Hehe, u mnie kwestia diety wyszła pierwszego tygodnia po zmianie - szefowa mnie chciała poczęstować parówkami rybnymi 😛
Do tej pory co jakiś czas ktoś pyta: "a jak tam twój wegetarianizm?"
Mam za to już pomysł na prima aprilis 🙂
U mnie stałe pytanie: Co ty w ogóle jesz? Moja odpowiedź: To ty jesz tylko mięso? Dziwne.... 😀
Ja mam stale problemy ze znajomymi... Chociażby przy zamawianiu pizzy.
A jak nie odpuszczą, to każ i m w...ć swoją padlinę i być cicho 😀
podoba mi się takie rozwiązanie 😀
gorzej jak babcia się znów doczepi -,-
A jak nie odpuszczą, to każ i m w...ć swoją padlinę i być cicho 😀
podoba mi się takie rozwiązanie 😀
gorzej jak babcia się znów doczepi -,-
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
"Ja jem głównie kurczaki."
(to osoba, której podobno lekarz powiedział, że jej problemy zdrowotne biorą się z nadmiaru mięsa i piwa..., ale nie wiem, czy faktycznie tak było.)
spytano mnie czemu nie pijam mleka i nie jem przetworów mlecznych?!przecież krowom się nic nie dzieje !
streściłam jak to wszytko wygląda dodałam ,że człowiek jest jedynym ssakiem , który pije mleko przez całe, życie!!!na to pani z pracy !!!że koty też piją przez całe życie mleko!!!........spytałam się tylko czy on tak sobie do krowy podchodzi i z wymiona pije???nie usłyszałam odpowiedzi!!!
Chociażby przy zamawianiu pizzy.
a w pizzeriach w których bywacie nie robią pizzy na połówki?
Ja jak mam zamiar pizze wcinać to biorę połówkę wegetariany, mój towarzysz polowę czegoś z salami i cacy 😉 W jednej z pizzerii fakt, muszę uważać bo chyba ktoś robiący pizze ma rozmach i raz dostało mi się z plasterkiem salami, ale w drugiej kucharz wzorowo przestrzega granic 😛
że koty też piją przez całe życie mleko!
przypomniała mi się jak znajoma przygarnęła kociaka, i mlekiem go uraczyła - a potem się niezmiernie dziwowała że kicia obsrała pół dywanu i nawet ścianę. Wszak wg jej przekonań koty powinny pić mleko, i mleko im nie szkodzi 😉
przypomniała mi się jak znajoma przygarnęła kociaka, i mlekiem go uraczyła - a potem się niezmiernie dziwowała że kicia obsrała pół dywanu i nawet ścianę. Wszak wg jej przekonań koty powinny pić mleko, i mleko im nie szkodzi
Jak my mieliśmy kota, to przed wypłatą, to wp...ał serek jak myszka 🙂
A mnie się ostatnio psychoterapeutka pytała czy ryb też nie jem i dodała, "a nie, to jarosze jedzą ryby" 😮 Osoba wykształcona :/
A mnie się ostatnio psychoterapeutka pytała czy ryb też nie jem i dodała, "a nie, to jarosze jedzą ryby" 😮 Osoba wykształcona :/
Ja bym z tym się zgodził...
Że jarosze jedzą ryby?? 😮 Jarosz=wegetarianin. (Również wg. PWN )
"Koty piją mleko" - bo na wsi jak gospodyni doiła krowę, to się zlatywały koty i często jedyne, co mogły dostać, to było właśnie świeże mleko, myszy musiały złapać już same. Zresztą to jeden z mitów podobnych do tych, że kot zawsze spada na 4 łapy, że kotka musi raz urodzić, długo by pisać.
Jarosz to wg mnie wegetarianin, starsza u nas nazwa.
No właśnie...dziś usłyszałam w pracy całkiem poważne pytanie czy te koty które są rozdawane w M1 mogą iść na wieś łapać myszy,całkiem poważnie odpowiedziałam że NIE 😡
Yyy A czemu nie mogą? I co to jest to "M1"?
Centrum handlowe.
Nie mogą, bo zapewne to są koty do towarzystwa, a nie do pracy. Takie koty "do łapania myszy" zazwyczaj ni są karmione ani leczone, żyją ze 2 lata.






