Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Nie nadaję się na wegetariankę...  

Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  RSS

siwcia
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 661
15/03/2007 2:50 pm  

Też mam styczność z takimi osobami, ktróre uwielbiają docinać i rzucać podobne stwierdzenia na temat wegetarianizmu i weganizmu.. niektóre z nich ranią bardzo mocno ale nie mam zamiaru zmieniać siebie...nie wyobrażam sobie innej opcji...wcześniej trafiały mi się takie dni, kiedy było mi bardzo ciężko, ale teraz...cóż taką podjęłam decyzję, wiem, że jest ona całkowicie słuszna i wiedziałam, że nie będzie łatwo o akceptację ze strony otoczenia...


OdpowiedzCytat
nader_1973
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 31
15/03/2007 8:34 pm  

Ja uwielbiam stycznosc z takimi co docinaja im sa gorsi tym ciekawsza jest moja obrona,a ja tesz potrafie im odpowiedziec.To sa wraki z nadmiarem cholesterolu,maja slaba kondycje i cierpia na ciagle przemeczenie i niewyspanie.Ja im mowie bylem taki jak wy a teraz dzieki diecie wygralem z chorobami,prochami.Mam niesamowita energie,jestem nie do zameczenia.BIOTERMINATOR!!!!!To ja w pracy sie smieje z tych co jedza same swinstwa bo ciagle na kawach musza byc by nie pasc i ledwie zyja.Jeszcze zeby jedli cos zdrowszego z mies,ale parowki,hamburgery i te wedliny smierci a w domu kotlet smazony w glebokim oleju.
😡


OdpowiedzCytat
Wege-Aneta
forumowy expert
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 1084
15/03/2007 9:41 pm  

co rozumeisz przez zdrowsze z mies?

Nie ma nic zdrowszego z mies. To tylko bledne przeknanie lekarzy. Cholesteror jest ten sam. Wielu ludzi ktorzy odrzucili czerwone mieso, wciaz ma wysoki poziom cholesteroru. Wyrobilo sie przekonanie ze drob i ryby sa zdrowsze a to nie prawda. Mieso daje tylkko tymczasowe wyobrazenie "siły" nic wiecej.


OdpowiedzCytat
EvilOne
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 829
15/03/2007 10:45 pm  

Ładnie się zamotałam. Nie rozumiem w ogóle postów:jestem inny, cierpię, dokuczają mi, jestem biedny i niezrozumiany, ale moje CIERPIENIE jest szlachetne :casstet:

Wegetarianizm i cierpienie!? Chyba jesteśmy wege żeby uniknąć zbędnego cierpienia... Niektóre posty mówią wręcz że jesteśmy wyrzutkami społeczeństwa skazanymi na docinki... oczy tylko wielkie wywaliłam tutaj przed kompem, bo w moim przypadku jakiekolwiek docinki skończyły się w pół roku po przejściu na wege. Ludzie, z którymi się spotykam nie dziwią się, może nie tyle nie dziwią, co nie rzucają w moim kierunku złośliwości. Nie znaczy to, że wszyscy to wege, może po prostu mnie szanują? i nie chcą mi sprawiać przykrości, albo po prostu nie czują potrzeby docinania mi?(albo wiedzą, że sobie nie pozwolę?). W każdym razie dokuczanie mi z tego powodu to kosmos. Tfu! Dokuczanie! zdarza mi się dokuczać komuś jak jest głupi i mnie denerwuje swoją głupotą (przyznaje się, potrafię być złośliwa) ale nigdy z powodu sposoby życia i diety...

Lily, w jaki sposób ludzie Cię atakują za wegetarianizm? stanowczo za krótki post! napisz coś więcej...

hide and seek


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 4163
15/03/2007 11:57 pm  

Szczerze mówiąc odechciało mi się dyskutowania na ten temat, chciałam się pożalić, ale niedługo dojdę do globalnych wniosków, że jestem słaba i podatna na krytykę, i dlatego mi docinają. A nie chodzi o to, że to robią, tylko że ja słabo to znoszę.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
braad
stały bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 581
16/03/2007 1:42 am  

nie martw sie, ja tez sie nie nadaje, juz mam nawet dosyc tego wege, same problemy 🙂 ale mamy inny wybor? ja nie..., glowa do gory, wyrosniesz troche wyzej to ci przestana dogadywac, za jakis czas zmienisz srodowisko i bedzie ok

[url=http://www.yasoda.pl]Salon kosmetyczny Opole[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]okna drewniane[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]drzwi drewniane[/url]


OdpowiedzCytat
elis99
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 219
16/03/2007 9:28 am  

Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem, jest on nierozerwalnie związany z losem człowieka.
- Emil Zola

I'm so sick of fights I hate them .. Come on let me hold you touch you feel you


OdpowiedzCytat
siwcia
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 661
16/03/2007 9:36 am  

Lily wcale nie jesteś słaba!!! Głowa do góry będzie dobrze, a to, że jesteś wege to jest tylko Twój atut 😀 🙂
Elis ten cytat Zoli lubię najbardziej 😛


OdpowiedzCytat
elis99
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 219
16/03/2007 11:59 am  

Tez go lubie 🙂

I'm so sick of fights I hate them .. Come on let me hold you touch you feel you


OdpowiedzCytat
bartekd
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 121
16/03/2007 3:09 pm  

Ależ ludzi lubiących atakować innych należy bezwględnie IGNOROWAĆ. Ewentualnie powiedzieć: "nie interesuje mnie Twoja opinia" albo "nie życzę sobie z Tobą dyskutować na temat". W myśl zasady "mów co chcesz, ale beze mnie" 🙂

Forum o zdrowiu: http://www.zdroweczko.pl


OdpowiedzCytat
siwcia
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 661
16/03/2007 3:13 pm  

Bartekd masz rację, ale weź pod uwagę fakt, że nie każdy potrafi zupełnie zignorować takie osoby. 😛


OdpowiedzCytat
ptakbezglowy
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 457
16/03/2007 6:20 pm  

"szlachetny"- miałam na myśli taki, który umacnia w swoich przekonaniach. ale jeśli ktoś nie nie cierpiał z powodu obojętności (wlasnej nie cudzej) to zrozumie to jako [b]zarozumialstwo [/b]. głupie słowa.
wcale nie czuję sie wyrzutkiem społeczeństwa z powodu wegetarianizmu. 😮 Bardziej dlatego, że nikim o tym nie rozmawiam, ale czasami słyszę co mówią.
Zawsze trochę mnie dziwiło obojętne podejście do bycia wege. Rozumialam za to koszenie bo wiedzialam, że to przysłanianie wyrzutów sumienia. Teraz to mnie czasami mdli, kiedy ludzie traktują wegetarianizm tak jakoś... po macoszemu. A przecież mają wrażliwość! Czy ja sie tak bardzo różnię ze swoją wrażliwością?

A docinki jak najbardziej mogą ranić. I mogą mieć miejsce bez względu na to czy dana osoba jest godna szacunku czy nie.

ps. kiedyś w gimnajuzm wpsomniałam na polskim o warunkach wywozu koni. potem dwaj kretyni mi dokuczali "Olga konie Ci wywożą!". A to nie dlatego, że moja rzekoma głupota ściągnęła nam nie taki problem. PO prostu nie ponosimy odpowiedzialności za to kto pcha się na nasze drogi.
A co najdziwniejsze to cierpiałam. o_O
ps2. teraz powodzenie ma wyszczekana, racjonalna trzeźwa inteligencja. nie ma problemu (ideologicznego), kiedy tylko go czujesz. to traktowane jest jako pozerstwo.

[edytowane 16/3/2007 od ptakbezglowy]


OdpowiedzCytat
Zagadka
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 37
16/03/2007 7:08 pm  

Dociki są zawsze. Czasem tylko dla żatru, czasem żeby naprawdę zranić. Chwilami mi się wydaje, że niektórzy ludzie zupełnie nie potrafią wczuć się w sytuację drugiej osoby i krzywdzą ją bezmyślnie. I nie chodzi tu tylko o wegetarianizm. Ale jak już się przekonają, że swojego zdania nie zminisz za żadne skarby świata w końcu się odczepiają.


OdpowiedzCytat
bartekd
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 121
16/03/2007 8:18 pm  

A docinki jak najbardziej mogą ranić. I mogą mieć miejsce bez względu na to czy dana osoba jest godna szacunku czy nie.

Właśnie - mogą, a nie muszą. To czy coś Cię rani jest zależne tylko od Twojej woli. Ktoś kiedyś powiedział - "nikt nie może Cię zranić, bez Twojej zgody" i ja się z tym w pełni zgadzam. Pomiędzy bodźcem na nas działającym, a nasza reakcję jest przerwa. Ta przerwa to miejsce na nasza decyzję.

Forum o zdrowiu: http://www.zdroweczko.pl


OdpowiedzCytat
nader_1973
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 31
17/03/2007 7:34 pm  

nie wzucal bym wszystkich mies do jednego worka.Napewno lepsza dla zdrowia jest pieczona ryba niz ten smiertelny hamburger lub wstretne wedliny 😉


OdpowiedzCytat
Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  
Praca