Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Do zagorzałych prze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Do zagorzałych przeciwników mleka

8 Wpisy
8 Użytkownicy
0 Reactions
3,323 Widoki
(@1558)
Eminent Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 49
Rozpoczynający temat   [#704]

Tak czytam czasem te tematy i zauważyłem, że jest dużo osób, które są przeciwnikami mleka ze względu na dobro zwierząt (z czym zgadzam się tylko po części, a mleka nie pijam ze względów zdrowotnych). Nie wiem czy wiecie, że kazeina pozyskiwana z mleka jest wykorzystywana do klejów i zapraw murarskich, bo bardzo dobrze się tam sprawdza. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo że większość z nas mieszka w domach, których mury są zrobione z kazeiny. Czy nie uważacie, że jak ktoś jest zagorzałym przeciwnikiem mleka, to powinien się wyprowadzić z takiego domu i zbudować nowy wegetariański dom?



   
Cytat
 Maze
(@1150)
Honorable Member
Połączone: 21 lat temu
Wpisy: 592
 

Nie. Robię tyle dobrego ile zdołam, mleka moge nie pić- nie piję, dom to chyba z kartonu (nawet eko będzie). I dom, buty, etc. nic z tego nie usprawiedliwia hodowli krów i zabijania ich i ich cieląt. Jest to zła rzecz, nie musze z tego zła korzystać- nie korzystam. Przykro mi że jak dziadek budował dom nie mołam mu powiedziec jakiej zaprawy ma użyć; może dlatego że się jeszce nie urodziłam?

Więc zamiast głupich sugestii, co ja mam robić, sam postaraj sie robic więcej dobrego i mniej złego. Bo ja się staram.

A na budowę własnego domu nie wiem czy kiedykolwiek będzie mnie stać, raczej najwyżej na mieszkanie. Niestety. I to tez nie jest powód żeby pić mleko; zreszta nie ma żadnych powodów żeby je pić, poza zwykłym chceniem.



   
OdpowiedzCytat
(@1648)
Eminent Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 42
 

Ja lubie mleko ale pić nie mogę samego.Nawet z płatkami nie mogę.Za to serki ,gorącą czekoladę i kakao mogę.Kefiry też!!



   
OdpowiedzCytat
(@1351)
Estimable Member
Połączone: 21 lat temu
Wpisy: 194
 

Nie cierpie mleka ze sklepu 😡 nie przełkne nawet małego łyka (zawsze wymiotowałam jak mnie zmuszano) jestem wychowana na mleku krasuli mojej babci...ale to długa historia 🙁

Mućka niestety 🙁 🙁 ... niema juz jej...



   
OdpowiedzCytat
 Owo
(@2221)
Reputable Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 402
 

Może uda się kiedyś, że ta kazeina, o której mówisz, będzie produkowana jakoś sztucznie - bo komu wtedy by szkodziło, czy ma coś sztucznie wyprodukowanego w ścianach? A w sytuacji, o której mówisz, nie wyprowadziłabym się. Zresztą, ta kazeina została zużyta raz i na dobre. Trudno. Można to zmienić? Na razie nie. A jeśli pijesz mleko, pijesz go stale co jakiś czas, więc szkodzisz w ten sposób więcej.
W dzisiejszych czasach nie jest już ważne, żeby [b] nie szkodzić[/b], bo to niemal niemożliwe. Myślę, że raczej chodzi o to, by [b]szkodzić jak najmniej [/b].



   
OdpowiedzCytat
(@1940)
Honorable Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 563
 

A ja mleka nie lubie. Nie smakuje mi. Jeszcze sie robią takie 'kożuchy' o ble! Sojowe za to jest dobre, ale nie w duzej ilości bo potem mi się chce wymiotowac



   
OdpowiedzCytat
 Toby
(@2983)
Eminent Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 26
 

ciekawe...



   
OdpowiedzCytat
(@2966)
Estimable Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 188
 

Pamiętam ktoregos dnia poszlam do sklepu po sok jednodniowy,z mama przy okazji bo ona tez chciala zrobic zakupy a ze sklep laczany...z jednej strony byla kostnica jak ja to nazywam(miesny)a z drugiej warzywniak spojrzalam w pewnej chwili na to zabite pokrojone w plastry zwierze obok ktorego lezaly jaja i mleko...zdalam sobie w tedy ze wszystkiego sprawe...nie wiedzialam co mam sie zachowac tak mi sie glupio zrobilo...



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: