Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

głębokie przemyślenia  

Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  RSS

TAO
 TAO
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 147
03/10/2006 1:19 am  

W żadnym wypadku nie wywyższam sie nad innych ani nie czuję się lepsza. Z drugiej strony poczucie wyższości jest dość powszechne u wegetarian, którzy czują się lepsi od mięsożerców. Uważacie, że was zaatakowałam dosłownie na tej samej zasadzie na jakiej ludzie, którzy jedzą mięso czują się zaatakowani przez wegetarian, których uważają za agresywnych. Stwierdziłam po prostu, co jest chyba nader oczywiste, że osoba, która uważa, że coś takiego jak humanitarna śmierć nie istnieje powinna odstawić takie produkty jak mleko, czy jajka. Mleczne krowy i kury nioski, nawet te z najbardziej humanitarnych hodowli,ostatecznie i tak trafiają do rzeźni. "A w rzeźni jak to w rzeźni. Czas szybko mija. Tutaj nie ma czasu na myslenie, tutaj się tylko zabija"(Dezerter)

Prawda jest taka, że czasami sama świadomość nie wystarczy żeby np. przestać kogoś krzywdzić. Wiesz, że ktoś w wyniku podjętych przez ciebie wyborów będzie cierpiał, ale i tak to robisz. Najpierw jest (twoja) przyjemność, a potem dopiero cała reszta. To jest oczywiście bardzo ludzkie 😉


OdpowiedzCytat
Maze
 Maze
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 592
03/10/2006 1:33 am  

Agresyja, taaa... proste pytanie TAO i zaraz piana i oburzenie dzielnych wege. Jak zawsze, gdy na proste pytanie odpowiedziec trudno, bo coś tu zgrzyta...

jeżeli w naturze moje zwierze nie przetrwało by bez mięsa, to nie zmieniam mu diety na wege.

A czy w naturze kot upolowałby krowe? A czy w naturze psy mieszkaja w domach? I na co sie natura zasłaniac?

Albo sie wykorzystuje na ten przykład krowe, albo nie, i dla tego zwierzaka naprawde nie ma znaczenia czy weźmiesz z niego mieso, skóre na buciki czy mleko- ono tak czy siak jest skazane na śmierc i korzystanie z KTÓREGOKOLWIEK z tych produktów w równym stopniu sie do tej śmierci( humanitarnej?) przyczynia. Więc pytanie TAO jak najbardziej na miejscu, szkoda że odpowiedz takie trudności przysparza. Ale, BRAK ODPOWIEDZI TEŻ JEST ODPOWIEDZIĄ.


OdpowiedzCytat
Maze
 Maze
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 592
03/10/2006 1:46 am  

A załóż nowy temat, co? Sam sie nie musisz do swoich zalecen stosowac?

Aż tak prawda w oczki kole?

A odpowiem Tobie: nie. I co dalej?


OdpowiedzCytat
Maze
 Maze
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 592
03/10/2006 1:57 am  

Co nie znaczy że nie moge odpowiedziec na pytanie o pszczołe. A o co chodzilo z pszczołami? Mam nadzieje ze wiesz że umieraja po użądleniu, niezależnie czy ktoś je będzie chciał zabic, czy oszczędzic.


OdpowiedzCytat
kazamuko
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 630
03/10/2006 1:49 pm  

Trochę nie w temacie, jak większość jednak postów tutaj...Pszczoły nie zawsze umierają po ukąszeniu. Te które są wykorzystywane do leczenia jadem, kłują przez specjalną siateczkę i wstrzykują jad, a życia nie tracą...
Co do atakujących nas na forum vegan, ja osobiście mam ich dość. Przez te kłótnie nie chce mi się tu wchodzić i zraża mnie to do tego całego forum. Wydaje mi się, że dobrym pomysłem byłoby forum dla wegetarian i osobne dla vegan, bo razem to kiepsko funkcjonuje. My wypowiadamy się, wy nas atakujecie bez względu na temat, ot tak dla zasady, i tak żrą się między sobą wegetarianie z veganami. Szkoda mi na to czasu...Prywatnie spotykam się z paroma veganami, organizujemy razem imprezy promujące wegetarianizm, ale doprawdy oni nie są tacy nawiedzeni. Szanujemy się. tutaj to zupełnie nie wychodzi. Piszę o kreskówce i zaraz padaja teksty jaka to nie jestem, że przeze mnie umierają zwierzęta, że nie mam prawa wypowiadać się o ich cierpieniu, bo to czysta hipokryzja. nie mam prawa im wspólczuć ja która jem jajka. Czy ktoś po takim ataku nawróci się na jedyną właściwą dietę vegańską? Raczej nie, tak samo jak nikt jedzący mięso nie przejdzie na wege po tekstach, że jest wstrętnym mięsożercom. Raczej powie, że ci wegetarianie to jakaś sekta, moi znajomi jarosze tak mówią o veganach. Czytam te posty i widzę, że czasem mają jednak rację.
Czy jest gdzieś forum dla wegetarian?

[edytowane 3/10/2006 od kazamuko]

http://www.wegestudio.pl/Na_krawedzi_marzen-98.html


OdpowiedzCytat
Maze
 Maze
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 592
03/10/2006 3:01 pm  

Oo, masz dość. Ja mam z kolei dość ludzi którzy pieprzą o krowach pękających od niedojenia. Albo o tym że nie jestem "prawdziwa" wege bo nie wielbie płodów. Takie życie. Tyle że jedni na poparcie swoich tez mają ARGUMENTY a inni tylko "zostawcie nas w spokoju". 😀 Jak ktoś mi bzdurzy, to ignoruje albo udowadniam ze sie myli. I tyle. Tylko że zaden wege nie odeprze argumentów dot. pozyskiwania mleka. Jak trudno sie przyznac, ze pije mlako bo lubie, i mam gdzies jak jest pozyskiwane...A chodzilo o zwykłą odpowiedz na zwykłe pytanie.
Zważ ze nie ja zaczełam tu temat o vegan, ale skoro zostal zaczęty i pojawiły sie przekłamania, musze je sprostować, i wszystko.
A South Park, taak, milutka kreskówka, ale wole Happy Tree Friends, bardziej realistyczna 😀 😀 😀


OdpowiedzCytat
Maze
 Maze
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 592
03/10/2006 3:41 pm  

Tzn. że jak ktoś kupuje takie jajka to posyła kury do rzeźni...

Stricte wspiera finansowo osobe chowająca te kury i jej sposób chowu i zabijania. Dobrze jest wiedziec, co sie wspiera. Znac tez różnice między chowem kur na jajka, który moze byc w pełni humanitarny, a krów na mleko, który nawet na sielskiej wsi wiąże sie z odsadzaniem cieląt i tuczem byczków na rzeź. Czy osoba kupująca mleko w kartoniku wie kogo wspiera? Myśli o cielakach oddzileonych od matek, zamkniętych w ciasnym kojcu, tuczonych i wiezionych na rzeź?. Nie żyjemy w Indiach to po pierwsze, po drugie tamtejsze krowy mają zapewniona humanitarna śmierć...z głodu na środku ulicy, heh.

Czy jeśli uderzę kogoś, kto czeka na wyrok śmierci, to przyczyniam się do jego wyroku?

Dziwny pomysł. A czy skoro kogoś czeka śmierć, to znaczy że mozna go uderzyć, zgwałcić, pomiatać nim?? A przede wszystkim: żadne zwierze nie popełniło przestępstwa, więc czemu wyrok śmierci na nie wydawać?


OdpowiedzCytat
charlotte
początkujący
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 16
03/10/2006 3:48 pm  

Czy jest gdzieś forum dla wegetarian?

Tu jest forum dla wegetarian. I dla wegan. Z kolei pomysł o osobnym forum dla wegetarian i osobnym dla wegan wydaje się po pierwsze nierealny, po drugie niepoważny. W jaki sposób pilnowałabyś, żeby weganie nie pisali na forum dla wegetarian i odwrotnie? 😉 Postawilibyśmy ss-mana, który by pilnował jak kiedyś wagonu w tramwaju oznaczonego "nur fur deutsch"? Zresztą nie tędy droga. Zamiast zwracać uwagę na podziały lepiej szukać porozumienia. Między jedymi i drugimi są różnice. Ważne, żeby umieć o nich rozmawiac kulturalnie i z szacunkiem dla rozmówcy.
Wśród wegan są osoby, które uważają się za lepszych. Często okazuje się, że ta ich "czystość" nie jest taka nieskazitelna. Był tu na forum taki niekrzywdzący weganin palący papierosy. Spuścił z tonu wyższości gdy zerknął na stronę smoking animals.
Co do wegetarian, to ich reakcja na argumenty wegan też jest często przesadzona. Wysunięta tu gdzieś teza o 'ukojeniu sumienia' wcale nie jest taka pozbawiona sensu. Podobnie reagują jedzący mięso, gdy dochodzi do rozmowy o krzywdzeniu zwierząt.

ps. Zol, gdzie sie podziały Twoje posty strofujące piszących nie na temat? Wierzyłam, że konsekwentnie będziesz w stanie dopilnować 'swojego tematu' o South Parku 😀

Szarlotka


OdpowiedzCytat
Zol
 Zol
rozmówca
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 78
03/10/2006 4:20 pm  

Jak trudno sie przyznac, ze pije mlako bo lubie, i mam gdzies jak jest pozyskiwane...

Dla mnie to nie takie trudne....

ps. Zol, gdzie sie podziały Twoje posty strofujące piszących nie na temat? Wierzyłam, że konsekwentnie będziesz w stanie dopilnować 'swojego tematu' o South Parku

wybacz, ale zwątpiłem... 🙂

[edytowane 3/10/2006 od Zol]

'Przy śniadaniu słucham o korkach...


OdpowiedzCytat
Maze
 Maze
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 592
03/10/2006 4:22 pm  

Pisałam wczesniej o tym.
Tu nie będzie rewolucji, jak mówią:) powoli jeśli będzie więcej wegetarian i więcej z nic zrezygnuje z mleka, to zapotrzebowanie na mieso krowie i na mleko będzie spadać. Trzeba jeszcze czasu zanim to będzie widoczne. Więć będzie coraz mniej krów, bo jeśli nie ma popytu na te towary, mniej rolnkow będzie kupować krowy i je rozmnażąć. Cos sie zmena, a to że wolno nie znaczy ze należy mówić ze nic. Powoli:) A to że za naszego życia możę wiele sie nie zmieni to dla mnie żaden argument, żeby kupować mięso czy mleko "bo i tak ktoś to kupi". Pewnie to że niekupuje pewnego typu filmów nie zmeni sytuacji nastoletnich prostytutek w Azji, jednakowoż- nie kupię ich.

A jak juz NIKT nie bedzie jadł wołowiny ani pił mleka? Pewnie beda wtedy krowy hodowane dla przyjemnosci, dla zachowania gatunku, dla utrzymania łąk, moze nawet dla pozyskania nawozu czy co; zresztą w biednych krajach jeszcze dłuuuugo będą ludzie jeść krowie mięso, w końcu niektórzy ledwo co oduczyli sie szamać ludzkie;). Niezależnie od ludzi te krowy nie mogą żyć, przypominasz sobie sprawę z zimnym wychowem koni z tej zimy? Krowa to nie tur, nie poradzi sobie sama i nigdy do natury nie wróci. Ba, w róznych miejscach świata są zdziczałe konie, osły, króliki (straszne szkodniki) nawet świnie ale nie krowy (oczywiście sa dzikie gatunki bydła, to co innego).

A skoro przy wizjach- wizja za wizje, skoro nie jesz mięsa to jak widzisz logiczne rozwiązanie tego całego problemu z rzeźnymi zwierzętami? Przecież przekonanie wszystkich jest niemożliwe.


OdpowiedzCytat
Owo
 Owo
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 402
19/10/2006 9:01 pm  

Ekhm zapomnieliście o małym problemie... właściwie o dwóch problemach...

I problem: PRZYZWYCZAJENIA, STEREOTYPY i BRAK MYŚLENIA
II problem: REKLAMA
Jeżeli spadałby popyt na mięso czy mleko, powstałyby reklamy, zresztą już jest kampania "Pij mleko", czyż nie?

[url]www.cleopata.deviantart.com[/url]


OdpowiedzCytat
ptakbezglowy
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 457
20/10/2006 1:56 am  

Przepraszam a nie można zadawać pytań w mniej osobisty sposób?
Zaraz bohaterem jesteś TY, TY jesteś przykładem, produktem przetargowym, TY i TWOJ pies... to o tobie jest ta rozmowa, porozmawiajmy troche o czynieniu dobra ...
Ja jestem nowa i razi mnei to wszystko bo mialam inne wizje... myslałam że wegetarianin i weganin to jedna krew... zapewne dlatego, że ja uwielbiam już tych, którzy rezygnują choćby z chodzenia do mc donalda, albo uzywaja nietestowanych kosmetykow...


OdpowiedzCytat
Dżakonda
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 104
20/10/2006 2:57 am  

Fakt ta padlina zabijana w sposób niehumanitarny, brrr. Dla niewtajemniczonych : padlinkę mamy wtedy kiedy zwierzę ze starości/samoistnie wyniesie się na tamten świat. Jeśli karmie psa padliną, to jaką niehumanitarną śmierć propaguje? Ale mam ochotę teraz sprowadzić dyskusje na inne tory. Załużmy pewną utopie - nie ma rzeźni wszystko cacy. Jednak są ludzie, którzy muszą spożywać mięso ( moja koleżanka jest uczulana na pratkycznie wszystkie rośliny. Ile ona tabletek łyka ho, ho, ho). Co z takimi osobami? Spartańska metoda i ze skały :>?

[edytowane 19/10/2006 od Dżakonda]


OdpowiedzCytat
ptakbezglowy
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 457
21/10/2006 12:25 am  

Zwierze ktore dla nas umiera powinno byc wolne. W takim swiecie gdzie tylko nieliczni jedzą mieso (straszne piętno) mozna by bylo poławiać ryby, albo owoce morza.


OdpowiedzCytat
Olaaa
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 114
27/12/2006 9:31 pm  

Słuchaj TAO, ludzie są wegetrianami z różnych powodów. Niejedząc mięsa a karmiąc nim swojego kota wciąż jestem wege i żadne twoje [kolejne zresztą] zarzuty nie robią na mnie [i jak widzę na reszcie] wegetarian żadnego wrażenia. Są po prostu irytujące. To ty momentami zachowujesz się jak przedszkolak.

Co do atakujących nas na forum vegan, ja osobiście mam ich dość.

Ja również. Nie twierdzę, że wszyscy tacy są, ale spora część niestety tak. Ja po mięsożercach tak nie jadę, jak niektórzy veganie po wegetarianach :/ To nie jest ani miłe, ani śmieszne, ani mądre...

Maze, masz rację, chociaż wkurzają mnie twoje niektóre komentarze 😀

Tyle że jedni na poparcie swoich tez mają ARGUMENTY a inni tylko "zostawcie nas w spokoju". Jak trudno sie przyznac, ze pije mlako bo lubie, i mam gdzies jak jest pozyskiwane...A chodzilo o zwykłą odpowiedz na zwykłe pytanie

I ja też takiej odpowiedzi chciałam udzielić zanim postanowiłam przeczytać caaałą tę dyskusję. Piję - bo lubię a wegetarianką dalej pozostaję. Nie czuję się z tym źle, wręcz przeciwnie. NIE CZUJĘ POTRZEBY BYCIA VEGANKĄ a świadomość, że jestem wegetarianką daje mi spokój i poczucie spełnienia.


OdpowiedzCytat
Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  
Praca