Żle.
Szaro.
Marazm.
Znowu czuję się źle bez większego powodu. Nie jestem jakimś emo żeby się ciąć, ale czasami mam ochotę od wszystkiego uciec.....Przede wszystkim uciec od siebie..........Nie wiem czy ktoś mnie zrozumie......
Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze
Ech, jestem beznadziejny 🙁 Przylaczam sie do tych co chca uciec od siebie i ich pozdrawiam...
"But in the cosmos there is a balm as well as bitterness, and that balm is nepenthe. [...] I know that light is not for me, save that of the moon [...], nor any gaiety [...]. For although nepenthe has calmed me, I know always that I am an outsider; a stranger in this century and among those who are still men"
Chi vuol veder il ciel, poi morir'
Dodatkowo w domku nie ma już nic pysznego albo chociaż pożywnego 😉 Właśnie jem brązowy ryż pływający (dosłownie - woda na talerzu) w pomidorach zmiksowanych z kotletami sojowymi :casstet: Ileż to pysznego jedzonka można by było kupić za kasę, która poszła na książki, zeszyty i plecak 😡
jestem lewakiem.
ja ostatnio mialam dola ale od tygodnia jest mi lepiej bo mama zaakceptowala moj wegetarianizm:-))mieliscie racje potrzebowala czasu a teraz choc sama sobie gotuje zaproponowala mi zebysmy czasem cos razem zrobily:-)zrozumiala moje poglady:-)jestem zadowolona dziekuje wam za pomoc:-)))
no widzisz ,bardzo się cieszę ,że u ciebie już wszystko gra ja też mam już luz i spokój w domu.
Żyj pełnią życia; inaczej popełniasz błąd. Nie jest szczególnie ważne, czym się zajmujesz, jeśli tylko masz życie w swoich rękach. Bo jeżeli nie miałeś życia, to co miałeś? - Co się raz straci, już jest stracone, nie zapominaj o tym.
Nie muszę wrócić przynajmniej na jakiś czas (gdybym nie zgodziła się to jeszcze by mnie do szpitala położyli i wtedy to już bym nic do gadania nie miała ,ciotka mi mówiła że jak ktoś nie ma okresu tyle czasu to kwalifikuje się na oddział do leczenia:(),ale przemyślałam całe moje życie i powróciłam do normalnego jedzenia nie ograniczam się wcale teraz i bardzo dużo jem mamie to się podoba wiadomo chce przytyć i służy mi to bo mam tyle energii i jakieś szczęście się obudziło we mnie.
Żyj pełnią życia; inaczej popełniasz błąd. Nie jest szczególnie ważne, czym się zajmujesz, jeśli tylko masz życie w swoich rękach. Bo jeżeli nie miałeś życia, to co miałeś? - Co się raz straci, już jest stracone, nie zapominaj o tym.
Ech, jestem beznadziejny 🙁 Przylaczam sie do tych co chca uciec od siebie i ich pozdrawiam...
Witaj, Veruferku! Przykro Cię widzieć w Marudniku (wolałabym w Weselniku). Z drugiej strony, ostatnio czułam się jakbym tu powoli przejmowała po Tobie pałeczkę, jako p.o. Verufera 🙁
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






