Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

znalazlam mieso w wedlinie polsoji!!!!  

Strona 2 / 2 Wstecz
karmita
rozmówca

Myslisz ,że taka garstka vege może zagrozić przemysłowi mięsnemu?

Karmita

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 26/01/2006 5:32 pm
sunnylion
bywalec

heh...to ostro z ta polsoja..
wlasciwie ostatnio sie tak zastanawialam nad ich parowkami...takie to pomielone,ze nie skapnelabym sie czy jest tam dorzucone mieso czy nie..

do tego zaczelam sie jeszcze intensywniej nad tym zastanawiac kiedy odkrylam, ze moj pies nie widzi zadnej roznicy miedzy prawdziwa parowka a sojowa!!!

chociaz moze dlatego,ze moj pies prawie wszystko zezre 😀

VEGE - REGGAE POWER 4 EVER 🙂

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/02/2006 11:04 pm
walec
świeżaczek

No tak noizer - PUSCILEś/-Aś SZCZURA, czy informację nieprawdziwą - dyskredytującą. Pewnie robisz dla konkurencji. Radio z Ryjem w nazwie cię zatrudnia ???

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/03/2006 12:38 pm
Patka
rozmówca

Ja kupiłam sobie zupki vege i na opakowaniu jest firma z logiem kogouta co przeważnie oznacza mięso...Nie wiem już co mam robic. Ale to skandal że ktoś zrobił to Tobie, mogło się to każdemu przytrafic.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 24/03/2006 5:51 pm
noizer
początkujący

"No tak noizer - PUSCILEś/-Aś SZCZURA, czy informację nieprawdziwą - dyskredytującą. Pewnie robisz dla konkurencji. Radio z Ryjem w nazwie cię zatrudnia ???"

problem w tym ze nie jest to informacja nieprawdziwa/dyskredytujaca.
ale jesli bedziesz spac spokojniej myslac ze to tylko jakas smieszna akcja majaca na celu wyciecie konkurencji to spoko, tak w sumie latwiej ci bedzie.
i nie wiem czemu az tak trudno ci uwierzyc ze w firmie ktora produkuje sporo jedzenia jednak znalazl sie jakis dowcipnis. To byl zdaje sie odosobniony przypadek, przynajmniej nie slyszalam aby ktos jeszcze znalazl niespodzianke w ich wyrobach. Wedlinek/parowek jakos nie zjem od nich juz przez to bo mi sie zle to kojazy ale tofu marynowane maja baaardzo smaczne i nadal je kupuje.

co do radia z ryjem:. mozesz mi zarzucac klamstwo, spoko. ale jakies powiazania z ryjem?! za to bym cie z checia wybatozyla porzadnie. toz to totalne znieslawienie takiej przykladnej ateistki, veganki i innych takich cech/kategori, ktore rownie 'mile' sercom tych mocherowych indywiduow sa. brrrr. oblesne.
😡

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 15/04/2006 6:09 am
fred
 fred
forumowicz

A to małpy żeby wegetarianowi dawac wędline sojowa i tam było mięso. Ja zaraz bym to wywalił przez okno i kopną w tyłek producenta. 😡

Sebastian

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 16/04/2006 9:00 pm
Azzahar
forumowicz

Co jak co, ale firma zachowała się bardzo fair i naprawdę poważnie podeszła do sprawy- widac, że kierują nią osoby, ktore myślą o niejedzeniu mięsa poważnie, a nie tylko w kategoriach komercyjnych. A zlośliwi pracownicy są wszędzie, obejrzyjcie Fight Club 😛

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 19/04/2006 10:03 pm
braad
stały bywalec

Takie sprawy trzeba w kazdym przypadku wyjasniac formalnie. Domyslam sie, ze to opakowanie, ktore odebrali w poniedzialek nie bylo od ciebie bo twoje zjadl kot. W kazdym takim przypadku nalezy wysylac im dowody i im wiecej byloby tego typu odpowiedzi tym powazniej podchodziliby do sprawy widzac, ze my tez powaznie to traktujemy bo przeciez sa jeszcze inne przetwory i na pewno beda sie pojawiac nowe. Trzeba reagowac i nie zaslaniac sie, ze pije sie tylko mleko sojowe bo przeciez rownie dobrze dla zartu ktos mogl tam z usmiechem mieszac kielbasa.

[url=http://www.yasoda.pl]Salon kosmetyczny Opole[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]okna drewniane[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]drzwi drewniane[/url]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 28/09/2007 6:23 pm
Marzenusia
bywalec

wczoraj rano robilam sniadanko, otworzylam wedline sojowa o smaku warzywnym polsoji i przy ukladaniu 3ciego kawalka zamarlam wrecz, szczeka mi opadla...kawalek jakiejs wedliny z trupa!!!!! wyraznie odcinal sie struktura i kolorem od reszty,zapach tez inny toto mialo...moja wszystko jedzaca mama potwierdzila ze to mieso.
zakladam ze to jakis glupi zart pracownika ale mimo wszystko to cos co nie ma prawa zaistniec w "smakowitej" wedlinie w "100%roslinnej". juz kilka razy ja konsumowalam i nawet przez mysl mi nie przeszlo ze cos takiego moze miec miejsce!
nie mam czasu i ochoty na wysylanie listow "pochwalnyh" i paranoi u innych wywolywac tym postem nie chce, powiedziec jednak trzeba, moze ktos znalazl tez kawalek ciala obcego z tej samej partii produktu? [data waznosci na opakowaniu: 24.10], rzeczona wedlina nadal w mojej lodowce gdyby ktos chcial dowod zobaczyc,choc ten najbardziej "skazony"plasterek kicia juz zjadla...] od dzis polsoji to tylko tofu przelkne...a ta "pyszna, roslinna" wedline zje moja kotka moze jakos
jak cos takiego moglo miec miejsce?!?!
p.s. mieszkam w w-wie, moge ew. komus przywiezc dowod jesli ktos chce sie ta sprawa zajac...

:(( :((

zastanawiam sie czy nie ma testerów na to by sprawdzic czy wędlina sojowa, parówka itd jest w 100% wege...
słyszał ktoś o tym?

Ludzie i zwierzęta mają duszę

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 18/05/2008 8:16 pm
Strona 2 / 2 Wstecz
  
Praca