W poprzedniej pracy - trwa jakies spotkanie, troche ludzi, firma kateringowa, jedzenie...,itd. pani z kateringu podchodzi do mnie z jakims "mięchem " i mnie częstuje:
ja - nie dziękuje, nie jem mięsa,
pani - ojej biedactwo...
ja - (zatkało mnie) 😮
Albo dzisiaj, mówię do chłopaka:
ja -kochanie, nie jedz kurczaczków... 🙁
on - ale Bóg po to je właśnie stworzył...
ja - nieprawda, one nie są stworzone do jedzenia...
on - to dlaczego są takie smaczne?
brak słów...
A tak ogólnie to najczęściej słyszę: "To co ty jesz", albo "Jak można nie jeść mięsa, ja bym tak nie mogła wytrzymać".
Moja koleżanka ostatnio powiedziała - "Grzała jest wegetarianką, bo je krowy". Oczywiście wszystko na żarty 😉 A inna nie potrafiła powiedzieć "Kamila jest wegetarianką". Powiedziała tylko "Kamila jest wegetrianką... wageranką... jak to się mówi ?!" Jednak najlepszy jest argument babci "Ale Pan Jezus też rozmnożył ryby i dał do jedzenia głodnym", a ja na to, że nie zabijał w "taki" sposób.
Jakiś czas temu "napadła" na mnie bibliotekarka.
Ona : Dziecko, Ty rośniesz i musisz jeść mieso.
Ja : Wystarcza mi taki wzrost, nie muszę być wyższa.
Ona : Umrzesz.
Ja: 13 lat życia mi wystarczy.
No i koniec rozmowy 😀
Ahh, piękna śmierć 🙄
U mnie tak jak u wszystkich. Jednak ręce to mi najbardziej opadają na 'świata nie zbawisz'. To jest takie jakieś krzywdzące 😉
Ciekawa też jestem po tych waszych historyjkach co by mój katecheta powiedział. Wspomniane raz było o wegetarianiźmie na religii - była to katecheza o poście i rodzajach poszczenia 😉 Ksiądz powiedział, że taki wegetarianizm, na przykład, jest dobrym sposobem ćwiczenia mocnej woli. Ale pewnie inaczej by śpiewał, gdyby się dowiedział, że o etykę się rozchodzi..
jestem lewakiem.
Hmm, a czy ksiądz nie pomyślał, że w wegetarianizmie nie trzeba ćwiczyć silnej woli, bo kogoś może w ogóle do mięsa nie ciągnąć? Mnie zawsze wystarczało zdanie sobie sprawy, czym jest mięso, poza tym żadnych tortur z powodu jego braku nigdy nie cierpiałam.
http://szydelkoikoraliki.blogspot.com
Ja też nigdy nie lubiłam jakoś szczególnie mięsa ( poza rybami i kurczkiem z rożna ), więc przejście na wege nie było dla mnie trudne i nigdy nie postrzegałam tego jako wyrzeczenia, ba - nawet wprost przeciwnie - wolność od smaku mięsa 😉 Ale znam wiele osób , które bardzo lubią mięso i dietę wege postrzegają jako wieczny post i umęczenie.
Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze
Najgorsze pytanie jakie usłyszałam, to: Czy nie boisz się, że na studniówce bedzisz łysa? Nie wiedziałam o co chodzi, a potem jak się dowiedziałam, że ow wegetarianizm to zatakował mnie śmiech. Koleżanka obok powiedziała do tamtej odejdź. Pytająca odeszła nie słusząc odpowiedzi. I tak nie pójdę na studniówkę...
Mięsożercy są zaciemnieni jak kler...Mają mózgi jak w średniowieczu...
Jeden mój dobry ziomek powiedział że nie zrezygnuje z mięsa bo je lubi jest stworzone po to by było zabite...I mi próbował wmówić że skoro ja nie jem a ono jest i tak zabijane to je tylko marnuje i ginie na marne...
Inny kolega ze szkoły wmawiał mi że ja zabijam, bo nie jedząc mięsa przyczyniam się do zamykania rzeźni i przez co ci ludzie nie mają za co wyżywić rodziny i żer giną z głodu...
Albo zawsze ludzie mówią "jedz warzywa bo mają witaminy" a jak dochodzi co do czego to teraz mówią "Jedz mięso bo musisz mieć witaminy"...
Albo ten sam dobry kolega jak się dowiedział że nie jem już czekolady, jogurtów i innych słodyczy na mleku to powiedział; "jesteś głupi bo sam się niepotrzebnie męczysz"...to moją odpowiedzią jest "Człowiek który nie potrafi zrezygnować z własnych potrzeb dla wyższych celów jest słaby i mało wart"...ale już nie chciało mi się o tym gadać...
Ten sam kolega też dał taki tekst po tym jak mu powiedziałem że mogłoby nie być głodu w Afryce gdyby nie jedzono mięsa; "Ci ludzie sami sobie są winni bo sobie tak pozwolili"...
Ale najbardziej ciemna jest moja nauczycielka od DT, OiW, Siig, SZ(Dokumentacja Techniczna, Ogrzewnictwo i Wentylacja, Sieci Instalacji i Gazociągów, Specjalizacja Zawodowa).Tej już nic nie przekona...a to jej kilka cytatów..."Z wege mogą eksperymentować tylko ludzie starzy co nie mają dużego wysiłku", "Białko zwierzęce jest zdrowsze niż roślinne", "żelazo jest tylko w mięsie,a te z roślin są złe", itp itd...Więcej już nie podam bo ich za dużo jest, chodź byście mieli się z czego pośmiać 😀
http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent
Dzisiaj na lekcji:
K: Co ty masz w tej kanapce?? ( do dominiki nie do mine)
D: szynkę
K: o fuuuuj, ja nienawidze mięsa ale niejestem wegetarianką tak jak Ola (ja).
A: Ej Ola to ty żadnego mięsa nie jesz???!!!
Ja: no
A nawet ryb???
Ja: tak
A: MASAKRA!!!
K: a twoi rodzice są terz wege?
Ja: nie , niestety
K: to tylko ty u ciebie w domu mięsa nie jesz??!!
Ja: tak, bo co?
A: A czemu ty nie jesz mięsa???
Ja bo kcham zwierzęta...
....weszła baba....
Albo na biologii:
Baba gada coś o drożdżach że jak się je piecze to one jakośtom coś tam robią( niesłuchałam)....
Adrian: biedne drożdże....
Baba: no biedne drożdże.. a co mięsa terz nie zjesz bo zwierze trzeba zabić i co terz go nie zjesz???!!! 😡
Ja: Wie pani co???!! Kto porównuje cierpienie zwierzęcia do drożdza???!! No OCZYWIŚCIE że nie zjem mięsa!!!
baba: skrzywiła się z pogardą.....
[img]http://pergamano.pl/przedszkole-bea/obrazysg/logo/motyl.gif[/img]
Ja na studiach miałam tylko 'wojnę' z lektorką, która nie 'trawiła' mojego weganizmu ;/ Ale jej udowodniłam, że mój angielski jest lepszy niż ona sądziła 😉
Ale wracając do 'głupich' rozmów z 'mięsożercami', to dzisiaj rozmawiam z kumpelą z semestru i mówię jej, że z gruntownych badań wyszło, że mam świetne wyniki, a lekarka stwierdziła, że dożyję setki i moja wątroba i moje nerki są jak u niemowlaka 😀 Ale napominam o mojej jednej wizycie u lekarza, gdzie jak powiedziałam, że chcę skierowanie na badania, bo nie jem mięsa, to ten powiedział, ze na pewno braki będą, a wyniki miałam świetne 😀
A co ta koleżanka na to? (podkreślę, ze mówiłam jej, że mam świetne wyniki)
Powiedziała mi, że może jednak mam jakieś braki, skoro mięsa nie jem 😮 Myślałam, że glebę zaliczę ;/
The Earth is our Mother, we must take care of her. The Earth is our Mother, she will take care of us.
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






