Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Słabości  

Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  RSS

BartexXx310
rozmówca
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 53
05/06/2011 1:34 am  

ja mam tak że powiedzmy mam ochotę zjeść, ale wiem że to jest dla mnie niedostępne, nieosiągalne jakby za jakimiś kratami, ostatecznie i tak wiem ze tego nie zjem


OdpowiedzCytat
hipiska
weteran forum
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 1596
05/06/2011 2:27 am  

Czasami tęsknię za rybami, które bardzo lubiłam i niektórymi słodyczami, które niestety nie są wegetariańskie (głównie za galaretką). Niewątpliwie moją ogromną słabością jest nabiał, który jem praktycznie codziennie. Dbam żeby nie zawierał żelatyny, podpuszczki odzwierzęcej, ale wiem, że czasami jem go za dużo.

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze


OdpowiedzCytat
bułek
forumowy expert
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 1236
05/06/2011 2:46 am  

Lubię zapach pieczonej kiełby na grillu, ale mnie nic a nic nie ciągnie. Czasem mam chęć na jakieś słodycze, które nie są niestety wegańskie.

Smakowite przepisy wegańskie


OdpowiedzCytat
Tess
 Tess
rozmówca
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 85
06/06/2011 1:17 am  

Ja zawsze najbardziej z mięs lubiłam kurczaka i do teraz ładnie mi pachnie gdy rodzinka je, ale z drugiej strony gdy widzę np. miseczkę ugotowanych skrzydełek z zupy to już mnie obrzydza.. Ale nigdy nie miałam dzikiej ochoty na mięso, odkąd go nie jem to nie jem, i już, na szczęście. Co do walczenia ze słabościami to zmniejszam od niedawna drastycznie ilość słodyczy na rzecz nasionek, orzechów i owoców. I zrezygnowałam z coli, co jeszcze całkiem niedawno byłoby dla mnie nie do pomyślenia 😀 No cóż, baby steps...


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 2718
06/06/2011 1:24 am  

Mam słabość do żółtego sera. Zwłaszcza smażonego... Twaróg i mleko mogły by nie istnieć, ale sery żółte... :spryciarz:


OdpowiedzCytat
MannaPoranna
bywalec
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 232
06/06/2011 4:58 am  

Noooo..... też uwielbiam. Ser żółty. Od zawsze. Nawet gdy jeszcze jadłam mięcho.

Pewnie powiesz -to okropne- zrzucisz winę na innych, potem zaśniesz spokojnie


OdpowiedzCytat
Nela89
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 374
07/06/2011 1:27 am  

Śledzie.. 🙂 Ale to raczej te zalewy, niż sama ryba. Lubiłam bardzo takie w śmietanie z przyprawami i w sosie pomidorowym, ale taki sos można zrobić to np. kotletów sojowych. 😉 Chipsy i słodycze - zwłaszcza jak się dużo uczę.

Pochwała jest pożyteczniejsza od kary. Plaut


OdpowiedzCytat
margotki
forumowicz
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 21
08/06/2011 1:49 am  

ja się cieszę, bo część moich słabości zamieniłam w plusy 😀 np. kocham orzechy, muszę je sobie limitować, bo inaczej jadłabym w kółko laskowe i migdały i ruina finansowa gotowa 😉
ale zawsze gdzieś po kieszeniach mam pochowane pojedyncze orzeszki, jak wiewiórka
no i też niestety ciągnie mnie do sera żółtego, lubiłam zawsze różne takie śmierduszki. Kiedy jeszcze jadłam mięso, to wszyscy, a szczególnie mama i teściowa, wiedziały jak mi dogodzić. Teściowa ma taką pracę, że sporo podróżowała po Europie i z pełnym poświęceniem woziła te śmierdzące sery dla mnie, to z Francji, to z Hiszpanii 😀 Złota kobieta. A teraz bez zmrużenia oka przyjęła moją decyzję i na obiad u niej dostaję makaron z marchewką albo kalafiora 😀


OdpowiedzCytat
czarna
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 188
08/06/2011 2:51 am  

Mam słabość do facetów...masakra jak to brzmi...wrrrr...kiedy to prawda 🙂

Live and let live!


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 2718
08/06/2011 12:35 pm  

Mam słabość do facetów...masakra jak to brzmi...wrrrr...kiedy to prawda 🙂

Jesz ich?


OdpowiedzCytat
MannaPoranna
bywalec
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 232
08/06/2011 2:11 pm  

Mam słabość do facetów...masakra jak to brzmi...wrrrr...kiedy to prawda 🙂

:rotfl:

Nie mogę.. dzięki za ten humorystyczny akcent poranka 😀

Pewnie powiesz -to okropne- zrzucisz winę na innych, potem zaśniesz spokojnie


OdpowiedzCytat
Fatty
weteran forum
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 2286
09/06/2011 2:39 am  

Ja mam słabość do kobiet, co ładniejsze sztuki zjadam... wzrokiem. Ma to aspekt czysto estetyczny, ze mnie jednak "heteryca" 😛

Białowieska się Puszcza.


OdpowiedzCytat
adamrozew
stały bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 524
09/06/2011 4:09 am  

Jesli juz w tym temacie ; to tez mam słabosc do kobiet... A do jednej szczególnie 🙂
Zreszta jakos mi blizej do kobiet. Bardziej odpowiada mi i jest mi bliższa ich estetyka widzenia swiata. Uwazam, kobiety za ewidentnie lepszą czesc ludzkosci. Faceci sa cholernie w statystycznej wiekszosci nudni 🙂


OdpowiedzCytat
MannaPoranna
bywalec
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 232
12/06/2011 9:50 pm  

Faceci sa cholernie w statystycznej wiekszosci nudni 🙂

A ja to nazywam po prostu mniejszym stopniem skomplikowania 😉 Przez co często łatwiej mi się z facetami dogadać.

Pewnie powiesz -to okropne- zrzucisz winę na innych, potem zaśniesz spokojnie


OdpowiedzCytat
tru
 tru
stały bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 872
13/06/2011 1:51 am  

dziękujemy 🙂


OdpowiedzCytat
Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  
Praca