Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Kolczykowanie;]  

Strona 4 / 8 Wstecz Następny
vegetena
stały bywalec

Aa słuchajcie 😉 Może są tu osoby co się na kolczykach znają - chcę sobie przekłuć uszy, ale problem w tym, że jak kiedyś wspomniałam, na jednym uchu, centralnie w tym miejscu gdzie się powinno przekłuć mam pieprzyk. I tu pytanie - można to przekłuć czy nie? Dodam, że będzie to tradycyjne przekłucie na jabłko. Hyh, powiecie, że to nie jest za dobre, ale ja to wiem i jestem świadoma 😉

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 11/09/2007 11:55 pm
Blanka
bywalec

vegetena a tego pieprzyka masz centralnie na srodku? Najlepiej jakbys go omineła...Choc nie znam sie na tym za dobrze;)

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 13/09/2007 5:19 pm
vegetena
stały bywalec

Dokładnie pieprzyk obejmuje miejsce, gdzie się przekłuwa, to na środku płatka ucha. No i chyba ominę.... A i jak ktoś by mi chciał odpowiedzieć, to jeszcze jedno pytanie (chyba dobry temat na to?), przez pierwsze tygodnie koniecznie muszę nosić kolczyk specjalny do zagojenia, czy może być inny, pielęgnowany jak trzeba, też z dłuższym końcem i grubszy? Jaka to różnica?

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 13/09/2007 5:36 pm
EvilOne
stały bywalec

hej! Sama wielokrotnie sobie przebijałam uszy (własnoręcznie, ziemniak z zamrażalnika i hej!) więc co do Twoich pytań:)
Omiń pieprzyk, to napewno. Jak przekłuwałam ostatnio, kolczykiem ze stali chirurgicznej (najbezpieczniejszy chyba...) to nie wyjmowałam go, dopóki się nie zagoiło. Nie chodzi do końca o kolczyk, ale o to, żeby po przebiciu go nie wyjmować aż się nie zagoi. To chyba najbezpieczniejsze.

Cholera, weszłam z ciekawości na strone podaną przez Wilczyce, kliknęłam (ach ta ciekawość...) w male genital i obiad cofnął mi się z powrotem do ust, ostrzegajcie że tam takie paskudztwa będą, odechciało mi się seksu do końca życia, fuj!!

hide and seek

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 13/09/2007 7:54 pm
vegetena
stały bywalec

Dziękuję, EvilOne, potrzebowałam takiej odpowiedzi 😉 Na dniach zabieram się do roboty i mam nadzieję, że coś mi wyjdzie. A i jeszcze pytanie o igłę - najlepiej to robić sterylizowaną dwunastką lub taką od wenflonu - ale co z testami na zwierzętach, bo jak mniemam to chyba nie są cruelty free te igły? Najwyżej sama przemyję zwykłą igłę i uszy spirytusem, tylko czy potem nie będę się męczyć z włożeniem kolczyka.... Nie no, co tu dramatyzować..... Żadnej maści nie potrzebuję, mimo, że często o nich czytam. Przemywać po przekłuciu rumiankiem, spirytusem, od czasu do czasu kręcić kolczykiem.... Yyy, co jeszcze?

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 14/09/2007 12:28 am
sabinq
rozmówca

podbijam do tematu...
🙂
[b] VEGETANA[/b]
nie rób tego zwykłą igłą.. o ile jush nie zrobiłąś.. nie rób i tyle..
jeśli chodzi o przemywanie to rumianek tesh nie jest najlepszym pomysłem.
ani rumianek ani spirytus..
polecam mydełko protex do odkarzania i tribiotyk..

moje kolczyki to same przygody...
najpierw były standarty ale to za małego 😉
potem pępek.. w wieku jakiś lat nastu od oglądania mtv chyba..
niewypał
do dziś mam blizne.. a nawet gdyby się cacy wygoiło to i tak bym tego nie nosiła
potem 2 dziurki na lewym uchu.. robione przez matke koleżanki- pielegniarke..potem nos -sama
potem 3 razy chrąstka to jush w liceum róznie rotacyjnie przez koleżanki.. na dużej przerwie..
i myślałam że bedzie koniec a tu nie w te wakacje poszłam do salonu po kolczyk do nosa.. nie było.. wyszłam z traugusem.. 🙂 😀

a propo... ma może ktoś kolczyka w bardzo nietypowym miejscu? chodzi mi o ręke, kark czy coś..
ja chce ręke przekłuć bardzo bardzo bardzo.. 😉 to chyba smilem się przekłuwa.. nie wiem dokładnie
nie wiem tesh jak się goi niestety... 🙁

nara hari

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/01/2008 2:44 am
nova.nike
bywalec

wow 😎 nieźle 😎
Ja mam tylko kolczyki w uszach, a więc tradycyjnie. Zrobione ja byłam mała, w jakimś gabinecie kosmetycznym. Co do kolczyków w innych miejscach. Nie powiem że mi się nie podobają. Niektórym to nawet bardzo ładnie pasuje, taki kolczyk w pepku, czy w nosie. Ale ja jakoś się nie czuję żeby takie coś nosić.

supergirl;)

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/01/2008 1:50 pm
kumkum
forumowicz

Od dziecka standardowo mam kolczyki w uszach, liczba dziurek zmieniała się w miarę upływu czasu, ale od kilku lat używam po jednej w każdym uchu. Od paru dobrych lat posiadam również kolczyk w języku (nie obyło się bez połknięcia nakretki:)) oraz w pępku.
Nie planuję żadnych następnych:)

kum kum

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 24/01/2008 5:44 pm
zapapalka
rozmówca

a wiec moje pytania brzmia...
macie kolczyk gdzies? jak tak to gdzie?
gdzie chcielibyscie miec?

1. W języku,w lewym uchu 3,w prawym 4. ..
2. kółeczko w nosie, w pępku (2 sztangi,żeby wyglądał jakbym miała 4 kuleczki 🙂 ), właśnie zbieram na industriala, może będzie w wardze(po obu stronach),tunel- jestem w trakcie rozpychania dziurki :), no na pewno w uszach to zrobię sobie w każdym możliwym tam miejscu 🙂 i jeszcze mi się podoba kolczyk tuż koło dolnej powieki(nie wiem jak się to fachowo nazywa ;/ ),ale nie wiem czy stamtąd kolczyki nie migrują... kiedyś mi się marzył kolczyk na biodrze-ale boję się i jeszcze na karku 3 sztangi,ułożone tak,żeby tworzyły dwa trójkąty,ale trudno się je pielęgnuje ;/

no,to chyba wszystko 🙂

[edytowane 25/1/2008 przez zapapalka]

Nie wiem jaka broń zostanie urzyta podczas trzeciej wojny światowej,ale czwarta będzie na maczugi. . .

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 25/01/2008 7:42 pm
Ensifer
forumowy expert

No, widzę, że tu chyba wszyscy kolczyki mają 😉 Ja, z racji tego, że jestem facetem, nie posiadam tego typu ozdób i raczej nie będe posiadał 😀

Historia magistra vitae est. Make love and war![img]http://www.userbars.org/data/media/1/atheist.jpg[/img]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 25/01/2008 8:37 pm
sabinq
rozmówca

zapapalka..... szacunek ;P

nara hari

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 25/01/2008 11:29 pm
zapapalka
rozmówca

sabinq- 🙂 🙂 🙂

hah,jak do tej pory to słyszałam- MASOCHISTKA! xD

Nie wiem jaka broń zostanie urzyta podczas trzeciej wojny światowej,ale czwarta będzie na maczugi. . .

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 25/01/2008 11:37 pm
sabinq
rozmówca

co jak co ale to fajne uczucie kiedy coś co nie jest twoje i jest z zupełnie innego materiału nagle staje się twoją częścią.. ;P
tzn ja to strasznie lubie 🙂

nara hari

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 25/01/2008 11:45 pm
Patrice
bywalec

cóż jesli o mnie chodzi to powyjmowałam żelastwo z uszu, już jakiś czas temu, więć juz mi zarosły wkłucia ekhm 😉 aaa no i musze wspomniec o mojej wlasnorecznie przekłutej przegrodzie w nosie, gdzie nosiłam złota agrafke, nie wiem czy przez to że zrobiłam to sama czy przez to że byłam wtedy total zalana ale ból był i to dość solidny 🙂 mało osób o tym wiedziało a teraz już nawet blizna nie została 😀

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 26/01/2008 2:45 pm
Paulineq
początkujący

Ja mam w lewym uchu 3 kolczyki, w prawym jeden i w nosie po prawej stronie.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 01/07/2008 1:43 am
Strona 4 / 8 Wstecz Następny
  
Praca