Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

problemy z zakupami  

  RSS

sokół
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 395
06/09/2010 7:00 pm  

pewnie też sie z tym spotykacie kiedy sprzedawca wie bardziej czego chcecie niż wy , jako osoba nie jedząca mięsa nie preferuje też nic ze skóry ( owszem buty które zakupiłem dawno temu mam zamiar schodzic i koniec ) ale mam duże problemy z dostanie dobrych towarów całkowicie pozbawionych skóry naturalnej o ile buty do kosza kupię ze syntetycznej skóry to już buty na góry występują tylko ze skóry lub z elementami skóry ( bo mówimy tutaj o porządnym sprzęcie - kto chodzi ten wie ze trzeba cos konkretnego ) wydzwaniam do producentów i echo nie dostane bez skóry , widocznie ludzie uważają że zwierzę żyje tylko po to żeby je pożrec i obedrzec - chore , a najlepsze jak sprzedawca na siłe mnie uszceśliwia mówiąc ze skóra to najlepszy produtk w końcu jak mu powiem co i jak i ze chetnie z niego sciągnę i zrobie abażur to sie zatyka i jest zdziwiony ze ktos moze pomyslec że zwierze można inaczej potraktowac mówi najczesciej tak: to naprawde szczytne ale ja tak nie potrafie TO PYTAM DLACZEGO TAK NIE POTRAFISZ!!! okropnie mnie to irytuje


OdpowiedzCytat
xxl
 xxl
weteran forum
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 1730
06/09/2010 8:02 pm  

Mógłbyś od czasu do czasu użyć kropki lub przecinka? Trudno zrozumieć, co chcesz przekazać.

http://www.explosm.net/comics/random/


OdpowiedzCytat
sokół
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 395
06/09/2010 8:20 pm  

powiedziałem że spotykam sie z dziwna reakcja handlowców i że mam problemy z kupnem rzeczy nie skórzanych ( dla mnie to miejsce na wyrażanie emocji i specjalnie nie przestrzegam ściśle zasad pisowni ) ale inna sprawa nie miałem możliwości Ci podziekowac XXL za link do witaminy b12 , jeszcze raz dzieki , dużo mi to pomogło


OdpowiedzCytat
Pacyna
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 155
06/09/2010 9:08 pm  

Eee, xxl miała raczej na myśli to, że strasznie męczące jest czytanie Twojego posta, w którym znaku przystanowego nie sposób znaleźć. I to, że wyrażasz emocje nie oznacza, że masz zrezygnować z przestrzegania zasad poprawnej pisowni, etc. Ułatwiłbyś sprawę i moderatorom i czytelnikom. O.

A co do Twojego problemu. No tak, fakt, jest tak, że ciężko coś kupić, żeby nie było skórzane etc., i nie kosztowało majątku. Ciężko też jest rozmawiać ze sprzedawcami o tym, kierując się naszym światopoglądem, bo nie czarujmy się - jesteśmy w bezwzględnej mniejszości i mało na to można poradzić. A nie wiem czy obrażanie sprzedawców jest czymś odpowiednim/skutecznym w wyrażaniu swojego sprzeciwu wobec skórzanych wyrobów. Mniemam wręcz, że takiego delikwenta mówiącego o abażurze kwalifikuje się do grupy chamów/fanatyków i po raz kolejny przyczepiana jest do nas niechlubna etykietka porąbańców. Żeby była jasność - ja nie mówię o tym, że mamy zrezygnować z wyrażania naszych poglądów. Ale żyjmy i dajmy żyć innym.

post ten wyraża opinię użytkownika w dniu dzisiejszym i nie może być użyty przeciwko niemu w dniu jutrzejszym ani żadnym innym.


OdpowiedzCytat
Szczurunia
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 386
06/09/2010 11:54 pm  

Sokole, przecież ten sprzedawca gdyby miał inne obuwie to by ci je sprzedał, nie ma, więc namawia cię do kupna tego, które ma. Nielogiczne? Ma włożyć włośnicę i błagać o przebaczenie?
Jak w restauracji nie ma nic, na co masz ochotę, to mieszasz kelnera z błotem, kiedy proponuje ci coś innego, czy grzecznie dziękujesz i idziesz do konkurencji?

Nikt nie jest alfą i omegą i nie wie czy twoje wybory wynikają z potrzeby sumienia czy po prostu z kaprysu, dopóki im tego nie powiesz. Ale mówić można w sposób spokojny i grzeczny, bo co ci zrobił ten bogu ducha winny sprzedawca, który zarabia marne grosze i pracuje tam tylko po to, żeby opłacić studia i stancję?

Ja nie spotkałam się nigdy z dziwnym traktowaniem mnie przez sprzedawcę dlatego, że pytam o buty nie ze skóry. Jeśli jedyne co ciebie spotkało 'nieprzyjemnego' to namawianie na skórzane obuwie, to wybacz, ale chyba nie wiesz, co to znaczy być potraktowanym nieprzyjemnie.

Wątek o obuwiu nieskórzanym już istnieje, więc ujęłam w mojej wypowiedzi tylko kwestie dotyczące handlowców.


OdpowiedzCytat
Carine
forumowicz
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 48
07/09/2010 4:15 pm  

Sokola chyba raczej zirytowala reakcja sprzedawcy a nie to ze nie mial do zaoferowania nieskorzanych butow 😉 Wiadomo ze tylko sprzedaje i lepiej trzymac nerwy na wodzy, co jest juz trudniejsze gdy taki osobnik dziwnie sie patrzy i probuje przekonac ze buty ze skory sa super 🙂 Nie chodzi o to ze popieram ataki na takowych ludzi ale ze rozumiem gdy w pewnym momencie puszcza nerwy 🙂 Ja na szczescie nie potrzebuje fachowego sprzetu do chodzenia po gorach wiec udaje sie znalezc buta z syntetycznego tworzywa.Ale nie raz przez nie uwage niestety kupilam cos z dodatkiem a zorientowalam sie dopiero po przejsciu paru km 😡 A tak to niestety trzeba pytac...Mnie osobiscie jeszcze nikt nie robil problemow i do nieczego nie namawal, ale to wkurzajace ze nawet na glupie ciuchy i obuwie zabijaja zwierzeta. Tez mnie juz to maksymalnie dobija bo nas jest tak niewielu a ciezko znalezc cokolwiek niesplamionego krwia biednego zwierzecia...Dla mnie takze to chore ze ludzie w ten sposob robia i mysla. Jak zapewne dla wiekszosci z was..


OdpowiedzCytat
sokół
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 395
07/09/2010 4:21 pm  

trochę źle mnie zrozumieliście , nie atakuje każdego napotkanego sprzedawcy , kelnera itp powiem że wręcz ignoruję tematy typu " nie masz pojęcia co robisz " bo z wieloma ludźmi po prostu nie sposób rozmawiac , ale kiedy ktoś nachalnie stara mi się wyperswadowac że nie wiem co mówię, w tym danym przypadku na siłę ktoś chce mnie uszcęśliwic sprzedając skórę to się irytuję i powiem tak każda osoba ma swój punkt widzenia i swój charakter , ja osobiście kiedy widzę drwiące uśmiechy lub kpiny na temat tego że nie jem mięsa to zareaguję , nie chodzi tutaj konkretnie o temat wegetarianizmu po prostu nie pozwolę się obrażc e tej czy innej kwestii i tyle . Na marginesie cieszę się że mogę podzielic się z kimś swoją odmiennością ( bo tak wszyscy moi znajomi sądzą )


OdpowiedzCytat
StellaArtois
weteran forum
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 2007
07/09/2010 4:48 pm  

znaku przystanowego

znaku przestankowego
Sokół, idź do pracy do sklepu i wtedy wygłaszaj swoje wielce oburzone opinie. Brutalna prawda - sprzedawca ma za zadanie sprzedać cokolwiek komukolwiek w bardziej lub mniej natarczywy sposób. Zwłaszcza jeśli mowa o studentach zatrudnionych w sieciówkach ;]


OdpowiedzCytat
sokół
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 395
07/09/2010 5:15 pm  

Fasolencja .... ok 6 tal jestem sprzedawcą i to w asortymencie o wysokich kosztach , dobrze wiem co to negocjacje, obsługa klienta itp świadczenie takich usług , więc w tym temacie akurat orientuję się bardzo dobrze , ja zwracałem uwagę na silne przeświadczenie sprzedającego co jest dla mnie dobre ( a to podstawowy błąd w mojej profesji - tak nic nie sprzedaż ) i dziwne reakcję dlaczego taki towar a nie inny


OdpowiedzCytat
Pacyna
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 155
07/09/2010 8:49 pm  

znaku przystanowego

znaku przestankowego
ale poszła literówa, jestem w szoku :D:D

post ten wyraża opinię użytkownika w dniu dzisiejszym i nie może być użyty przeciwko niemu w dniu jutrzejszym ani żadnym innym.


OdpowiedzCytat
Carine
forumowicz
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 48
08/09/2010 9:18 pm  

Ej no ludziska kazdemu czasem puszczaja nerwy i co z tego. Ciezko caly czas uwazac zeby tylko sie nie zdenerwowac, zwlaszcza jak ktos probuje nam usilnie przetlumaczyc lub wcisnac cos czego nie chcemy. Mnie jeszcze nikt nie probowal tlumaczyc ze skora to najlepszy produkt , wiec nie wiem czy jesli by tak bylo tez bym sie nie zdenerwowala. Jesli mowie ze szukam "ekologicznego" tworzywa, to chyba wiem ze takie wlasnie chce kupic. Sprzedawca tez nie powinien mowic co powinnismy zakupic bo to raczej odstrasza klientow.


OdpowiedzCytat
  
Praca