Nooom...
I potem umierasz w mękach. cały siniejesz 😛
Ha, a ostatnio moja niewege koleżanka stwierdziła, że po mięsie wyłażą pryszcze 😛
To nie jest mit. Może to kwestia toksyn a może tłuszczu zawartego w mięsie, ale mojej córce trądzik przeszedł wraz z odstawieniem mięsa.
A mnie dzisiaj w pracy częstowano kurczkiem z KFC 😀 uzasadniając to wypowiedzią "bo może głodna jest"
Ta.
Głodzimy się, narkotyzujemy się bez umiaru, wkrótce umrzemy... -.-
Co za ciemnota. :rotfl:
A u mnie pojawił się mój mstary i pierwsze co zjadł po przyjeździe do domu, to zrobione przeze mnie besan roti, które stały na stole 🙂 🙂
Ciekun, a czemu ty siedzisz na forum, zamiast lepić pierogi?
Co miałem do ugotowania to ugotowałem. Pierogów nie robię. W ogóle nie gustuję w typowo swiątecznych potrawach.
To co masz na Wigilię?
mung dal, alu kofte, besan roti, ciecierzyce smażoną z warzywami. I przygotowanie żeby jeszcze zrobić ryż cytrynowy, ale mi się już nie chce.
[edytowane 24/12/2011 przez cienkun]
A.
Aha.
Zatkało mnie.
Ja nawet nie wiem, co to jest, że o zrobieniu nie wspomnę...
Proszę nie zbaczać z tematu.
z ostatniej chwili na innym forum :
" A ja byłam prawie 6 lat wegetarianką i wiem co piszę. Wegetarianie nie wymierąją bo ich organizm pożera sam sobie mięśnie żeby uzupełnić niedobory aminokwasów. Dlatego większość wegetarianów ma taką drobniutką budowę. To nie tylko brak tłuszczu u nich"
myślałam ze padnę..
Głupota ludzka nie zna granic. Nawet jak ktoś tak myśli to już ok, jego problem. Ale po cholerę pisać takie rzeczy na forach? Ktoś przeczyta, pomyśli "faktycznie" i tak szerzy się głupota. Wnerwiają mnie tacy 😡
Dziś na wirusologii fantastyczne ćwiczenia praktyczne - zarażanie wirusem jaj z zarodkami kurzymi. Oczywiście znalazły się ze dwie osoby, którym szkoda było biednych kurczaczków, w tym koleżanka wcześniej przeze mnie wspominana. Ja do niej - przecież nie szkoda ci tych kurczaków, które zjadasz, więc co za różnica? Na co zaczęła mówić coś o prawach natury i tygrysach, ale na szczęście nie skończyła, bo pani doktor zaczęła dalej instruować, chroniąc mnie przed niechybnym załamaniem.
Ludzie wokół są beznadziejni w tym tygodniu.
[edytowane 24/2/2012 od xxl]
😮 Co ty studiujesz?
W życiu bym nie wykonał tego ćwiczenia.
Ludzie wokół są beznadziejni w tym tygodniu.
Przepraszam za offtop, ale muszę.
Zostawiam rower na klatce czasami, żeby śniegu nie wnosić do domu.
I podkładam pod koła takie szmaty, żeby woda się nie rozlała po podłodze.
Ktoś te szmatki mi zwinął 😮
Po co?
No po co?






