Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Kielbasa jako dziel...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kielbasa jako dzielo sztuki

18 Wpisy
11 Użytkownicy
0 Reactions
5,134 Widoki
(@4273)
Active Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 9
Rozpoczynający temat   [#2930]

Nie mialam co w pracy robic i znalazlam takie oto cos

http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,4612087.html

Zwierzatka tak sobie usypiaja, a pani nie zabila zadnego z nich bo "nie bylo takiej potrzeby".



   
Cytat
(@deleted)
Noble Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 1011
 

Nic tylko powiedzieć "smacznego" 😀 . Tak na poważnie to ja wątpie, żeby ona zabiła jakieś zwierze.



   
OdpowiedzCytat
(@3851)
Estimable Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 194
 

ok, ona nie zabiła ale wynajmuje innych ludzi żeby zabijali. Tak czy inaczej to jest nienormalne...



   
OdpowiedzCytat
(@3925)
Estimable Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 137
 

Ależ zrobienie takiej kiełbasy to najprawdziwsza sztuka! Myślicie że łatwo tak skomponować i przyprawić zmiotki z podłogi ze świńskimi sutkami i innymi mało popularnymi częściami zwłok, żeby się klient nie pochorował i jeszcze mu smakowało?



   
OdpowiedzCytat
(@deleted)
Noble Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 1011
 

Nom... w rzeźni to wygląda mało apetycznie, a na talerzu pyszniutko... to się nazywa przemiana 🙂



   
OdpowiedzCytat
 Sima
(@1335)
Honorable Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 566
 

Taaa...ubaw po pachy... :thumbdown:



   
OdpowiedzCytat
(@4222)
Honorable Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 513
 

dobrze że jestem weganką bo musiałabym wybierać między mięsem przesiękniętym adrenaliną, a mięsem naszpikowanym... środkami usypiającymi...

[edytowane 9/11/2007 przez Natasha]



   
OdpowiedzCytat
(@2575)
Honorable Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 606
 

dobrze że jestem weganką bo musiałabym wybierać między mięsem przesiękniętym adrenaliną, a mięsem naszpikowanym... środkami usypiającymi...

[edytowane 9/11/2007 przez Natasha]

Ten post jest idiotyczny. Admin powinien go usunąć.
Co to k**** za aluzja?



   
OdpowiedzCytat
 xxl
(@3582)
Noble Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 1730
 

Też znam parę fajnych słów na 'k'. Na przykład kultura.



   
OdpowiedzCytat
(@4427)
Estimable Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 163
 

Jakoś nie wyczułam żadnej ironii ,kogo ona miałby się tyczyc?
Zazdroszczę tej kobiecie, że z hektolitrami krwi na rękach zdołała dalej zachować swoją ,,delikatność i wrażliwość".
Natomiast wyrażenie ,,dzieło sztuki" nie oznacza tu zapewne tego że ona uwaza swoje mięso za sztukę, jest to raczej zwrot typu ,,o mój boże!"kiedy to na prawde boga nie wzywamy.
Zciekawił mnie natomiast ten ,,usypiający", humanitarny stosunek do zwierzat.



   
OdpowiedzCytat
(@deleted)
Noble Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 1011
 

Aluzja? Hmm, być może... Tak czy inaczej dziwny post.



   
OdpowiedzCytat
(@2148)
Reputable Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 297
 

.... kobiety bardziej wrazliwe na efekty wizualne... (???)... dobre,



   
OdpowiedzCytat
(@4222)
Honorable Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 513
 

[b] quote:
--------------------------------------------------------------------------------
dobrze że jestem weganką bo musiałabym wybierać między mięsem , a mięsem naszpikowanym... środkami usypiającymi...

[edytowane 9/11/2007 przez Natasha]
--------------------------------------------------------------------------------

Ten post jest idiotyczny. Admin powinien go usunąć.
Co to k**** za aluzja?

[/b]

😮 😮 😮 😮

co? aluzja? jaka aluzja? 😮 sorki, ale coraz częściej dochodze do wniosku że na forach internetowych nie ma sensu pisać bo zawze albo ktoś źle zrozumie post, albow ogóle go nie przeczyta i udaje że rozumie jego sens 😮 no bez jaj... czy ja naprawde musze tłumaczyć każde słowo które napisze? tak? no to wole się przenieść na inne forum, sorki.

ale ok, jeśli tak bardzo wam tego potrzeba, to spoko, wytłumacze wam i sorki że pluje jadem, waszakicia, ale normalnie mnie wlurzyłaś, jeżeli taką trudnością jest dla ciebie kulturalne zachowanie... to dla mnie też będzie to problemem...

[b] dobrze że jestem weganką[/b]

czy musze to tłumaczyć? jestem weganką, tyle mniej więcej to zdanie znaczyło.

[b] bo musiałabym wybierać[/b]

a to znaczyło, że gdybym nie była weganką, tylko mięsożercą to musiałabym kupić mięso, prawda? więc musiałabym wybierać:

[b] między mięsem przesiękniętym adrenaliną, a mięsem naszpikowanym... środkami usypiającymi...[/b]

więc, skoro jako "mięsożerca",a zarazem świadmomy tego co jem człowiek, musiałabym wybrać między jedną niezdrową substancją w tymże miesię, a drugą, również niezdrową substancją w tymże mięsie jednocześnie zastanawiając się co jest bardziej szkodliwe. dlatego nie rozumiem jak w ogóle można kupować mięso i jeszcze uważać że jest zdrowe, ani tym bardziej kupować mięso typu opisanego w temacie (żeby była jasność: mięso które zawiera środki nasenne w ilości zabijającej duże zwierze, jakim jest np. świnia). ale jeśli nie kupie mięsaq ze środkami nasennymi, to kupie mięso, w którym jest adrenalina, prawda? i sedno sprawy: co ma wybrać konsument?

więc dobrze że jestem weganką i nie muszę dokonywać takiego wyboru.

jeśli macie jakieś pytania do mojej niezwykle skomplikowanej i niezrozumiałej wypowiedzi, do piszcie na pw ( [b] P[/b]rywatne [b] W[/b]iadomości), bo szkoda robić offtop w tym jakże spornym i niewegetariańskim temacie.



   
OdpowiedzCytat
(@1940)
Honorable Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 563
 

natasha, weganką czy wegetarianka? ;/ bo wegetarianie tez dokonali wybory ze nie jedza miesa , jak napisałas: przeiąknietego agrenaliną i nafaszerowanego srodkami uspo.

albo ja cos nie kapuje O.o

przeciez wegetarianie tez nie jedza miesa



   
OdpowiedzCytat
 xxl
(@3582)
Noble Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 1730
 

A ja nie kapuję tego całego roztrząsania posta Natashy i łapania za słówka. Proponuję przeczytać jeszcze raz, w całości i postarać się zrozumieć jego ogólny sens i co autorka chciała przekazać :p



   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2
Udostępnij: