest dla Ciebie jakims pocieszeniem, ale wśród wegetarian jest znaczna przewaga kobiet:) ja też miałam okres kiedy myślałam, że jak facet to tylko wege, ale ostatecznie zmieniłam pogląd na to, wśród moich przyjaciół i rodziny sami mięsożerni i jakos razem żyjemy, zresztą jak widać z powyższych przykładów da się to pogodzić:) Życzę szczęścia!
Powiem Ci szczerze ze jak widze takie ogłoszenia to... hmmm.... jakby to ująć... no np. (jak dla mnie oczywiscie 🙂 ) facet pisze ze ma poczucie humoru, jest troche szalony, lubi muzyke tratatatata i tak dalej.... niby wszystko ok, ideał, ale sam fakt ze zamieszcza ogłoszenie go dyskwalifikuje... wiec widzisz- ciezka sprawa.
Najlepiej zrobmy wege impreze, wszyscy przyjedziemy np. do Łodzi poszalejemy np. w Łodzi Kaliskiej hehehe popijemy, poznamy sie lepiej i napewno wszyscy wege ktorym doskwiera samotnosc w swiecie miesozercow nawiąza przyjaznie a moze cos wiecej :D:D:D
wiesz jakie jest źródło słowa wege ... ?, pewnie tak, chyba nie powiesz, że popijanie czegoś mocniejszego mieści się w tej definicji, wiesz coś takiego jak imprezki z popijawą przetworów z żyta i popalaniem przetworów z trawki mnie już nie bawi,
co do poznania, to zadziwiającym dla mnie jest jak wiele osób mówi o spotkaniu a jak już ma dojść do takowego to nagle się okazuje, że oni teraz właśnie nie mogą
Ad twojego "straceni na starcie" http://www.wegetarianie.pl/XForum-viewthread-tid-1086.html
[edytowane 11/8/2006 od braad]
nic nie wspominałam o popalaniu "trawki" czy czegokolwiek, a poza tym takie spotkanie jest wg mnie najlepszym rozwiazaniem, myslalam ze to dobry pomysl i naprawde chcialam byc miła i Ci pomóc. A co do ogloszen TO MOJE OSOBISTE NIEZALEŻNE ZDANIE nie musisz sie ze mną zgadzać, chyba mam jeszcze prawo do wlasnej opini?? Chciałam dobrze.
Bardzo mi przykro bo z tego co napisałes wynika ze chciałes juz sie z kims spotkać a nie mieli czasu czy coś takiego, no zdarza sie, ale nadal uważam ze spotkanie jest najlepszym rozwiazaniem.
Ktoś kto dla mnie jest stracony dla miliarda dziewczyn moze nie byc stracony, naprawde przepraszam juz sie nie bede wypowiadać!!!
Z ciekawoscia przeczytałam opinie innych osob, fajnie poznać rozne opinie itd. dotąd nie rozmawiałam ze znajomymi o ich stosunku do tego typu ogłoszen wiec ciesze sie ze wiem juz troche wiecej:)





