Od roku mi sie nie zdarzyło, ale rok to dość krótki okres czasu .
Odkąd jestem witarianką to się już nie zdarza 🙂
Po pijaku zeżrarłabym wszystko.
Fatty uśmiałam się do łez 🙂 😀
😀
Dlatego, rzadko się upijam 😛 Niemniej podniosło mnie na duchu, gdy się okazało, że z unikających mięsa nie tylko ja tak mam;)
Czasami sery nie są wegetariańskie. Trzeba uważać, aby się nie naciąć. niektóre wina fermentują w krowich jelitach 😀 wszędzie pułapki 😀
Jestem pełna podziwu dla tych ludzi którzy muszą co prawda z własnej woli patrzeć co jedzą i czy oby w tym co mają zjeść nie ma czegoś czego nie powinni Co prawda czasy się zmieniają i coraz częściej restauracje serwują dania też dla nich ale mimo wszystko -szacunek
Raz zjadlam przypadkiem kanapke z lososiem. Po prostu mialam zamuła w porannej drodze do pracy i nie skojarzylam lososia z mięsem a potem bylo mi juz szkoda wyrzucic jedzenie.
Mi się na razie nie zdarzyło, ale jak się zdarzy to nie będę jakoś mega płakała






