Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Czy zdarzyło wam si...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy zdarzyło wam się zjeść mięso, będąc ofiarą głupiego żartu lub przez pomyłkę?

339 Wpisy
171 Użytkownicy
0 Reactions
87.1 K Widoki
(@9642)
Noble Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 1839
 

Ja zupełnie świadomie jem okruszki mięsa, np gdy przyjaciółka zrobi pyszny bigos. (...)

Nie chcę cię martwić, ale jeśli świadomie to robisz, to to nie jest wegetarianizm.



   
OdpowiedzCytat
(@12742)
Trusted Member
Połączone: 13 lat temu
Wpisy: 95
 

Dlaczego miałoby mnie to martwić? Z ortodoksji wyrosłam już dawno temu, byle drobiazgi nie robią na mnie wrażenia.



   
OdpowiedzCytat
(@6116)
Famed Member
Połączone: 18 lat temu
Wpisy: 3467
 

Szczerze mówiąc uważam, że zwracanie uwagi na śladowe ilości może bardziej zaszkodzić zwierzętom niż pomóc. Jakie ma znaczenie w takiej sytuacji nazewnictwo? Lepiej jak ktoś zje od czasu do czasu bigos z odrobiną mięsa niż jakby miał jeść to mięso w ilościach takich jak przeciętny Polak.



   
OdpowiedzCytat
(@10294)
Famed Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 2718
 

uważam, że zwracanie uwagi na śladowe ilości może bardziej zaszkodzić zwierzętom niż pomóc.

?? 😮 Rozwiniesz tę myśl?



   
OdpowiedzCytat
(@12742)
Trusted Member
Połączone: 13 lat temu
Wpisy: 95
 

Też jestem ciekawa, co Bellis miała na myśli.
Dla wyjaśnienia- gdy jem obiad z przyjaciółką, która ten obiad zrobiła, to nie będę siedzieć z lupą w ręku tylko będę cieszyć się jej towarzystwem.



   
OdpowiedzCytat
(@9642)
Noble Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 1839
 

Dlaczego miałoby mnie to martwić? Z ortodoksji wyrosłam już dawno temu, byle drobiazgi nie robią na mnie wrażenia.

Ja też nie jestem ortodoksem i myślę, że w niektórych sytuacjach można sobie odpuścić.
Niemniej jednak uważam, że jeśli ktoś je mięso to nie jest wegetarianinem i tyle...

Dla wyjaśnienia- gdy jem obiad z przyjaciółką, która ten obiad zrobiła, to nie będę siedzieć z lupą w ręku tylko będę cieszyć się jej towarzystwem.

Ja patrzę na to w ten sposób: gdybyś tego nie zjadła, ona miałaby z tego dwa obiady i zrobiła o jedną porcję mniej; innymi słowy: przygotowany został jeden dodatkowy posiłek mięsny (dla ciebie). Nie chodzi mi o to, żeby płakać nad zabitym zwierzakiem, ale jeśli każdy wegetarianin by tak myślał, to idea nie miałaby żadnego wpływu na rzeczywistość.

Poza tym, takie myślenie szkodzi wegetarianizmowi, bo ludzie widzą, że możesz jeść mięso...

Rozumiem, że jak babcia robi jakieś jedzenie to można nie odmawiać, ale koleżanka? Ja bym się spytał, co tam jest i jeśli byłoby mięso to bym grzecznie podziękował. Mogę pójść na ustępstwa z serem czy mlekiem, ale nie z mięsem przecież.

[edytowane 27/10/2014 od eRZet]



   
OdpowiedzCytat
(@2525)
Noble Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 2286
 

Mam ja taką kuzynkę, która wielbi ludzi karmić - jeżeli robi imprezę obfitującą w wyżerę, to jest taka kochana, że dla mnie robi wege odpowiednik,albo robi mi objaśnienie co mogę jeść a co nie, bo tam np. smalcu użyła do smażenia. Wielce ją za to cenię 🙂



   
OdpowiedzCytat
(@12476)
Trusted Member
Połączone: 13 lat temu
Wpisy: 67
 

W pierogach ruskich trafił mi się jeden z mięsem 😡



   
OdpowiedzCytat
(@13161)
New Member
Połączone: 12 lat temu
Wpisy: 2
 

Zjadłam pizze z szynką chodz miałam mieć z pieczarkami.Szynkę zakryła gruba warstwa sera.Na szczęście to był tylko kęs.



   
OdpowiedzCytat
Strona 23 / 23
Udostępnij: