Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

charakter pisma.   

Strona 2 / 4 Wstecz Następny
Owo
 Owo
bywalec

Dzięki. Będę musiała znowu go poszukiwać przez "wyszukaj" bo mam wywalonego z pulpitu i z wszelkich skrótów, odkąd po jednym wejściu na cztery strony nałapało mi 24 adware'y w ciasteczkach 🙂

O, XXL, znam i lubię ten rodzaj pisma! Mam wielu przyjaciół którzy właśnie w ten sposób piszą. Nie wiem, czy można kogoś polubić ze względu na jego pismo? 😀

[edytowane 28/4/2007 od Owo]

[url]www.cleopata.deviantart.com[/url]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 29/04/2007 1:12 am
Reiha
stały bywalec

ja bazgrze okropnie. A kiedy się denerwuję, czy spieszę to już w ogóle... Tak jak ktoś wspomniał, charakter pisma zmienia mi się w zależności od tego, czym piszę. Najczytelniej chyba niebieskim, miękkim długopisem. U mnie h i n wyglądają prawie tak samo, podobnie r i v.

[edytowane 30/4/2007 od Reiha]

Don't let me detain you.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 30/04/2007 12:25 am
Paulina_p
bywalec

obserwując ludzi którzy pisząc niewyraźnie dostają niezle oceny i patrząc na moje poprawione literówki np. w dyktandzie, czy opisowym spr wychodze z założenia że brzydkie pismo ma jednak swoje plusy
ja juz oduczyłam sie tych kropek-kółek nad i ale czasem zdarza sie zrobić
gorzej z tymi wywijanymi ogonkami j y g (to niby znaczy ze jestem zboczona;))

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 30/04/2007 10:27 pm
Reiha
stały bywalec

to nie zawsze ma plusy :-/ Mój profesor od historii lubił czytać lepsze kawałki ze sprawdzianów. I odczytał kiedyś całkiem zabawny fragment po czym podał nazwisko autora - i to było moje nazwisko. W związku z tym, że głośno oznajmiłam, że w życiu nie napisałabym takich głupot dał mi moją pracę, żebym sama zobaczyła. I okazało się, że facetowi się źle przeczytało, bo było niewyraźnie i klasa za każdym razem później z niego lała, czy aby dobrze przeczytał wszystko. Nie mógł mi tego biedak wybaczyć 😛

Don't let me detain you.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 01/05/2007 2:34 am
visel
bywalec

nikt nic nie wspomnial o pisaniu na murach czy na szybach sklepow miesnych/futrzaskich/rzezniach 😡
ma byc drukowanym literami i czytelnie

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 01/05/2007 8:46 pm
krówka
bywalec

😀
Doprowadza mnie do szału sklep mięsny, który mijam idąc do szkoły... zawsze, już od 7 rano sterczy przed nim kolejka ludzi..hmm 😛
Może by im zrobić psikus.. 😀

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 01/05/2007 9:50 pm
Asia
 Asia
bywalec

Hmmm...jeżeli chodzi o moje pismo to chyba nie jest taak źle 😛 jak się postaram to piszę dosc ładnie,ale jak tylko zaczynam się śpieszyć to oooo matkoo.... 😀 heheh czasem to nawet nie mogę się rozczytać 😛
ps. co do sklepów mięsnych...to mnie szczególnie wkurza taki ,na którym zamiast sklep mięsny jest napisane : RZEŹNIK ://

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 01/05/2007 10:23 pm
visel
bywalec

jesli nie mozesz dosiegnac zeby go zamalowac to.......prezerwatywa lub balonik,nalej farbe do srodka i rzucaj celnie i mocno.jak szkoda kasy na"ogumienie"to sloik moze byc,ale bedzie troche halasu.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 01/05/2007 10:45 pm
Asia
 Asia
bywalec

visel cóż za pomysły... 😀 raczej nie skorzystam 😛 nie jestem bandziorką heheh:D

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 02/05/2007 12:50 am
krówka
bywalec

Asia, nawet gdyby zwykły, głupi napis na murze, sprawiłby że ktoś się zastanowi..to warto.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 02/05/2007 11:40 am
xxl
 xxl
weteran forum

Gorzej, gdyby skutek okazał sięł wręcz odwrotny - kolejni ludzie mogliby pomyśleć, że wegetarianie to sekta huliganów 😛 😉

Macie może pojęcie, czym najlepiej przyczepić do ściany/tablicy ogłoszeń kartkę papieru? Tak w miarę sprawnie :p Chciałabym rozwiesić parę haseł po moim mieście.

http://www.explosm.net/comics/random/

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 02/05/2007 12:37 pm
krówka
bywalec

hmm..taśmą klejącą? 😀

a co my się będziemy przejmować tym co ludzie myślą, przecież oni rzadko to robią....

ważne, żeby chociaż jedna osoba się zatrzymała i pomyślała.

[edytowane 2/5/2007 od krówka]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 02/05/2007 1:25 pm
visel
bywalec

tasma klejaca jest zbyt latwa do zerwania
klej z maki lub do tapet.potrzebujesz tez dobrze potluczona jarzeniowke/neonowke czy jak to sie u was nazywa,wrzucasz ja do wiaderka z klejem(jesli ktos bedzie chcial zerwac plakaty moze pokaleczys sie o szkielka),niezbedny jest tez pedzel lawkowiec.

na poczatek smarujesz pedzlem z klejem sciane,przykladasz papier i poprawiasz pedzlem na wierzch 🙂

[edytowane 2/5/2007 od visel]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 02/05/2007 11:10 pm
xxl
 xxl
weteran forum

Dzięki za radę, visel, ale jak dla mnie to zbyt ekstremalna opcja 😀 zdecydowanie nie chcę nikomu robić krzywdy. Chyba zostanę przy porządnym, wygodnym przylepcu w taśmie (takim jak do paczek).

http://www.explosm.net/comics/random/

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 03/05/2007 12:59 am
krówka
bywalec

to pomiń tą jarzeniówkę 😉

[edytowane 2/5/2007 od krówka]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 03/05/2007 2:25 am
Strona 2 / 4 Wstecz Następny
  
Praca