Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

głupie rozmowy z mięsożercami  

Strona 9 / 56 Wstecz Następny
  RSS

monia85
początkujący
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 5
31/08/2007 1:01 am  

W poprzedniej pracy - trwa jakies spotkanie, troche ludzi, firma kateringowa, jedzenie...,itd. pani z kateringu podchodzi do mnie z jakims "mięchem " i mnie częstuje:
ja - nie dziękuje, nie jem mięsa,
pani - ojej biedactwo...
ja - (zatkało mnie) 😮

Albo dzisiaj, mówię do chłopaka:
ja -kochanie, nie jedz kurczaczków... 🙁
on - ale Bóg po to je właśnie stworzył...
ja - nieprawda, one nie są stworzone do jedzenia...
on - to dlaczego są takie smaczne?
brak słów...

A tak ogólnie to najczęściej słyszę: "To co ty jesz", albo "Jak można nie jeść mięsa, ja bym tak nie mogła wytrzymać".


OdpowiedzCytat
elf
 elf
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 44
03/09/2007 12:12 am  

moja babcia zawsze mówi:
jak nie zjesz zwierząt, to one zjedzą ciebie. myslisz, że świnia by cię nie zjadła, jakbys tak leżała na ziemi?

jak sie domyslacie, nie odpowiedziałam...


OdpowiedzCytat
Kama122
forumowicz
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 21
24/08/2009 4:09 pm  

Moja koleżanka ostatnio powiedziała - "Grzała jest wegetarianką, bo je krowy". Oczywiście wszystko na żarty 😉 A inna nie potrafiła powiedzieć "Kamila jest wegetarianką". Powiedziała tylko "Kamila jest wegetrianką... wageranką... jak to się mówi ?!" Jednak najlepszy jest argument babci "Ale Pan Jezus też rozmnożył ryby i dał do jedzenia głodnym", a ja na to, że nie zabijał w "taki" sposób.

Jakiś czas temu "napadła" na mnie bibliotekarka.
Ona : Dziecko, Ty rośniesz i musisz jeść mieso.
Ja : Wystarcza mi taki wzrost, nie muszę być wyższa.
Ona : Umrzesz.
Ja: 13 lat życia mi wystarczy.
No i koniec rozmowy 😀


OdpowiedzCytat
Szczurunia
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 386
25/08/2009 3:26 am  

ja: nie jem mięsa
ciotka: boże, jak tak można samą sałatę, wychudniesz!
ja: no na sałacie to mi taka pupa jak cioci nie urośnie, fakt.
(ciotka ma sporą nadwagę, buehehehe 🙂 )


OdpowiedzCytat
INSULT
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 154
26/08/2009 3:29 am  

moja babcia zawsze mówi:
jak nie zjesz zwierząt, to one zjedzą ciebie. myslisz, że świnia by cię nie zjadła, jakbys tak leżała na ziemi?

jak sie domyslacie, nie odpowiedziałam...

Wbrew pozorom, babcia ma troche racji.


OdpowiedzCytat
vegesmile
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 224
26/08/2009 3:57 am  

Ahh, piękna śmierć 🙄
U mnie tak jak u wszystkich. Jednak ręce to mi najbardziej opadają na 'świata nie zbawisz'. To jest takie jakieś krzywdzące 😉
Ciekawa też jestem po tych waszych historyjkach co by mój katecheta powiedział. Wspomniane raz było o wegetarianiźmie na religii - była to katecheza o poście i rodzajach poszczenia 😉 Ksiądz powiedział, że taki wegetarianizm, na przykład, jest dobrym sposobem ćwiczenia mocnej woli. Ale pewnie inaczej by śpiewał, gdyby się dowiedział, że o etykę się rozchodzi..

jestem lewakiem.


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 4163
26/08/2009 11:21 am  

Hmm, a czy ksiądz nie pomyślał, że w wegetarianizmie nie trzeba ćwiczyć silnej woli, bo kogoś może w ogóle do mięsa nie ciągnąć? Mnie zawsze wystarczało zdanie sobie sprawy, czym jest mięso, poza tym żadnych tortur z powodu jego braku nigdy nie cierpiałam.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
hipiska
weteran forum
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1596
27/08/2009 2:36 am  

Ja też nigdy nie lubiłam jakoś szczególnie mięsa ( poza rybami i kurczkiem z rożna ), więc przejście na wege nie było dla mnie trudne i nigdy nie postrzegałam tego jako wyrzeczenia, ba - nawet wprost przeciwnie - wolność od smaku mięsa 😉 Ale znam wiele osób , które bardzo lubią mięso i dietę wege postrzegają jako wieczny post i umęczenie.

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze


OdpowiedzCytat
migotka.ania
rozmówca
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 70
08/10/2009 7:45 pm  

Najgorsze pytanie jakie usłyszałam, to: Czy nie boisz się, że na studniówce bedzisz łysa? Nie wiedziałam o co chodzi, a potem jak się dowiedziałam, że ow wegetarianizm to zatakował mnie śmiech. Koleżanka obok powiedziała do tamtej odejdź. Pytająca odeszła nie słusząc odpowiedzi. I tak nie pójdę na studniówkę...


OdpowiedzCytat
MuayThai89
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 488
09/10/2009 1:17 am  

Mięsożercy są zaciemnieni jak kler...Mają mózgi jak w średniowieczu...
Jeden mój dobry ziomek powiedział że nie zrezygnuje z mięsa bo je lubi jest stworzone po to by było zabite...I mi próbował wmówić że skoro ja nie jem a ono jest i tak zabijane to je tylko marnuje i ginie na marne...
Inny kolega ze szkoły wmawiał mi że ja zabijam, bo nie jedząc mięsa przyczyniam się do zamykania rzeźni i przez co ci ludzie nie mają za co wyżywić rodziny i żer giną z głodu...
Albo zawsze ludzie mówią "jedz warzywa bo mają witaminy" a jak dochodzi co do czego to teraz mówią "Jedz mięso bo musisz mieć witaminy"...
Albo ten sam dobry kolega jak się dowiedział że nie jem już czekolady, jogurtów i innych słodyczy na mleku to powiedział; "jesteś głupi bo sam się niepotrzebnie męczysz"...to moją odpowiedzią jest "Człowiek który nie potrafi zrezygnować z własnych potrzeb dla wyższych celów jest słaby i mało wart"...ale już nie chciało mi się o tym gadać...
Ten sam kolega też dał taki tekst po tym jak mu powiedziałem że mogłoby nie być głodu w Afryce gdyby nie jedzono mięsa; "Ci ludzie sami sobie są winni bo sobie tak pozwolili"...
Ale najbardziej ciemna jest moja nauczycielka od DT, OiW, Siig, SZ(Dokumentacja Techniczna, Ogrzewnictwo i Wentylacja, Sieci Instalacji i Gazociągów, Specjalizacja Zawodowa).Tej już nic nie przekona...a to jej kilka cytatów..."Z wege mogą eksperymentować tylko ludzie starzy co nie mają dużego wysiłku", "Białko zwierzęce jest zdrowsze niż roślinne", "żelazo jest tylko w mięsie,a te z roślin są złe", itp itd...Więcej już nie podam bo ich za dużo jest, chodź byście mieli się z czego pośmiać 😀

http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent


OdpowiedzCytat
Chihuahua
forumowicz
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 43
09/10/2009 1:45 am  

Dzisiaj na lekcji:
K: Co ty masz w tej kanapce?? ( do dominiki nie do mine)
D: szynkę

K: o fuuuuj, ja nienawidze mięsa ale niejestem wegetarianką tak jak Ola (ja).

A: Ej Ola to ty żadnego mięsa nie jesz???!!!

Ja: no

A nawet ryb???

Ja: tak

A: MASAKRA!!!

K: a twoi rodzice są terz wege?

Ja: nie , niestety

K: to tylko ty u ciebie w domu mięsa nie jesz??!!

Ja: tak, bo co?

A: A czemu ty nie jesz mięsa???

Ja bo kcham zwierzęta...

....weszła baba....

Albo na biologii:

Baba gada coś o drożdżach że jak się je piecze to one jakośtom coś tam robią( niesłuchałam)....

Adrian: biedne drożdże....

Baba: no biedne drożdże.. a co mięsa terz nie zjesz bo zwierze trzeba zabić i co terz go nie zjesz???!!! 😡

Ja: Wie pani co???!! Kto porównuje cierpienie zwierzęcia do drożdza???!! No OCZYWIŚCIE że nie zjem mięsa!!!

baba: skrzywiła się z pogardą.....

[img]http://pergamano.pl/przedszkole-bea/obrazysg/logo/motyl.gif[/img]


OdpowiedzCytat
MuayThai89
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 488
09/10/2009 2:22 am  

Mi moja nauczycielka ta co o niej wcześniej wspomniałem by postawiła już pałę...na jednej lekcji kiedyś potrafiła mi postawić 5jedynek 3 uwagi i notatkę służbową o naganną dyrektora :D...

http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent


OdpowiedzCytat
Nantosvelta
forumowy expert
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 1115
09/10/2009 4:07 am  

Ja na studiach miałam tylko 'wojnę' z lektorką, która nie 'trawiła' mojego weganizmu ;/ Ale jej udowodniłam, że mój angielski jest lepszy niż ona sądziła 😉
Ale wracając do 'głupich' rozmów z 'mięsożercami', to dzisiaj rozmawiam z kumpelą z semestru i mówię jej, że z gruntownych badań wyszło, że mam świetne wyniki, a lekarka stwierdziła, że dożyję setki i moja wątroba i moje nerki są jak u niemowlaka 😀 Ale napominam o mojej jednej wizycie u lekarza, gdzie jak powiedziałam, że chcę skierowanie na badania, bo nie jem mięsa, to ten powiedział, ze na pewno braki będą, a wyniki miałam świetne 😀
A co ta koleżanka na to? (podkreślę, ze mówiłam jej, że mam świetne wyniki)
Powiedziała mi, że może jednak mam jakieś braki, skoro mięsa nie jem 😮 Myślałam, że glebę zaliczę ;/

The Earth is our Mother, we must take care of her. The Earth is our Mother, she will take care of us.


OdpowiedzCytat
waszakicia
stały bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 606
09/10/2009 3:12 pm  

Pamiętaj! Mięsożerca ma zawsze racje! 😀 :PPPPP hehe


OdpowiedzCytat
Dyzio
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 615
09/10/2009 3:39 pm  

To tak jak pesymista, który patrzy na śnieg dookoła i mówi ze skwaszoną miną :
- Czarno to wszystko widzę.
🙂


OdpowiedzCytat
Strona 9 / 56 Wstecz Następny
  
Praca