Ostatnio mam zajawkę na takie przyglebione trabanty :cool:[url] http://www.youtube.com/watch?v=1I1I7OobVdA [/url]
:rotfl: Nawet na to nie zwróciłem uwagi, a oglądałem ten filmik wiele razy...
Już od jakiegoś czasu mam fazę na automobile na tzw. glebie
Tutaj akurat air ride: [url] http://www.youtube.com/watch?v=m3LlT7ahKyI[/url]
A tutaj jak wygląda jazda czymś, pod co trudno dwa palce wcisnąć...
[url] http://www.youtube.com/watch?v=yNMNWywW1o8 [/url]
A tu kozacko zrobiony golf II z silnikiem trabanta...
[url] http://ultime.pl/golf-trabant [/url]
A tu malacz na airridzie: [url] http://www.youtube.com/watch?v=PseP9V57nmQ[/url]
[edytowane 2/1/2014 przez cienkun]
Nie, no, odpowiednie ciuchy i zimą też można jeździć, ale jak pada deszcz, wieje wiatr i jest +1 stopni, to nie jest to zbyt miłe. Podobnie przy temperaturze -20 *C...
Również dystans jest ograniczeniem, ograniczony czas podróży, oraz możliwość zabrania bagażu. Dobrze mieć i samochód i rower...
Ja jesienią jeździłam w deszcz do miasta bo miałam jakieś spawy do załatwienia... Plecak na plecy, na to płaszcz i wio ;D Pomimo że lało nie zmokłam aż tak bardzo... trochę na końach nogawki od spodni były mokre i tyle 🙂
Potem żartowałam ze musze sobie wycieraczki do okularów kupić bo nosze a mi troche zapadywało ;D
Co wy mówicie, rowerem można jeździć o każdej porze roku.
Zeszłej zimy codziennie dojeżdżałem do pracy (fakt, że tylko 7km), tej jak na razie też mi się udaje 😛
Chociaż jak spadnie śnieg to nie dam rady, bo droga jest wąska.
Czeka mnie przesiadka na autobus. 😡
A w kwestii samochodu: sytuacja zmusza mnie do zrobienia prawka.
Nie chcę, nie lubię, nie potrafię, wkurza mnie to, ale chyba nie ma wyjścia.
W porównaniu z rówieśnikami jestem spóźniony jakieś 15 lat...
Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






