Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Marudnik i narzekacz  

Strona 143 / 286 Wstecz Następny
n.i.x
stały bywalec

lekarze tak czasem maja..aptekarze tez..pytam sie tu, pytam sie tam..a przychodzę do domu ,czytam ulotkę
i dupa blada...

omnia vincit amor!!

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/05/2010 3:07 am
Lily
 Lily
Famed Member

Jaga, a co to za paskudztwo? Mnie kiedyś lekarka przepisała hormon, a nawet nie spytała, czy nie mam problemów zdrowotnych, a próbach wątrobowych czy innych badaniach nie mówiąc... przeczytałam ulotkę i nie wzięłam tego leku.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/05/2010 3:14 am
MuayThai89
bywalec

Dlatego ja nigdy nie chodze po lekarzach i im nie ufam...

http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/05/2010 3:18 am
JAGA
 JAGA
forumowy expert

Lily: ten lek do Gynalgin , przeciwbakeryjny i przeciwgrzybiczny. Tylko, że gin stwierdziła jedynie, że trochę nie podoba jej się środowisko pochwy, ale nie jest to grzybica (oczywiście ta diagnoza byłą "na oko", bez badań szczegółowych). Ja nie odczuwam żadnych dolegliwości typu swędzenie, upławy itp
Cytat z ulotki: " Leku nie wolno stosować w okresie ciąży jeśli nie jest to bezwzględnie konieczne".- brr...
Za tydzień idę na kolejną wizytę-tym razem do mojej gin (tamta wyjątkowo ją zastępowała w czasie zwolnienia) i poproszę o ponowną diagnozę i przypisywanie mi tego typu leków tylko w faktycznej konieczności. A póki co kupię korę dębu-z tego co się orientuje można jej używać w ciąży, siostra polecała mi też propolisowe czopki.
Boję się używać czegokolwiek (nawet zioła) bez konsultacji z lekarzem, a z drugiej strony jeśli faktycznie zaczyna mi się coś robić to tydzień "nicnierobienia" może dużo znaczyć.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/05/2010 11:27 am
Lily
 Lily
Famed Member

Aaaa, to na pewno jest jakiś lepszy zamiennik, choćby probiotyk typu Gyntima. Nie dziwię się, że tego nie wzięłaś, zwłaszcza że nie jest to jakaś ostra infekcja do pilnego leczenia.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/05/2010 3:08 pm
Dzierzba
bywalec

JAGA
Nie przejmuj się takie zmiany w środowisku pochwy w czasie ciąży to normalne (ja to przerabiałam). O dzidziusia nie martw się w przypadku zażywania jakiś w miarę bezpiecznych leków przeciwgrzybicznych bo on jest zabezpieczony czopem płodowym i tylko w przypadkach jego naruszenia (wówczas występuje sączenie wód) coś może przedostać się do jego "środowiska bytowania" 🙂 , ale Twój gin. by to od razu zauważył. Lekarz też wie co przepisuje więc trzeba myśleć pozytywnie 😉
Większośc leków ma takie zalecenia by nie stosować gdyż producenci nie przeprowadzają żadnych badań w tym kierunku i jest to dla nich zabezpiecznie przed ewentualnym roszczeniem.
Lekarze znają listę związków chemicznych, których stosowanie kategorycznie wyklucza się w czasie ciąży więc czasem po prostu trzeba troszeczkę im zaufać 😉

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/05/2010 3:19 pm
JAGA
 JAGA
forumowy expert

dzięki dziewczyny za rady. Do bezwzględnego zaufania w stosunku do lekarzy mam mieszane uczucia 😉

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/05/2010 7:13 pm
Fatty
weteran forum

Nic mi się nie chce, niechcemisię, niechcemisię, niechcemisię, niechcemisizm.
Siłę mam jedynie aby dogryzać.

Pewnie PMS powiedział mi ktoś... ale PMS trwający 2 miesiące?

Kaput. Idę spać.

edit.

Olaboga! 😀 Miałam dziś pierwszy dzień nową stażystkę - co za typ! 😉 Wszyscy byli dziś dla niej przemili, a ta non stop pyskowała i co chwila się stawiała... a myślałam, że w pierwszych dniach pracy ludzie chcą wypaść jak najlepiej 😉

[edytowane 7/5/2010 przez Fatty]

Białowieska się Puszcza.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/05/2010 11:14 pm
MuayThai89
bywalec

Wracajac do tematu [b]n.i.x [/b] to zazdroszcze twojemu facetowi takiej kobiety jak ty ;)...
Tez chce miec kobiete taka jak ja co pije piwo, ma nogi na kanapie i chodzi ze mna na mecze(a nawet jezdzi tak jak niedlugo do Nowego Sacza) i oglada "fajty do nocy...

CHWALA TOBIE i szczescie dla twojego faceta ;)..

http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 08/05/2010 6:40 am
n.i.x
stały bywalec

dziękuje za komplement 🙂
Nie martw sie, tez znajdziesz taka która będzie Cie wspierać w Twoim hobby..
ja tez sie staram , bylam prawie na każdym koncercie mojego ...
a teraz jak juz nie jest w zespole to słucham jak brzdęka na gitarze i go pocieszam jak marudzi ze mu cos nie wychodzi. ... chociaż słuchu to ja nie mam 😀
kiedys sie napaliłam na naukę gry na perkusji ..miałam juz swoje pałeczki 😀
..i nic z tego nie wyszło 🙁

a to muszę wam pokazać...
mój kocik zrobił sobie piątkowy post ;P ..albo tez przeszedł na wegetarianizm :
[IMG] [/IMG][/URL]

omnia vincit amor!!

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 08/05/2010 8:29 pm
rubia
forumowy expert

😀 n.i.x. , koty jedzą trawę ze względu na trawienie: wymiotują po niej i dzięki temu pozbywają się kłaczków sierści, którą połykają przy lizaniu futra. A przy okazji może to jakiś koci smakołyk, kto wie? (oczywiście nie tak pyszny jak kocimiętka 😉 )
Ech, śliczne masz to dziecko, tylko pozazdrościć!

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 09/05/2010 12:30 am
MuayThai89
bywalec

Zupelnie jak bym widzial swoja kiare...Ona tez ma takie male i zielone oczka

http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 09/05/2010 2:57 am
kropkaaaa
bywalec

w czwartek ustny polski. nie zdam. 🙁 stanę przed komisją i nie będę wiedziała co mam mówić. 🙁

'i think therefore i am vegetarian' ;D

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 11/05/2010 11:32 pm
xxl
 xxl
weteran forum

Ja też mam polski w czwartek, jakoś wkuwam swój tekst, choć idzie opornie 😛 kropkaaaa, na pewno zdasz, ważne tylko by jakoś zacząć, nie zaciąć się i powiedzieć COŚ. No, chyba że nie masz przygotowanej żadnej prezentacji 😛 Potem trza się wspomagać planem wypowiedzi i jakoś pójdzie 🙂 Najpaskudniejsza z matur, ale jeszcze dwa dni i z głowy.

http://www.explosm.net/comics/random/

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 11/05/2010 11:39 pm
MuayThai89
bywalec

Ja tez mam ustny polski w czwartek ale w nastepnym tygodniu. I bardzo dobrze bo nie mam jeszcze przygotowanej prezentacji (jak zwykle wszystko na ostatnia chwile robie)...
Ale nie jestem rekordzista, moj kolega mial dzisiaj odpowiadac a prezentacje napisal wczoraj ;)...

Juz przeczytalem "Dzume", przeczytam jeszcze "Apokalipse" i prezentacja zostanie napisana w mig ;)... Najwazniejsze ze najgorszy egzamin juz mam za soba ktory zdawalem dzisiaj, czyli ustny angielski...
no i chyba bede jedyna osoba w klasie co mature napisze(o ile nie zalame sie na polskim co watpie) ;/;/;/...

I powodzenia dziewczyny w czwartek 😉

http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 12/05/2010 12:18 am
Strona 143 / 286 Wstecz Następny
  
Praca