Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Marudnik i narzekac...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Marudnik i narzekacz

4,287 Wpisy
251 Użytkownicy
0 Reactions
556 K Widoki
(@11541)
Wpisy: 535
Honorable Member
 

to ja czasem tak myślę o tym, żeby coś zrobić z zatokami, ale prostowanie przegrody nie zawsze pomaga, oczyszczanie też nie. raz na jakiś czas bolą, robię parówki (przy okazji są dobre na cerę :P), przykładam sól, smaruję maściami...


 
Opublikowano : 22/05/2016 6:59 pm
(@6104)
Wpisy: 1596
Noble Member
 

Nie potrafię się cieszyć tym co mam. Potrafię za to cały czas, wręcz obłędnie myśleć o tym, co mogłabym mieć. Zwariuję.... 🙁


 
Opublikowano : 20/06/2016 3:53 am
(@10294)
Wpisy: 2718
Famed Member
 

A co byś mogła mieć??


 
Opublikowano : 20/06/2016 6:16 am
(@6104)
Wpisy: 1596
Noble Member
 

Zawsze COŚ innego niż mam 😉
Chodzi mi o to, że zawsze podejmując jakąś decyzję potem żałuję, a odwrotu najczęściej nie ma, allbo jest, ale bardzo nieprędki.
W tym konkretnym przypadku- żałuję zakupu tego, a nie innego mieszkania. Nie czuję się dobrze w tym miejscu, widzę coraz więcej minusów (brak windy, nie za blisko do centrum itd). Kredyt (oczywiście nie mały) będę spłacać jeszcze 18 lat, co mnie nieco (no dobra, zdecydowanie bardziej niż tylko nieco) frustruje. A wystarczyło wtedy po prostu podjąć INNĄ decyzję. Pośpiech, chęć posiadania przysłowiowego wróbla w garści zaważyła, i mnie zgubiła. Teraz, kiedy widzę, że mieszkania tutaj staniały o 500 zł za metr, wkurza mnie to dodatkowo. Próbuję sobie to racjonalizować, bo w sumie czas był wtedy rzeczywiście moim największym wrogiem, ale....człowiek uczy się na błędach, tylko taka konkluzja mi pozostaje 🙁 .

[edytowane 20/6/2016 od hipiska]


 
Opublikowano : 20/06/2016 5:28 pm
(@11625)
Wpisy: 445
Reputable Member
 

hipiska, przecież jakbyś wybrała inne mieszkanie to i tak byłabyś niezadowolona, więc niczego specjalnego nie straciłaś 🙂

Niby mówi się, że ludzie dzielą się na tych, którzy widzą szklankę do połowy pełną i tych którzy widzą ją do połowy pustą. A ja ostatnio spotkałam się z mądrym stwierdzeniem, że szklanka tak naprawdę zawsze jest całkowicie pełna. Bo gdy woda wypełnia połowę szklanki, druga zawsze także czymś się wypełnia, np. powietrzem. Inna sprawa, czy te wypełnienia nam odpowiadają i jak jesteśmy w stanie je wykorzystać.


 
Opublikowano : 21/06/2016 12:34 am
(@2525)
Wpisy: 2286
Noble Member
 

Od maja nie chwaliłam się, że jestem chora - już jestem! 😛

I tak długa przerwa jak na mnie. Pływam, biegam i pilatesuję w domu- w moim przypadku aktywność nie pomaga.


 
Opublikowano : 24/09/2016 11:37 pm
(@10294)
Wpisy: 2718
Famed Member
 

W moim i tak poprzewracanym życiu, wszystko się przewaliło po raz kolejny. Chwilami zastanawiam się, kiedy stracę całkowicie kontakt z rzeczywistością. Budzę się nad ranem z silnym lękiem i nie wiem, czy żyję, czy może umarłem, a wszystko co widzę jest tylko projekcją jaźni.
Na domiar szczęścia, pewna osoba, wykorzystując mój gorszy stan, postanowiła doprowadzić mnie do samobójstwa dla własnej satysfakcji. Zaiste w dziwnym punkcie się znalazłem.
Czemu to tu piszę? Nie wiem. Mam potrzebę podzielenia się tym ze światem. A może podświadomie chcę pozostawić ślad, na wypadek swojej śmierci.
Ponadto, chcę napisać, że przeraża mnie kierunek w którym idzie świat, a ten kraj zwłaszcza.
Osiągnąwszy wiek 33 lat, doświadczyłem otwarcia oczu jak gdyby, na wszelkie zło.
A myślałem, że z tym wiekiem to tylko bajka. Zaiste ciekawe.


 
Opublikowano : 03/10/2016 4:36 am
(@11703)
Wpisy: 497
Reputable Member
 

To smutne co piszesz [i]cienkun [/i] ..
Trzymasz się jakoś?


 
Opublikowano : 12/10/2016 1:38 pm
(@2525)
Wpisy: 2286
Noble Member
 

Jetem chora 🙁


 
Opublikowano : 05/11/2016 9:59 pm
(@10294)
Wpisy: 2718
Famed Member
 

Nie bądź chora! Bądż zdrowa! :angel:


 
Opublikowano : 06/11/2016 1:28 am
(@2525)
Wpisy: 2286
Noble Member
 

Ozdrowiałam w poniedziałek - przynajmniej otoczeniu się tak wydawało, ja czułam, że coś jest nie tak dalej... teraz jestem zatkana, zaflegmiona, charczę, szczekam i mam głos jakby zza ściany 😛
Taki tam taniec z infekcją 😀


 
Opublikowano : 09/11/2016 11:19 am
(@12893)
Wpisy: 162
Estimable Member
 

dorzucam się do tańca! cherlania zielonych wydzielin etc. 🙁 pozdrawiam i zdrowia życzę Fatty


 
Opublikowano : 16/11/2016 2:03 pm
(@13576)
Wpisy: 9
Active Member
 

Mnie też ostatnio ciągle rozkłada choroba. 🙁
Ale stwierdziłam, że będę się leczyć naturalnie i jem acerole. http://www.biomedical.pl/dieta-i-odzywianie/acerola-6554.html Ponoć ma ogromnie dużo witaminy C - więcej jak w cytrynie.
Zobaczymy czy ozdrowieje :rotfl:


 
Opublikowano : 21/11/2016 3:14 pm
(@2525)
Wpisy: 2286
Noble Member
 

ooo, już ponad miesiąc się nie chwaliłam, ze jestem chora,skandal!

Z zapalenia pęcherza, płynnie przeszłam w grypę 🙁


 
Opublikowano : 26/12/2016 12:12 pm
(@10294)
Wpisy: 2718
Famed Member
 

Ojoj


 
Opublikowano : 26/12/2016 7:40 pm
Strona 284 / 286
Udostępnij: