Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Ile zwierząt ocala ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ile zwierząt ocala 1 wegetarianin?

25 Wpisy
9 Użytkownicy
0 Reactions
6,304 Widoki
(@10294)
Famed Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 2718
 

Ale na Świecie nie jest jeden wegetarianin, więc Twój argument jest chybiony, nawet gdyby miał być prawdziwy. :red:



   
OdpowiedzCytat
(@12742)
Trusted Member
Połączone: 13 lat temu
Wpisy: 95
 

wielu wegetarian- mniejszy popyt na mięso- majpierw obniżka cen, potem zmniejszenie ilości hodowanych zwierząt. nie ocalimy, raczej zmniejszymy ilość cierpiących.



   
OdpowiedzCytat
(@2525)
Noble Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 2286
 

Nie załapałeś cienkun co Erzet chcial przekazać.

Każdy z nas uważa, że jak nie je mięsa to uratuje ileśtam zwierząt.

ja już od jakiegoś czasu nie - argumenty ideologiczne mi wywietrzały, teraz jestem roślinożercą kierujac sie tylko argumentami zdrowotnymi i tum jak się czuję.



   
OdpowiedzCytat
 xxl
(@3582)
Noble Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 1730
 

Mi też już dawno przeszła podnieta i łudzenie się, że zmieniam świat, ale mimo wszystko nadal fundamentem mojego wegetarianizmu są względy etyczne. Z tym, że przestałam uważać, że robię coś dobrego - po prostu robię mniej złego. Niejedzenie mięsa jest stało się czymś zwykłym, oczywistym, biernym, tak jak to, że nie kradnę ani nie walę ludziom w pysk. Nie znaczy to jednak, że jestem jakaś szczególnie miłosierna. Aktywnie nic nie robię dla dobra zwierząt.



   
OdpowiedzCytat
 Ayna
(@4809)
Noble Member
Połączone: 19 lat temu
Wpisy: 1022
 

Widziałam takie zdjęcie na stronie ViVy że człowiek w ciągu swojego życia zjada :
- 5 krów
-760 kurczaków
-1000 ryb
- 20 świń
- 46 indyków
Tylko nie wiem kto to obliczył. 😉



   
OdpowiedzCytat
(@6116)
Famed Member
Połączone: 18 lat temu
Wpisy: 3467
 

po prostu robię mniej złego

10/10



   
OdpowiedzCytat
(@12742)
Trusted Member
Połączone: 13 lat temu
Wpisy: 95
 

Mi też już dawno przeszła podnieta i łudzenie się, że zmieniam świat, ale mimo wszystko nadal fundamentem mojego wegetarianizmu są względy etyczne. Z tym, że przestałam uważać, że robię coś dobrego - po prostu robię mniej złego. Niejedzenie mięsa jest stało się czymś zwykłym, oczywistym, biernym, tak jak to, że nie kradnę ani nie walę ludziom w pysk. Nie znaczy to jednak, że jestem jakaś szczególnie miłosierna. Aktywnie nic nie robię dla dobra zwierząt.

Dobrze gadasz.
Moj stosunek do zwierząt jest prosty- nie zabijam, jeżeli nie muszę. A obfitośc mamy taką, że doprawdy nie trzeba.



   
OdpowiedzCytat
 Lily
(@464)
Famed Member
Połączone: 21 lat temu
Wpisy: 4163
 

Może zamiast opcji ocalania, propagujmy opcję jedzenia czegoś innego niż mięso. Bo wielu ludzi uważa, że jak nie ma mięsa na obiad, to nie ma obiadu.
Zresztą, sztywność myślenia to jest zawsze niekorzystna rzecz.



   
OdpowiedzCytat
(@6116)
Famed Member
Połączone: 18 lat temu
Wpisy: 3467
 

Większość z Was pewnie wie, że otwarte klatki próbują wprowadzać wege opcje w wszystkich możliwych restauracjach a nawet stacjach benzynowych co nie spotkało się z zachwytem ze strony części weg(etari)an >>[i] a bo to niezdrowe, a po co, o mój boziu przeciez obok beda beda sie grzac zwykle parowki fujfuj[/i]<< I okazuje się, że w wielu sytuacjach największą przeszkodą są inni wege.
To tak odnośnie pokazywania, że jest alternatywa.

[edytowane 11/11/2014 przez Bellis_perennis]



   
OdpowiedzCytat
(@12742)
Trusted Member
Połączone: 13 lat temu
Wpisy: 95
 

Może zamiast opcji ocalania, propagujmy opcję jedzenia czegoś innego niż mięso. Bo wielu ludzi uważa, że jak nie ma mięsa na obiad, to nie ma obiadu.
Zresztą, sztywność myślenia to jest zawsze niekorzystna rzecz.

Dokładnie tak. A jak ktoś lubi i umie gotować to ludzie dziwią się że to się nadaje do jedzenia. ostatnio pierwszy raz zrobiłam wege smalec i najbardziej zajadał się nim ten najbardziej sceptyczny mięsożerca. Więc najlepiej po prostu karmić 🙂



   
OdpowiedzCytat
Strona 2 / 2
Udostępnij: