Są źli Katolicy, tak samo jak są źli Buddyści, Hindusi, Żydzi, Muzułmanie itd. Wyznanie nie określa tego jakim jest się człowiekiem. A złych Katolików w naszym kraju najwięcej, bo i Katolików tu niby większość (niby, bo większość, to tacy Katolicy tylko na papierze 😉 )
Szymon Hołownia o zwierzętach
http://www.newsweek.pl/polska/mistrzowie-hipokryzji,48809,1,1.html
http://blogi.newsweek.pl/Tekst/Spoleczenstwo/542445,O-psie-bez-glowy-i-ludziach--z-lipnicy.html
http://blogi.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/542847,Rozstrzelajmy-pieska-zarznijmy-delfinka.html
Normalnie uwielbiam go!
[edytowane 30/8/2011 od Bellis_perennis]
Artykuły świetne, ale jakoś pana Szymona nie uwielbiam...
Wiem, że ostatnio rozważał przejście na wegetarianizm i jeżeli tak zrobił to OK.
Natomiast jeśli nie to trąci to nielubianym przeze mnie słowem na h
Zresztą oberwało mu się za te artykuły. W poszukiwaniu informacji na jego temat, trafiłam na jakieś forum katolickie strasznie tam po nim pojechane jest...
[edytowane 31/8/2011 od annadagmara]
call me Amber
Znalazłem ciekawy zbiór "religijnych" argumentów pro wege [url] http://www.tyniec.benedyktyni.pl/pspo/forum/viewtopic.php?f=15&t=9[/url]
eTomasz
Dlatemu, że katolicyzm (bo tylko o to mi chodziło) w żadnym wypadku nie może uzasadniać wegetarianizmu (albo inaczej: nie wyklucza mięsożerstwa). Możesz sobie na własny użytek to robić (tak jak ja 😛 ), ale używając tego w dyskusji stawiasz się na z góry straconej pozycji.
Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce
tak, w oderwaniu od dyskusji, bo akurat mi się przypomniała ostatnio czytana biografia Prabhupady.
Otóż w przygotowaniu na zarzuty "My wierzymy w Biblię, a tam nie ma słowa o Panu Krsnie", Prabhupada pouczał swoich uczniów aby odpowiadali "Chrystus uczył tylko tego, co mogliście zrozumieć. A jesteście takimi draniami, że nie potraficie wykonać tylko jednego polecenia: nie zabijaj, i zabijacie zwierzęta dla mięsa."
[edytowane 29/9/2011 przez cienkun]
Znów Hołownia, tym razem o zabijaniu psów na Euro2012 na Ukrainie
http://studioopinii.pl/artykul/4178-szymon-holownia-psi-los
Jestem weganką i nawróconą chrześcijanką, dodatkowo abstynentką. W Słowie Bożym jest wiele odniesień do powstrzymywania się od jedzenia mięsa i picia wina. Powiedziane jest, że wszystko można ale nie wszystko przynosi pożytek! Bóg dał człowiekowi wolność. Jezus też był wegetarianinem a św. Franciszek z Asyżu wegetarianinem i propagatorem ekologii!!! Nie wrzucajcie proszę wszystkich chrześcijan do jednego worka bo takie opinie są bardzo krzywdzące. Jako subkultura wegetarian/wegan tym bardziej to odczuwamy. Ja wierzę w to, że dobry Jezus pochwala to, że oszczędzam małych braci i jesteśmy miłosierni dla nich tak jak on jest dla nas. Proponuję poczytać Pismo Święte i samemu je zinterpretować, nie uogólniać.
----
1. Bądź człowiekiem wśród stworzeń, bratem między braćmi.
2. Traktuj wszystkie byty stworzone z miłością i czcią.
3. Tobie została powierzona Ziemia jak ogród - rządź Nią z mądrością.
4. Troszcz się o człowieka,o zwierzę, o zioło, o wodę i powietrze, aby
Ziemia nie została ich zupełnie pozbawiona.
5. Używaj rzeczy z umiarem, gdyż rozrzutność nie ma przyszłości.
6. Tobie jest zadana misja odkrycia misterium posiłku: aby życie napełniało
się życiem.
7. Przerwij węzeł przemocy, aby zrozumieć jakie są prawa istnienia.
8. Pamiętaj że świat nie jest jedynie odbiciem twojego obrazu,lecz nosi w
sobie wyobrażenie Boga Najwyższego.
9. Kiedy ścinasz drzewo zostaw choć jeden pęd, aby jego życie nie zostało
przerwane.
10. Stąpaj z szacunkiem po kamieniach, gdyż każda rzecz posiada swoją wartość.
Św.Franciszek z Asyżu
Anet
Temat rzekomego wegetarianizmu Jezusa jest dogłębnie analizowany w innym wątku, natomiast Św. Franciszek z Asyżu to wyjątek w niesamowicie ekologicznej i prozwierzęcej historii chrześcijaństwa.
6. Tobie jest zadana misja odkrycia misterium posiłku: aby życie napełniało
się życiem.
Nawoływanie do jedzenia mięsa? 😮
[edytowane 29/11/2011 od Blueberry]
Trawożerca
Jestem weganką i nawróconą chrześcijanką, dodatkowo abstynentką. W Słowie Bożym jest wiele odniesień do [b]powstrzymywania się[/b] od jedzenia mięsa i [b]picia wina[/b] [podkreślenia moje - RZ]. Powiedziane jest, że wszystko można ale nie wszystko przynosi pożytek! Bóg dał człowiekowi wolność.
Do rzekomego wegetarianizmu Jezusa już nie będę się odnosił, ale to, co napisałaś dało mi trochę do myślenia.
Gdybyś nie była abstynentką spod twojego pióra nie wyszłyby chyba te słowa.
To ja myślę, że Jezus propagował też słuchanie metalu i dążył do likwidacji państwa na drodze rewolucji :rotfl:
W Biblii jest tyle odniesień, metafor i podtekstów, że wszystko można nią usprawiedliwić.
Ludzie próbują swój skomplikowany system poglądów podciągnąć pod jedną ideologię (zupełnie nie wiem czemu) i stąd biorą się nieporozumienia.
Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce
To ja myślę, że Jezus propagował też słuchanie metalu i dążył do likwidacji państwa na drodze rewolucji
Możesz sobie robić jaja, ale nie zaprzeczysz, że Chrystus był anarchistą i właśnie za swoją anarchię został stracony
Nie zaprzeczę, byłoby to sprowadzenie dyskusji na naprawdę niski poziom 😉
Jeszcze tego brakuje, żeby anarchiści przyjęli Go jako swój symbol :rotfl:
Chrystus nie przyszedł znieść praw, tylko je wypełnić.
Kazał cesarzowi oddawać to, co cesarskie.
Był ponad pomysłami zelotów, poza polityką. Nie przyszedł, aby pokazać ludziom, jaki ustrój mają wprowadzić. Wszelkie opinie, które sugerują taką możliwość są nadinterpretacją.
Biblia usprawiedliwiała także podbój Nowego Świata, krucjaty przeciwko katarom i tworzenie "państwa bożego". Zawsze wynikało to z niezrozumienia istoty przesłania biblijnego, albo było wykorzystywaniem Pisma do celów politycznych.
Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






