Na dworze cudownie, ale w domu nadal niebagatelne temperatury. Za dużo okien nie można otworzyć, bo zjedzą nas komary. Ale mam dobry nastrój, więc jakoś daję radę 😉 Za tydzień o tej samej porze będę wsłuchiwała się w szum morza 🙂
Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze
U mnie też na całe szczęście troszkę chłodniej. Wiatr, zimny cudowny wiatr, a nawet deszcz. Da się żyć, da się oddychać, spać i chodzić w jeansach, yeah. A od środy znów upały, yeah, zdychajmy znów.
post ten wyraża opinię użytkownika w dniu dzisiejszym i nie może być użyty przeciwko niemu w dniu jutrzejszym ani żadnym innym.
Wygląda na to, że szczurek Gruby mi zaufał
i na co ludziom ordery, wystarczy, że zwierz okaże odrobinę zaufania ,a człowiek się czuje królem świata 🙂
najukochańszą przyjaciółkę(...)
ps;poznałam ją na tym forum
aż się cieplej na pompce robi 🙂
Ja się weselę, bo miałam dzisiaj zapieprz z rodzaju tych po których człowiek nie czuje się zmęczony, ale czas mu leci jak szalony. Miałam odczucie, że dopiero do pracy się stawiłam a oni już każą mi raporty robić i się wynosić .
Białowieska się Puszcza.
przyjaźń to jednak wspaniała rzecz 😉
tylko czasami źle interpretowana.
Ja przez lat naście podskakiwałam jak york(z całym szacunkiem do tej pełni charakteru w mini opakowaniu) dookoła niewłaściwej osoby, a tu w moim wypadku okazało się, że przyjaciółka to nie ta, z którą spędzam najwięcej do czasu i do której wzdycham, ale ta osoba która nie ma oporów, aby w razie czego mnie w dupsko kopnąć(to metafora- chociaż? nieraz chętnie i dosłownie by to zrobiła), aby mnie w razie potrzeby postawić na baczność 🙂
Odnoszę wrażenie, że serce bije mi po prawej stronie- jam strzygoń? 🙂
A może serca mam 2? 😛 Niech no policzę... Eeee, nie...
Głupi humor za to mam na pewno 😉
[edytowane 19/7/2010 przez Fatty]
Białowieska się Puszcza.
Juz niedlugo na moj pierwszy Woodstoc wybieram sie tam juz od dwoch lat, ale nigdy nie mialem z kim... Teraz mnie namowila moja mila...
Ale juz i tak czuje maly bulwers, bo podobno tam lataja male grupki skinow, a ona mi napisala zebym nie bral zadnych dresow bo moga sie do mnie doczepic jacys punki...
Az krew sie zalewa jak pomysle ze jacys debile niszczacy groby zydow moga sie tam poniewierac a milosnicy sportu nie 😡
http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent
tylko czasami źle interpretowana.
To prawda- może też dać w kość;/ Ja się z kolei rozczarowałam bardzo boleśnie na osobie (chłopaku), z którą przez wiele lat (od wczesnego dzieciństwa) byłam bardzo blisko związana. A wszystko przez pewną wyjątkowo wredną istotę, która nastawiła go przeciwko mnie i zniszczyła naszą wieloletnią przyjaźń 😡 to było jakiś czas temu, ale długo się nie mogłam po tym pozbierać...
Zebrało mi się na (re)sentymenty...
Właściwie to powinnam się wpisać w marudniku 😛
[edytowane 19/7/2010 przez sublime86]
[edytowane 19/7/2010 przez sublime86]
przyjaźń to jednak wspaniała rzecz 😉
Zdecydowanie się zgodzę, bardzo wspaniała. Oczywiście jeżeli już się znajdzie cudownych, lojalnych towarzyszy. Na szczęście mi się udało :).
Kupiłam dziś 7 par skarpetek za 5 zł, kocham przeceny :D.
post ten wyraża opinię użytkownika w dniu dzisiejszym i nie może być użyty przeciwko niemu w dniu jutrzejszym ani żadnym innym.
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






