Hmmm...Myślę że ten portal umożliwi Ci kontakty z Wegetarianami (:P) zresztą chyba większość z nas szuka tu znajomych wege 🙂 Ja tam kocham moją sunię rasy owczarka niemieckiego wabi się Sonia-moja kompanka 🙂 Jest super czasem myślę że ona mnie tylko rozumie... 🙂 Uwielbiam 'grac' na gitarze.Mam 14 lat.Nie czuję się kosmitą dlatego że jestem wege... 😮 😛 Po porstu wolę aby ta krowa czy kura nie byłą przezemnie zjedzona...Pozdrawiam i zapraszam do korespondencji 🙂 Narazie wszystkim ;]
Karla
ja ostatnio weszlam na nasze forum i spisalam numer gg od jednej wegetarianki i napisalam do niej!! 😛 okazalo sie ze to super dziewczyna !swietnie sie z nia pisze ,nie tylko na wege tematy!! wiec zachecam do tego rodzaju nawiazywania przyjazni!!!Pozdrawiam!!:)
paulina
Kazamuko, to jest mysl! Może powinniśmy zorganizmować jakieś spotkania, np co 2 tygodnie? Oczywiście w obrębie naszych miast 🙂 Jedno stałe miejsce, o tej samej godzinie, np w co drugą sobotę miesiąca. Informacja o tych spotkaniach mogłaby być umieszczona gdzieś na portalu, tak żeby każdy kto się o tym dowie mógł do nas dołączyć, kiedy tylko będzie miał ochotę.
Don't let me detain you.
A skąd jesteś Reiha? My w Trójmieście spotykamy się w tą niedzielę w klubie na M. blisko Monte Casino w Sopocie na tzw. wege niedzieli. My tu w Pruszczu w tym roku robiliśmy już 2 wege imprezki z degustacją wege jedzenia, filmami, teraz zbieramy się w te parę osób, które się w końcu poznały, zintegrowały i jedziemy do Sopotu spędzić dobrze, ciekawie czas, w gronie ludzi podobnych. Wielkość miasta nie jest aż taką przeszkodą, moje wcale nie jest duże, po pierwszej wege imprezie poznałam panią z jakimś dlugaśnym stażem wege, synem bez mięsa chowanym, bardzo wrażliwą na krzywdę zwierząt, wzięłam do niej namiary na komórkę by ją informować o kolejnych tego typu imprezach. co dziwne okazało się że mieszka ode mnie dosłownie dwa bloki dalej, musiałyśmy się mijać, ale nigdy się nie spotkałyśmy...Czujecie ten klimat logowalam się na forum szukając bratniej duszy, kogoś kto rozumie, że nie chcę tego jeść, że wkurza mnie że dziecku szynkę dają w przedszkolu itp. a tym czasem dwa bloki obok mieszkała wegetarianka i gdyby nie wege wieczorek pewnie nadal byśmy się nie znały. a teraz jedziemy razem w niedzielę i w ogóle fajna kobieta, dzwoniła z zaproszeniem na zupę ogórkową, myślę, że będzie coś z tego, choć wszyscy jesteśmy trochę zalatani. Myślę, że jak jest jakaś mała mieścina to nie trzeba załatwiac żadnej wielkiej sali tylko można się spotykać u siebie, trzeba tylko sie odnaleźć, czyli chodzic na jakieś wege imprezy, albo przez internet, albo nawet przez jakis anons w prasie, ogłoszenie typu wegetarianin pozna innych wegetariaan. Każdy sposób jest dobry, bo razem jest fajniej i więcej można zdzialac. Koleżanka veganka w sklepie spytała czy mydlo nie było testowane na zwierzętach, pani w szoku, że o co chodzi, a ja do niej, w którym byłaś to pójdę porawię i też się zapytam o to...Jest nas juz pare i dobrze się mamy. W sobotę robimy sobie własnie taki wieczór z wege wyżerką, idę z córcią będzie super, świetnie się dogadujemy i ze sobą czujemy. W końcu wiele nas łączy. Co do szczegółów, to myślę, że takie odgórnie zarządzone spotkanie powinno być raz w miesiącu, w trakcie i tak nawiązuje się bliższe relacje i spotyka już z tymi osobami które nam bardzo pasują o wiele częściej i w bardziej naturalny sposób. Pozdrawiam, piszcie o tym naszym oddolnym jednoczeniu się. 😎
http://www.wegestudio.pl/Na_krawedzi_marzen-98.html
Myślę, że nie trzeba się zrażać niepowodzeniami. Z pewnością są tu osob, które warto poznać.
Jednak jeśli w realnym świecie problemem jest to, że trudno spotkać wege-ludka, to tutaj wprost odwrotnie - ze sporej liczby forumowiczów trudno wyłuskać "bratnią duszę".
Warto próbować - zapewniam. Wiem z własnego doświadczenia.
Na Vegetarian.pl pisywałam już prawie rok, kiedy nadarzyła się okazja pojechać na wege-zlot ( zloty to wielka zaleta Vegetarian.pl). Poznałam kilka naprawdę świetnych osób (m.in. Maze - miłośniczkę koni przez duże M , Babę Yagę - najsympatyczniejszą czarownicę, Katrinko, która mimo wielu obowiązków zdołała wreszcie dotrzeć - szkoda, że nie było Cię w jaskiniach, ale wszystko przed nami 😉 ).
Jedna tylko rada - skierowana głownie do młodszych forumowiczów - nie traktujcie forum, jako rzeczywistego świata, to tylko narzędzie. Wirtualne znajomości, nie mogą zastąpić przyjaciół, rodziny. Wpatrując sie w ekran monitora, możecie nie zauważyć tych bliskich osób obok Was...
...oprócz Drogi szerokiej
oprócz Góry wysokiej
oprócz kawałka Chleba
oprócz błękitnego Nieba
nic mi dzisiaj nie potrzeba...
Czesc
Jestem wege od 10 lat, teraz mam 22. Mieszkam w okolicach Lublina. Uwielbiam jazdę na desce snowboardowej i rolkach. Lubię dobre kino i muzyke w wielu odmianach. Bardzo chciałabym zwiedzić cały świat. Studiuje Stosunki Międzynarodowe w SGH. Mam 3 stworki w domu, 2 kociaki i psa.
Chętnie poznam wege z okolic Lublina. Zloty wege może kiedyś będa stałym elementem
Mam na imie Karolina mam 18 lat i jestemz województwa dolnośląskiego .Lubie ostrą muzyke 🙂 np,metal, punk niepogardze również reggae i ska . Tam niemusze od razu kogos poznawać ale jesli ktoś chce to jestem otwarta na nowe znajomości .
[edytowane 22/11/2006 od punk]
Ja mam szczęście, bo znam kilka osób, które są wegetarianami 🙂 . Chociaż niektóre z nich, według mnie, nie są prawdziwymi wege, bo mówią że "zdarzy im się" zjeść mięso ... Ale parę osób znajdzie się z którymi mogę normalnie pogadać o przekonaniach itp jeżeli chodzi o zabijanie zwierząt... A z resztą staram się nie poruszać tematu mojego wegetarianizmu, bo od razu wszyscy próbują mi wmówić że to kiepska decyzja, że będę miała anemię itp 😡 .
Ale mimo to chętnie poznam kogoś jeszcze :). No więc jestem z Łodzi , mam 15 lat i... nie wiem co jeszcze napisać 😛 . Kocham zwierzaczki . No więc czemu skoro kocham swoje pupile, to mam jeść inne zwierzaki? I zostałam wegetarianka... Jeszcze nawet miesiąc nie minął, ale jestem dumna ze swojej decyzji 🙂 .
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






