[b]Ludzie, powstrzymajcie się od robienia offtopu, co? Przypominam, że tematem wątku jest ZDRADA. Osobiste pretensje omawiać sobie na privie. Poza tym wywlekanie tematu poprawności językowej jest w złym tonie i jest pierwszą oznaką jałowienia dyskusji.[/b]
http://www.explosm.net/comics/random/
Do rozkminiania polszczyzny mamy osobny temat 🙂
http://www.wegetarianie.pl/XForum-viewthread-tid-5756-page-1.html
No i znowu cienkun oberwał w ramach tradycji.
:rotfl:
Jej, tu jest tyle rzeczy, które chciałbym skomentować, zanim wrócę do sedna, a nie można 🙁
(...) Na tym forum panuje matriarchat (...)
A nieprawda, bo jak piszesz tak, jak forumowe koleżanki chcą, to wszystko jest ok 😛
A tak poważnie: wege-kobiet jest więcej, więc "matriarchat" (choć to słowo jest za bardzo wydumane) jest uzasadniony i nic na to nie poradzisz. Zresztą to chyba dobrze, że dziewczyn mamy tutaj tyle, nie?
🙂
W kwestii zdrady: fajnie byłoby oddzielić obiektywne fakty od poglądów. Zdrada jest obiektywnie tym samym w obu przypadkach i jednakowo (choć oczywiście każdy człowiek ma inny poziom "odporności") krzywdzi. Społeczeństwo natomiast przykłada różną wagę do różnych zdrad. W zasadzie wszędzie jest tak samo, choć z różnym natężeniem (państwa arabskie -ameryka łacińska - europa). Jednocześnie trzeba zauważyć, że podejście do zdrady zmienia się dość szybko w naszej (transatlantyckiej) cywilizacji i chyba powolutku dąży do zrównania tych dwóch przypadków.
Nie wiem, czy wszyscy się z tym mogą zgodzić, ale to chyba nie jest kontrowersyjne.
Natomiast to, że każdy ma inny pogląd na zdradę jest normalne. Należy tylko pamiętać, że inaczej podchodzimy do zdrady w naszym przypadku, a inaczej, mówiąc o tym "ogólnie". Może właśnie stąd wziął się ten konflikt tutaj? Część mówi o tym, jak widzi problem zdrady, a reszta - pisze pod wpływem swoich przemyśleń dotyczącej ewentualnej zdrady w swoim życiu osobistym.
Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






