czy ktoś z was chorował na zaburzenia odżywiania? albo czy macie bliskich wege cierpiących na tego typu zaburzenia? jak sobie z tym radzić, jaką dietę stosować w przypadku wychodzenia z choroby?
sama choruję na ed, stąd też pytanie.
Popytaj na forum ED, z tego co wiem, są tam też wegetarianie.
...jaką dietę stosować w przypadku wychodzenia z choroby?
diete zdrową. Zresztą to nie o dietę chodzi, to w łebku trzeba sobie poukładać.
O jakie konkretnie zaburzenia chodzi? Bo one nie są sobie równe. Ja np. jem kompulsywnie, emocjonalnie. Tu należałoby się ograniczać. Gdybym nie jadła, należałoby zacząć. Ale i tak wszystko tkwi w psychice. Wegetarianizm czy weganizm nie są niewskazane, choć czasem służą osobie chorej jako usprawiedliwienie dla ograniczania swojego sposobu odżywiania. "Ja nie jestem chora, ja nie jem, bo jestem weganką/ wegetarianką/ witarianką".
A dietę należy stosować odpowiednia do swojego zapotrzebowania na składniki odżywcze i stanu zdrowia fizycznego i tu nikt lepszej rady chyba nie udzieli.
Ja chorowałam na anoreksję, wiele, wiele lat temu. Na wegetarianizm przeszłam już po "wyleczeniu/zaleczeniu". Teraz jest już dobrze;)
tzn wiele lat temu, jak w stosunku do mojego młodego wieku 😀
[edytowane 19/1/2014 przez Nu91]






