Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Koniec szkolnych la...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Koniec szkolnych lat 🙁

16 Wpisy
12 Użytkownicy
0 Reactions
5,194 Widoki
(@2134)
Wpisy: 114
Estimable Member
Rozpoczynający temat
 
[#1770]

Tak mnie wzięło na zakładanie nowych tematów przez tę świąteczną nudę, wybaczcie :]

Ale ostatnio jestem podłamana i wieczorami czasem w samotności sobie szlocham 🙁 Przeraża mnie to, że kończę ostatnią klasę liceum... Niedługo matura [to też mnie przeraża]... i później tak po prostu koniec... To jest okropne! Straszne! 🙁 Nie wiem, co ja zrobię bez mojej klasy, na którą tak narzekam i której rzekomo tak nie lubię 🙁 Ciągle mówię, że tak jej nienawidzę, bo jest niezgrana, ludzie zachowują się jak niedorozwinięte przedszkolaki z autyzmem ale co ja bez nich pocznę? Będę za nimi tak bardzo tęsknić 🙁 Będę tęsknić za tymi przypałami, za śmianiem się z bzdur, wagarami, nudą, chowaniem się przed nauczycielami, posiadówami w szkolnej kawiarence, piciem gorącej czekolady i narzekaniem, że znowu poparzyłam sobie nią język, że znowu nie ma mojego szczęśliwego numerka [zwalniającego z odpowiedzi]... To wszystko tak nagle mija i nikt nie pyta mnie o zgodę, a to moje życie! To takie trudne pogodzić się z upływem czasu a zwłaszcza z tym, że kończy się coś dla mnie bardzo ważnego 🙁 A najgorsze jest to, że w tej klasie jest Ktoś, kogo nigdy mogę już nie spotkać 🙁

Poza tym boli to, że nie widzę, żeby ktoś odczuwał to, co ja, czyli tę rozpacz i żal do losu, że to koniec... Wszyscy martwią się tylko studiami... Wiem, że później ważna będzie uczelnia, zacznie się nowy okres w moim życiu, ale ja się zaryczę za tą klasą :(:(:( Pewnie wraz z początkiem studiów przestanę o niej myśleć, ale tak naprawdę wcale nie chcę zapominać.

Koniec szkoły jest dla mnie równoznaczny z końcem takiego beztroskiego życia... Najpiękniejsze lata młodości właśnie się kończą 🙁 Już nigdy nie będę dzieckiem... Nigdy nie będę chodzić do szkoły... Jestem właściwie dorosła a wcale nie chcę taka być 🙁 Chcę wiecznie chodzić do szkoły!!! Dlaczego to jest takie trudne? 🙁

Moja kochana klasa, moje liceum, nauczyciele... Już za tym wszystkim tęsknię, bo wiem, że niedługo to stracę... Muszę zdążyć się tym wszystkim [i wszystkimi] nacieszyć.... Będę czerpać garściami póki czas...


 
Opublikowano : 24/12/2006 1:54 am
(@2134)
Wpisy: 114
Estimable Member
Rozpoczynający temat
 

No nieeeeee, nie ma to jak mega pocieszenie przed snem 😀

Rzeczywiście to koniec beztroskiego życia.

Heheheheheeh, tego mi trzeba było 😛

A tak swoją drogą fajnie, że ktoś czyta te moje wypociny... Dzienx za to, że odpowiedziałeś mimo tego, że jestem taką wredną jędzą :*


 
Opublikowano : 24/12/2006 3:45 am
(@2958)
Wpisy: 16
Active Member
 

Sie przylacze...:) Nie narzekaj, bo studia to tez fajny okres... Tak samo 5 lat obijania sie, ciekawych przygod z profesorami i z latajacymi sciagami na egzaminach :P. Ja zreszta wole ludzi ze studiow bo wiecej nas laczy a w szkole sredniej bylo zbiorowisko wiesniakow z roznych okolic huty 😛 heheh i tak naprawde jedna osoba jest mi z tego okresu bliska. Jedna jedyna.


 
Opublikowano : 24/12/2006 4:05 am
(@1085)
Wpisy: 593
Honorable Member
 

eee...no ja się martwię, że w przyszłym roku magisterke zrobię i to już naprawdę będzie koniec beztroskiego zycia. Koniec LO to nie koniec świata. To POCZĄTEK WSPANIAŁEGO STUDENCKIEGO ZYCIA


 
Opublikowano : 24/12/2006 4:53 am
(@2053)
Wpisy: 124
Estimable Member
 

Koniec LO to nie koniec świata. To POCZĄTEK WSPANIAŁEGO STUDENCKIEGO ZYCIA

Zgadzam sie w zupelnosci. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze studia to najbardziej beztroskie lata nauki. Potem przychodza przede wszystkim klopoty dnia codziennego i to juz na wlasna odpowiedzialnosc i na swoj rachunek....


 
Opublikowano : 24/12/2006 2:50 pm
(@1137)
Wpisy: 323
Reputable Member
 

Cholera po tym wszystkim co czytałem doszedłem do wniosku, że ja jeszcze nie zaznałem życia 😛 😀 (żart)
Ja swoją szkolną "indoktrynacje" zakończyłem na zawodówce, i dobrze mi z tym 🙂
Fakt były to trzy lata beztroski no ale ile można.. Tak czy siak ja się ciesze, że już po wszystkim, co nie oznacza, że mój rozwój intelektualny zakończyłem wraz z ukończeniem szkoły 😉
Tak więc szkoła to tylko okres przejściowy w naszym życiu..

Pozdrawiam i nie załamuj się 🙂


 
Opublikowano : 24/12/2006 3:02 pm
(@2053)
Wpisy: 124
Estimable Member
 

Tak czy siak ja się ciesze, że już po wszystkim, co nie oznacza, że mój rozwój intelektualny zakończyłem wraz z ukończeniem szkoły 😉
Tak więc szkoła to tylko okres przejściowy w naszym życiu..

Nie jest nowina, ze jest na swiecie wielu idiotow z wyzszym wyksztalceniem. Inteligencja nie zawsze idzie w parze z madroscia zyciowa i doswiadczeniem. Znam welu ludzi bez wyksztalcenia, a niejeden inteligencik nie dorasta im do piet...


 
Opublikowano : 24/12/2006 3:09 pm
(@2134)
Wpisy: 114
Estimable Member
Rozpoczynający temat
 

Ritch, może jednak wymień to, co było tak beznadziejne 🙂 Nie żebym była wścipska... ^^


 
Opublikowano : 24/12/2006 4:29 pm
(@2134)
Wpisy: 114
Estimable Member
Rozpoczynający temat
 

Miłego studiowania 🙂

Tjaaa, przyda się 😛 Zwłaszcza po przeczytaniu tego wszystkiego ^^

Mój tato skończył AGH. Mówi, że to bardzo ciężkie studia a niedawno opowiadał mi o tym, że kiedyś na jakimś egzaminie/zaliczeniu [czy cokolwiek to było :P] gościu kazał mu wyobrazić sobie, że jedzie pociągiem w przestrzeni jedenastej i coś policzyć w związku z tym - to dopiero abstrakcja 😀 A teraz i tak mój tato nie robi nic, co wiązałoby się ze studiami, jakie skończył...

W grupie trafiałem na ludzi, z którymi nie było o czym pogadać. Ich jedyny tematy to: "Co ostatnio było?", "Umiesz na dzisiaj?", "Co było na wykładzie?".

W mojej klasie jest dokładnie to samo! Od zawsze! Dominuje jeszcze "Jakie dzisiaj numerki?", "Masz z polskiego?" i "Jak myślisz, na ile procent będzie dzisiaj kartkówka z biologii?"... To tak wkurza, że aż czasem człowiek się nie odzywa słysząc coś takiego na powitanie... Aż odechciewa się przychodzić na takie lekcje 😛

[edytowane 24/12/2006 od Olaaa]


 
Opublikowano : 24/12/2006 5:24 pm
(@2525)
Wpisy: 2286
Noble Member
 

Ja się cieszę, i wręcz nie mogę doczekać końca liceum.
Aż sobie powtarzam "Jeszcze tylko 4 miesiace, fatty wytrzymasz,wytrzymasz!". I przeczucie mam,że liceum mile wspominać nie będę-gimnazjum? a i owszem tęsknię codziennie do tej szkoły i do tamtych ludzi. Ale nie liceum... okropna szkoła, chyba jedyne co z niej wyniosę to nabytą tu umiejętność jąkania się i zupełnego nie radzenia sobie ze stesem.
A teraz jeszcze czeka mnie prześladowanie przez eks-'przyjaciółkę'- och jak się "cieszę"... żeby ten czas szybko minął,żeby już skończyć tę szkołę 🙁

Pomarudziłam sobie,troszkę mi ulżyło.


 
Opublikowano : 01/01/2007 9:36 pm
(@2858)
Wpisy: 107
Estimable Member
 

jestem strasznie szczęśliwa że już skończyłam liceum i nie tęsknie bo z ludźmi których lubiłam i tak utrzymuję kontakt 😛
szkoła mnie strasznie wymęczyła...


 
Opublikowano : 05/01/2007 2:12 am
 Asia
(@502)
Wpisy: 429
Reputable Member
 

Ja w sumie to jeszcze liceum nie kończę(w drugiej klasie jestem) ale cos mi się zdaje,że akurat za tą szkoła tęsaknić nie będę,choć może kto wie...też zawsze gadam,że nienawidze tej beznadziejnej klasy,jakoś nie potrafię pogadać z innymi - bo nie ma o czym...tak naprawdę to w tej klasie mam tylko dwie osoby,za którymi wiem,że będę tęskniła...ale co innego gimnazjum.Każdy teraz mówi,ze tam to ta najgorsza chołota chodzi(no może mają po częsci rację:P) ale za tą własnie szkołą,za tymi ludźmi i tęsknie...czasem spotykamy się,idziemy na spacerki lub na małe piweczko:) ale to już coraz rzadziej...kontakt powoli zanika,a szkoda...
No cóz... pozostaje nam tylko pogodzić się z przemijającym czasem,z nowymi sytuacjami,które nie zawsze się nam podobają...
Cóż... coś się zawsze kończy a coś zaczyna....czasem trudno to znieść...ale trzeba żyć dalej 🙂


 
Opublikowano : 05/01/2007 7:12 pm
(@1958)
Wpisy: 239
Estimable Member
 

ja natomiast nie mogę się doczekać kiedy opuszczę swoją klasę, jesteśmy jakoś mało zgrani, a całą klasą ,,rządzi"tak naprawdę jedna osobą,nikt nie śmie się jej przeciwstawić, ale oczywiście jest pare fajnych osób za którymi będę tęsknić


 
Opublikowano : 07/01/2007 10:37 pm
(@2319)
Wpisy: 186
Estimable Member
 

🙁 🙁 ja jestem w ostatniej klasie gimnazjum i na myśl że mam zostawić moich "idiotów" 😎 i iść do LO to aż się płakać chce 🙁 ehhh jedyne to czego się obawiam to jest to że trafie na jakąś drętwą klase 😮 a gdyby tak cała klasa nie zdała to wszyscy byśmy zostali przez jeszcze jeden rok razem 😎 😀 😎 🙂 ehh wiece nawet bede tęsknic za facetem od angielskiego 🙂 bo śmieszny facet 😛


 
Opublikowano : 07/01/2007 10:56 pm
(@2013)
Wpisy: 829
Prominent Member
 

obojętnie jak będzie na studiach... będę mieszkać ze swoją drugą połową, a wtedy wszystko, choćby nie wiem co się działo, będzie zajebiście.

Ogólnie mam niewesoło w domu i perspektywa opuszczenia go daje mi siłe by sie uczyć do maturki:) własnie zamawiam ksiązki o draculi do ustnej:D


 
Opublikowano : 07/01/2007 11:24 pm
Strona 1 / 2
Udostępnij: