Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Dobry chrześcijanin  

Strona 2 / 3 Wstecz Następny

Chrześcijanizm jest religią antropocentryczną, w związku z czym wyklucza zwierzęta poza nawias "zbawczego planu Boga". W tym objawia się prosta zależność między tą religią a bezduszną eksploatacją zwierząt. Proponuję jeszcze zorientować się w tym, co Kościół Katolicki głosi na temat zwierząt w swym katechizmie. Według niego nie ma niczego złego w wykorzystywaniu zwierząt dla zaspokajania wszelkich ludzkich potrzeb, w tym także potrzeb rozrywkowych. Nie żeby popierał okrucieństwo, nie, ale... wszyscy wiemy, jak ten humanitaryzm wygląda.

[edytowane 22/9/2006 od voice_of_the_voiceless]

[edytowane 22/9/2006 od voice_of_the_voiceless]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 22/09/2006 2:02 pm
Lily
 Lily
Famed Member

No właśnie o to mi chodzi. Człowiek ponad wszystko. Nic dziwnego, że ten świat tak wygląda.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 22/09/2006 3:17 pm

Nawiązując niejako do tematu - znajoma pani z TOZ-u opowiedziała mi kiedyś o przypadku śmierci głodowej psa, który skonał na schodach plebani...

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 22/09/2006 4:11 pm
Anchesenamon
rozmówca

To nie jest tak, że bronię rzeźników. Być może są to sami zaburzeni psychicznie ludzie. Chodzi mi o to, że "zwykli" ludzie - tzn, ci, którzy nie zabijają sami, a dosłownie wysługują się rzeźnikiem, są winni śmierci zwierząt w TYM SAMYM STOPNIU co rzeźnicy. Na dodatek ci zwykli ludzie to straszni hipokryci! Na zabijanie zwierząt patrzą z przerażeniem i mówią: "Ja bym nie mógł zabić". Tak, jakby zjadanie zwierząt nie było zabijaniem ich. A jak ich spytasz, czy wiedzą, skąd bierze się mięso, to powiedzą, że nie myślą o tym. To ci ludzie dają rzeźnikom przyzwolenie na ich pracę. A to, że rzeźnicy znęcają się nad zwierzętami, to może być skutkiem ich zawodu. Bo jeżeli musimy komuś wyrządzić krzywdę, to potrzebujemy wyjaśnienia. A najlepszym wyjaśnieniem jest, że ten ktoś zasługuje na krzywdę. Moim zdaniem rzeźnicy są raczej godni współczucia, bo pracując w rzeźni raczej nie można pozostać normalnym.

Zgadzam się z naprawdę wielona Twoimi słowami i oczywiście wiem, że ci "zwykli" ludzie są winni, ale jednak uważam, że nie w tym samym stopniu ponieważ WIELU (nie wszyscy) z nich by nie powiesiło krowy za nogę i nie zaczęło ją patroszyć na żywca i przez to mięso by nie było jedzone w takich ilościach. Nie każdego stać na BEZPOŚREDNIE zabicie zwierzęcia.To nie żadne wytłumaczenie, że rzeźnik to taka praca bo jest na nią popyt bo tak samo można by powiedzieć o płatnych mordercach, prostytutkach itd. Każdy jest indywidualną jednostką i ma prawo wyboru... taki rzeźnik również i gdyby miał serce i żałował by zabijanych zwierząt to by nie pracował w tej branży. Moim zdaniem nie są godni współczucia... zgodzę się, że pracując w rzeźni nie można być normalnym bo uważam, że ktoś, kto za pieniądze zabija od początku nie jest normalny, a nie, że staje się dopiero po jakimś czasie pracy. Mięsożerców nie mogę usprawiedliwiać ponieważ byłoby to sprzeczne z moimi przekonaniami. Uważam ich tak jak i Ty za hipokrytów...

Anchesenamon

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 22/09/2006 7:19 pm
daffnia
bywalec

Człowiek ponad wszystko. Nic dziwnego, że ten świat tak wygląda.

w końcu nie jest to takie dziwne. dla nas jako ludzi nasz gatunek MUSI być najważniejszy, tak jak dla kotów najważniejsze jest przetrwanie kociego gatunku. jakakolwiek religia ma na celu ochronę gatunku ludzkiego i pojedynczego człowieka. nie jest ona potrzebna zwierzętom, bowiem one zachowują się w sposób instynktowny czyli taki który nie jest szkodliwy dla ich gatunku. człowiek osiągnął nieco wyższy rozwój intelektualny i może się kierować własną wygodą, własnym zyskiem szkodząc całemu gatunkowi. większość (wszystkie?) religie, rytuały, mity i wierzenia nawet najprymitywniejszych ludów zmierzają do tego-od zapewnienia opieki dla jednostkę, poprzez ochronę rodziny, w końcu całego rodu, itd. po to też jest prawo czy moralność, obyczaje i zwyczaje przekazywane z pokolenia na pokolenie. żaden kościół nie może orzec, że jedzenie zwierząt jest jednoznacznie złe (a mięsożercy są skazani na potępienie) to byłaby potworna głupota, bo tym samym założono by, że np. eskimosi są wcielonymi diabłami, bo żywią się wyłącznie mięsem (bądz co bądź trudno by im było wychodować marchewkę). człowiek ma prawo jeść wszystko co pozwoli mu przeżyć. a wszelka krytyka może dotyczyć niepotrzebnego zadawania bólu, lub spożywania mięsa w niepotrzebnie dużych ilościach.

Najlepsze Rzeczy W Życiu Są Za Darmo 🙂

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 22/09/2006 7:57 pm
kamma
stały bywalec

Zgadzam się z naprawdę wielona Twoimi słowami i oczywiście wiem, że ci "zwykli" ludzie są winni, ale jednak uważam, że nie w tym samym stopniu ponieważ WIELU (nie wszyscy) z nich by nie powiesiło krowy za nogę i nie zaczęło ją patroszyć na żywca i przez to mięso by nie było jedzone w takich ilościach. Nie każdego stać na BEZPOŚREDNIE zabicie zwierzęcia.To nie żadne wytłumaczenie, że rzeźnik to taka praca bo jest na nią popyt bo tak samo można by powiedzieć o płatnych mordercach, prostytutkach itd. Każdy jest indywidualną jednostką i ma prawo wyboru... taki rzeźnik również i gdyby miał serce i żałował by zabijanych zwierząt to by nie pracował w tej branży. Moim zdaniem nie są godni współczucia...

Wyobraź sobie taką sytuację: Twój chłopak chce z Tobą zerwać (odpukać!), ale myśli, że nie będzie mógł znieśź widoku Twojego cierpienia. Co więc robi? Prosi kumpla (czy kogokolwiek), by przekazał Ci tę informację. Do kogo będziesz mieć żal - do chłopaka czy do posłańca?
Drugie pytanie: czy myślisz, że gdyby chłopak nie znalazł posłańca, to nie zerwałby z Tobą i byłoby ok?

podskoczyć i nie trafić w ziemię

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 22/09/2006 9:53 pm
Anchesenamon
rozmówca

Zgadzam się z naprawdę wielona Twoimi słowami i oczywiście wiem, że ci "zwykli" ludzie są winni, ale jednak uważam, że nie w tym samym stopniu ponieważ WIELU (nie wszyscy) z nich by nie powiesiło krowy za nogę i nie zaczęło ją patroszyć na żywca i przez to mięso by nie było jedzone w takich ilościach. Nie każdego stać na BEZPOŚREDNIE zabicie zwierzęcia.To nie żadne wytłumaczenie, że rzeźnik to taka praca bo jest na nią popyt bo tak samo można by powiedzieć o płatnych mordercach, prostytutkach itd. Każdy jest indywidualną jednostką i ma prawo wyboru... taki rzeźnik również i gdyby miał serce i żałował by zabijanych zwierząt to by nie pracował w tej branży. Moim zdaniem nie są godni współczucia...

Wyobraź sobie taką sytuację: Twój chłopak chce z Tobą zerwać (odpukać!), ale myśli, że nie będzie mógł znieśź widoku Twojego cierpienia. Co więc robi? Prosi kumpla (czy kogokolwiek), by przekazał Ci tę informację. Do kogo będziesz mieć żal - do chłopaka czy do posłańca?
Drugie pytanie: czy myślisz, że gdyby chłopak nie znalazł posłańca, to nie zerwałby z Tobą i byłoby ok?

Wiem do czego dążysz 😉 i uważam, że jest to zbyt błahe porównanie... W rzeźniach jest to nieco bardziej skomplikowane i uważam, że życia zwierząt i faszerowania społeczeństwa ich ciałami nie można porównać do człopaka i jego posłańca 😉 Odpowiem Ci jednak na to pytanie. Miałabym żal do chłopaka i posłańca ponieważ ten pierwszy zachowuje się niezwykle niedojrzale, a ten drugi zgadza się wypełnić taką głupotę.
Drugie pytanie - tutaj chcesz nawiązać do tego co napisałam w poprzednim poście czyli, że człowiek "zwykły" by nie zabił zwierzęcia gdyby nie miał pomocnika - rzeźnika. Uważam, że gdyby był na granicy wytrzymałości to by to zrobił, gdyby był nadzwyczaj głody i od tego "posiłku" by zależało jego życie. W podanym przez Ciebie przykładzie zarówno jego jak i moje życie nie będzie w niebezpieczeństwie zatem nie jestem to na tym samym poziomie powagi sytuacji, ale jak już obiecałam odpowiem na pytanie - pewnie i by zerwał 🙂

Anchesenamon

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 22/09/2006 10:29 pm
euridice
stały bywalec

w końcu nie jest to takie dziwne. dla nas jako ludzi nasz gatunek MUSI być najważniejszy, tak jak dla kotów najważniejsze jest przetrwanie kociego gatunku. (...) człowiek ma prawo jeść wszystko co pozwoli mu przeżyć. a wszelka krytyka może dotyczyć niepotrzebnego zadawania bólu, lub spożywania mięsa w niepotrzebnie dużych ilościach.

powtorz to samo patrzac na zdjecia z rzezni, lejaca sie strumieniami krew, meke zwierzat. latwo jest teoretyzowac. taki przecietny czlowieczek nie dalby rady sam zabic tego zwierzecia (szczegolnie krowy), wiec nie ma prawa go jesc. i najwazniejsze: NIKT NIE URODZIL SIE PO TO, ABY SKONCZYC JAKO CZYJS OBIAD!

eskimosow mozemy niejako z tego wykluczyc - oni juz placa cene za swoj wymuszony styl zycia i odzywiania - 35-40 lat to u nich wiek starczy.

animals are my friends and i don't eat my friends || GO VEGAN!

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/09/2006 12:22 am
daffnia
bywalec

powtorz to samo patrzac na zdjecia z rzezni, lejaca sie strumieniami krew, meke zwierzat

to co się dzieje w rzeźniach przechodzi ludzkie pojęcie i chyba nie ma wątpliwości, że to jest bestialstwo! temat dotyczy jednak trochę czegoś innego: jedzenie mięsa, a wiara chrześcijańska.

NIKT NIE URODZIL SIE PO TO, ABY SKONCZYC JAKO CZYJS OBIAD!

ależ, euridice! każdy z nas skończy jako czyjś obiad:)!

Najlepsze Rzeczy W Życiu Są Za Darmo 🙂

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/09/2006 12:33 am
euridice
stały bywalec

temat dotyczy jednak trochę czegoś innego: jedzenie mięsa, a wiara chrześcijańska.

wiem czego dotyczy temat, ale moja wypowiedz (''NIKT NIE URODZIL SIE PO TO, ABY SKONCZYC JAKO CZYJS OBIAD!'') dotyczy wlasciwie tego fragmentu twojej wypowiedzi, ktorym sie wogole nie zgadzam:

wszelka krytyka może dotyczyć niepotrzebnego zadawania bólu, lub spożywania mięsa w niepotrzebnie dużych ilościach.

a jesli chodzi o ten obiad: rownie dobrze mozna powiedziec: ''nikt nie urodzil sie po to, aby skonczyc na czyims talerzu''. 😎 i tak wszyscy wiemy o co chodzi.

animals are my friends and i don't eat my friends || GO VEGAN!

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/09/2006 12:44 am
daffnia
bywalec

zatem w odpowiedzi na temat przewodni wytłumaczyłam dlaczego religia nie może jednoznacznie zakazać jedzenia mięsa: bo istniałoby ryzyko, że w pewnych okolicznościach ludzie umieraliby z głodu, albo zapadali na ciężkie choroby. w niektórych miejscach na świecie, szczególnie o pewnych porach roku prawie niemożliwe jest żywienie, którego podstawą są rośliny. ot, czemu.
a fakt, że współcześni polscy chrześcijanie nie widzą nic złego w jedzeniu mięsa nie musi wynikać z ich znieczulicy czy hipokryzji, tylko z niewiedzy i głęboko zakorzenionej tradycji. może bardziej bezmyslności niż z morderczych żądz.

Najlepsze Rzeczy W Życiu Są Za Darmo 🙂

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/09/2006 12:59 am
euridice
stały bywalec

jesli mowimy o tych chorobach powstalych przez niejdzenie miesa, to oprocz eskimosow nikt rownie ekstremalny nie przychodzi mi do glowy. choroby, to raczej z OGLNEGO niedorzywienia. np. w Afryce, jak jedza tylko kaszke kukurydziana i to w minimalnych ilosciach, to nic dziwnego, ze choruja.

co do chrzescijan to nie nazwalabym tego ani bezmyslnoscia ani zadza mordu, a po prostu, jak tu juz padlo wiele razy, hipokryzja (NIE ZABIJAJ zawsze znaczy nie zabijaj. Zarathos mowi, ze w oryginale jest ''nie morduj''. a nawet jak, to dla mnie to co sie dzieje w rzezni to jest mord tak czy inazej).

animals are my friends and i don't eat my friends || GO VEGAN!

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/09/2006 1:17 am
daffnia
bywalec

eskimosi to faktycnie ekstremalny przykład, ale ludów, którch podstawą żywienia jest mięso lub produkty odzwierzęce jest dużo więcej. będą to głównie ludzie żyjący na syberii, w wysokich górych i na terenach pustynnych.
masajowie, czukcze, ewenkowie (tunguzi), beduini, aborygeni, jakuci, koriacy, i wiele inych.

Najlepsze Rzeczy W Życiu Są Za Darmo 🙂

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/09/2006 1:57 am
joasiotek
bywalec

Wiesz Lily ja jestem chrzescijanka ,ale strasznie wkurza mnie to, ze niby jest szacunek,i przykazania- w tym NIE ZABIJAJ i cooo....?wiekszosc chrzescijan je miecho - i wlasnie w takich kwestiach nachodza mnie watpliwosci... 😮

wiesz, że masz rację? Gdyby Bóg miał na myśli tylko ludzi piąte przykazanie brzmiałoby ,,nie zabijaj ludzi''.

<A HREF=

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/10/2006 11:49 pm
_iwona_
bywalec

wiesz, że masz rację? Gdyby Bóg miał na myśli tylko ludzi piąte przykazanie brzmiałoby ,,nie zabijaj ludzi''

Hm... gdyby ludzie byli dobrymi chrześcijanami... wiedzieliby, że to nie jest piąte, a szóste przykazanie. Wystarczy zajrzeć do Bibli...

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 06/10/2006 3:51 pm
Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  
Praca