Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Witam!!!

15 Wpisy
12 Użytkownicy
0 Reactions
4,271 Widoki
(@807)
Wpisy: 4
New Member
Rozpoczynający temat
 
[#295]

Witam!!!
Wypadałoby się przedstawić 😛 . Mam na imię Kamila i byłam wege przez pięć pięknych lat :D. Rok temu zaszłam w ciążę i musiałam przejść na stronę mięsożerców :casstet: gdyż tam gdzie mieszkam nie ma lekarza, który wierzy w moc owoców i warzyw. Ale naszczęści ciąża nie trwa wiecznie. W listopadzie urodziłam ślicznego i zdrowego chłopca (co widać na załączonym obrazku). Znów wracam do wegetarianizmu mam nadzieję że już na zawsze :hiya: . Cieszę się że jest takie miejsce (dla mnie narazie tylko w necie) gdzie mogę spotkać ludzi myślących i czujących podobnie jak ja. Oby było nas coraz więcej 🙂 .
Pozdrawiam


 
Opublikowano : 08/01/2006 6:46 pm
(@28)
Wpisy: 606
Honorable Member
 

Witaj Kamyku, miło że do nas dołączyłaś 🙂
A tak, być może na przyszłość dla ciebie - powracanie do jedzenia mięsa w ciąży jest kompletnie bez sensu i więcej robi szkody dla matki i dziecka niż pożytku, no chyba że naprawdę nie potrafisz sama bez pomocy lekarza ułożyć w miarę zbilansowanej i zdrowej diety - no ale w takim przypadku, taki wegetarianizm nie byłby zdrowy nawet poza ciążą. Tak naprawdę mało który ginekolog w Polsce ma pojęcieo diecie wege, więc po prostu trzeba uczyć się samemu.
Gratuluję ślicznego synka, pozdrawiam!


 
Opublikowano : 08/01/2006 11:48 pm
(@jedrus)
Wpisy: 849
Prominent Member
 

Witam;
Polecam artykuł o B12
http://www.surawka.republika.pl/WITAMINA%20B12.htm

A jako to najlepiej zrobić, zobacz dyskusję:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20632&w=28065184

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
:yltype:


 
Opublikowano : 09/01/2006 5:03 am
(@310)
Wpisy: 21
Eminent Member
 

Jakoś nie wyobrażam sobie jak mogabym zacząć jeść mięso. Wiem, ze myślaaś o dziecku, ale nie wydaje mi się że to mialo korzystny wplyw na organizm Twój jak i Twojego dziecka.


 
Opublikowano : 09/01/2006 4:09 pm
(@782)
Wpisy: 7
Active Member
 

Jeść mięso w ciąży? Przecież mięso to trucizna, zatruwa nasz umysł, ciało, a najbardziej naszą duszę. Szkoda, że nie było tego odpowiedniego lekarza w pobliżu, chyba w ogóle ich nie ma. Co za świat wywrócony do góry nogami.

Pozdrawiam Ciebie i śliczne maleństwo 🙂


 
Opublikowano : 09/01/2006 4:33 pm
(@807)
Wpisy: 4
New Member
Rozpoczynający temat
 

Dzięki za miłe powitanie 😛
Ja też uważałam za niezbyt mądre by wracać do mięsa, zwłaszcza że świetnie sobie radziłam przez te pięć lat. Niestety mało który lekarz jest za wege, zwłaszcza ginekolog. Moja ciąża od początku była zagrożona więc musiałam jeszcze słuchać że jest to spowodowane moją dietą. Jedzenie mięsa sprawiało mi wielką przykrość :casstet: . Cieszę się z tego że już nie muszę jeść swoich przyjaciół.


 
Opublikowano : 09/01/2006 9:02 pm
(@731)
Wpisy: 218
Estimable Member
 

witamy w wspolnocie 🙂 tak troche sie glupio czuje bo niby Cie witam a jednak jestes dluzej w tym "fachu" ale jeszce raz mimo tego witam 🙂
No w takich chwilach sie ciesze ze ja nie bede musial nigdy rodzic dzieci 😛
PS .

wracam do wegetarianizmu mam nadzieję że już na zawsze

wiec mam takie troche wscipskie pytanie 😛 czy To oznacza ze nie chesz juz miec dzieci czy moze raczej nastepnym razem zastosujesz odp diete :question:


 
Opublikowano : 15/01/2006 8:21 pm
(@742)
Wpisy: 64
Trusted Member
 

Dzięki za miłe powitanie 😛
Ja też uważałam za niezbyt mądre by wracać do mięsa, zwłaszcza że świetnie sobie radziłam przez te pięć lat. Niestety mało który lekarz jest za wege, zwłaszcza ginekolog. Moja ciąża od początku była zagrożona więc musiałam jeszcze słuchać że jest to spowodowane moją dietą. Jedzenie mięsa sprawiało mi wielką przykrość :casstet: . Cieszę się z tego że już nie muszę jeść swoich przyjaciół.

Ktoś kiedyś powiedział,że w celu ratowania zycia można zjeść coś czego zwykle vege nie jedzą , uważam ,że jesteś wzorem do naśladowania , nie musisz się martwić bo nie robiłaś tego z własnej woli i byłaś świadoma ,ze robisz to dla dziecka.Niestety w tym kraju mało kto chce pomócrodzinom vege ,które będą mialy dzieci a samemu przygotować odpowiednią dietę - to za duża odpowiedzianosc,jeszcze raz chwała ci za to co zrobiłaś


 
Opublikowano : 24/01/2006 5:40 pm
(@847)
Wpisy: 131
Estimable Member
 

ja jak byłam w ciąży nikomu nie mówiłam że jestem wege.byłam silna i zdrowa, dziecko rozwijało sie znakomicie i ja sie w ciązy czułam świetnie(nie licząc bolacej psychiki)
fizycznie było super -co dziwne jadłam mniej niz przed ciążą,dziecko urodziło się zdrowe i cudne. mało choruje.mięsa w ciąży nikt by mi nie wmusił _wiemy że to trucizna... choć muszę przyznać że czasem zjadłam kawałek... kiełbasy!!! :casstet: nie mogłam sie powstrzymać. no i jak nad morzem poczułam smażoną rybę... eh... szkoda gadać. nawet chipsy jadłam-i właśnie ochota na chipsy powiedziała mi ze jestem w ciąży 😀
fakt-lekarka zapisała mi preparat żelaza, za to po porodzie miałam najlepsze wyniki morfologii na całej sali 🙂
pozdrawiam ciebie i maleństwo 🙂


 
Opublikowano : 25/01/2006 12:22 am
(@742)
Wpisy: 64
Trusted Member
 

ja jak byłam w ciąży nikomu nie mówiłam że jestem wege.byłam silna i zdrowa, dziecko rozwijało sie znakomicie i ja sie w ciązy czułam świetnie(nie licząc bolacej psychiki)
fizycznie było super -co dziwne jadłam mniej niz przed ciążą,dziecko urodziło się zdrowe i cudne. mało choruje.mięsa w ciąży nikt by mi nie wmusił _wiemy że to trucizna... choć muszę przyznać że czasem zjadłam kawałek... kiełbasy!!! :casstet: nie mogłam sie powstrzymać. no i jak nad morzem poczułam smażoną rybę... eh... szkoda gadać. nawet chipsy jadłam-i właśnie ochota na chipsy powiedziała mi ze jestem w ciąży 😀
fakt-lekarka zapisała mi preparat żelaza, za to po porodzie miałam najlepsze wyniki morfologii na całej sali 🙂

super
podziwiam cię ,ja zawsze marzyłem ,żeby żona byla vege ale Bóg chcial inaczej dziewczyny miałem vege a żonę nie ,navet miałem (hmmm..mam do dziś )książkę vegetariańskie dzieci,też mamy syna 5 letniego ale nie jest vege, chociaż biorąc pod uwagę ,że najczęściej ja w domu gotuję a im smakuje to sa ,hmm jakby tu napisać ...jaroszami? poprostu czasami zjedzą kurczaka a rzadziej rybę

pozdrawiam ciebie i maleństwo 🙂


 
Opublikowano : 25/01/2006 6:47 pm
 weg
(@6011)
Wpisy: 1
New Member
 

Hej Kamilko, nie wiem jak się z Tobą skontaktować, bo nie podajesz żadnego maila ani numeru gg, my mieszkamy koło Ełku, mamy dwójkę dzieci, mała jest w wieku Twojego synka i bardzo chcielibyśmy Was poznać 🙂 Odezwij sie do mnie najlepiej na gg 396783 !!


 
Opublikowano : 17/07/2008 12:05 am
(@5710)
Wpisy: 114
Estimable Member
 

Witam serdecznie i gratuluję pięknej pociechy!
Nie oceniam tego, że zaczęłaś jeść mięso w czasie ciąży, bo to każdego wola, a poza tym nie byłem nigdy w ciąży (no i raczej nigdy nie będę 😉 ). Cieszę się natomiast bardzo, że wracasz do wege, z czego najbardziej się cieszę:). Z każdym dniem nas coraz więcej!


 
Opublikowano : 17/07/2008 12:58 am
(@5749)
Wpisy: 363
Reputable Member
 

kamyk ostatni raz logowała się 2 lata temu, ale to się wytnie 😉


 
Opublikowano : 17/07/2008 1:33 am
(@5710)
Wpisy: 114
Estimable Member
 

🙂 no tak, nie znam tu przecież wszystkich, a na daty nie spojrzałem 🙁
tnijcie


 
Opublikowano : 17/07/2008 8:10 pm
(@6023)
Wpisy: 13
Active Member
 

Witam wszystkich. Tutaj Ula z małopolski, aktualnie studiująca w Opolu. Lubię jeść, słuchać muzyki i dokuczać moim kotom..
Wprowadzam dietę wege od miesiąca i jest mi z tym baaardzo dobrze 🙂


 
Opublikowano : 19/07/2008 6:53 pm
Udostępnij: