... i tak samo możesz pozwolić sobie na samodzielne myślenie, należąc do Kościoła.
Zbawienia ludzkości? A w jaki sposób ludzkość została zbawiona, bo na Ziemi jak było, tak jest. Wojny, głód, zbrodnie, oszustwa, łzy, choroby, cierpienia... Gdzie Ty widzisz to "zbawienie" ?
Zbawienie nie oznacza wytępienia ludzkiej głupoty z tego świata, ale raczej zamianę starotestamentowego prawa na "kochaj bliźniego swego". Nikt nie obiecywał, że będzie lepiej.
Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce
Co komu po zmianie prawa, jeżeli postępowanie się nie zmieniło ani na jotę?
Bez sensu.
... i tak samo możesz pozwolić sobie na samodzielne myślenie, należąc do Kościoła.
No niezupełnie.
Bo jeżeli wyznajesz idee sprzeczne z nauczaniem kościoła, co należy do przywilejów osobnika samodzielnie myślącego, to już nie jesteś mile widziany we wspólnocie Kościoła. (Ani Katolickiego, ani żadnego innego)
Przynależność do Kościoła oznacza akceptację pewnych, z góry narzuconych idei.
[edytowane 27/12/2014 przez cienkun]
W Kościele mieści się wiele różnych poglądów, nikt niczego nie narzuca.
Jeśli przyjmujesz pewne podstawowe zasady to żadna frakcja uzurpująca sobie monopol na prawdę nie ma prawa cię "niemile widzieć".
Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






