<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>        <rss version="2.0"
             xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
             xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
             xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
             xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
             xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
             xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
        <channel>
            <title>
									Ze świata mięsożerców... - Różności				            </title>
            <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/</link>
            <description>Wegetarianie.pl Forum</description>
            <language>pl-PL</language>
            <lastBuildDate>Sat, 10 Oct 2026 08:03:19 +0000</lastBuildDate>
            <generator>wpForo</generator>
            <ttl>60</ttl>
							                    <item>
                        <title>RE: Ze świata mięsożerców...</title>
                        <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3205</link>
                        <pubDate>Mon, 13 Feb 2006 09:29:12 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[naszym zadaniem w ciele człowieka nie jest gromadzenie dobrej albo złej karmy tylko wyrwanie się z niej z kręgu narodzin iśmierci i udanie do świata duchowego,i co teraz jak myslisz pojąłem ...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<blockquote><blockquote><blockquote>naszym zadaniem w ciele człowieka nie jest gromadzenie dobrej albo złej karmy tylko wyrwanie się z niej z kręgu narodzin iśmierci i udanie do świata duchowego,i co teraz jak myslisz pojąłem , czy nie? </blockquote>
Naszym zadaniem jest wyrwanie sie z kregu narodzin i smierci, ale mozna to uczynic tylko czyniac dobro. Gdzie Ty sie sie o o prawie karmicznym uczyles? Bo Twoja znajomosc Wed jest taka sobie   :o  </blockquote>

No to juz jest kwestia wiary. Nie kazdy w istnienie swiata duchowego wierzy. A ci, ktorzy wierza ,maja rozne jego koncepcje ;)
Bez watpienia gromadzenie dobrej karmy to dobry pomysl, warto sie na tym skupic. I to bez wzgledu na to, czy istnieje gdzies tam swiat duchowy lub jakies planety niebianskie. Osoby w dobroci czesciej stawiaja na rozwoj duchowy,  ich zycie duchowe jest glebsze i bardziej swiadome niz tych, ktorzy zyja w ignorancji. 
Zanim zostanie sie transcendentalista, najpierw trzeba byc dobrym czlowiekiem.  </blockquote>

bycie transcendentalistą to nie koniec drogi duchowej to dopiero początek ,chodzi chyba o to żeby wrócić do początku i pierwotnej naszej postaci duszy...,transcendentlista też upada transcendentalista nie jest wyzwolonyjest nadal uwarunkowany]]></content:encoded>
						                            <category domain="https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/">Różności</category>                        <dc:creator>karmita</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3205</guid>
                    </item>
				                    <item>
                        <title>RE: Ze świata mięsożerców...</title>
                        <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3175</link>
                        <pubDate>Fri, 10 Feb 2006 15:03:01 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[naszym zadaniem w ciele człowieka nie jest gromadzenie dobrej albo złej karmy tylko wyrwanie się z niej z kręgu narodzin iśmierci i udanie do świata duchowego,i co teraz jak myslisz pojąłem ...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<blockquote><blockquote>naszym zadaniem w ciele człowieka nie jest gromadzenie dobrej albo złej karmy tylko wyrwanie się z niej z kręgu narodzin iśmierci i udanie do świata duchowego,i co teraz jak myslisz pojąłem , czy nie? </blockquote>
Naszym zadaniem jest wyrwanie sie z kregu narodzin i smierci, ale mozna to uczynic tylko czyniac dobro. Gdzie Ty sie sie o o prawie karmicznym uczyles? Bo Twoja znajomosc Wed jest taka sobie   :o  </blockquote>

No to juz jest kwestia wiary. Nie kazdy w istnienie swiata duchowego wierzy. A ci, ktorzy wierza ,maja rozne jego koncepcje ;)
Bez watpienia gromadzenie dobrej karmy to dobry pomysl, warto sie na tym skupic. I to bez wzgledu na to, czy istnieje gdzies tam swiat duchowy lub jakies planety niebianskie. Osoby w dobroci czesciej stawiaja na rozwoj duchowy,  ich zycie duchowe jest glebsze i bardziej swiadome niz tych, ktorzy zyja w ignorancji. 
Zanim zostanie sie transcendentalista, najpierw trzeba byc dobrym czlowiekiem.]]></content:encoded>
						                            <category domain="https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/">Różności</category>                        <dc:creator>Juta</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3175</guid>
                    </item>
				                    <item>
                        <title>RE: Ze świata mięsożerców...</title>
                        <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3152</link>
                        <pubDate>Thu, 09 Feb 2006 18:50:31 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[naszym zadaniem w ciele człowieka nie jest gromadzenie dobrej albo złej karmy tylko wyrwanie się z niej z kręgu narodzin iśmierci i udanie do świata duchowego,i co teraz jak myslisz pojąłem ...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<blockquote>naszym zadaniem w ciele człowieka nie jest gromadzenie dobrej albo złej karmy tylko wyrwanie się z niej z kręgu narodzin iśmierci i udanie do świata duchowego,i co teraz jak myslisz pojąłem , czy nie? </blockquote>
Naszym zadaniem jest wyrwanie sie z kregu narodzin i smierci, ale mozna to uczynic tylko czyniac dobro. Gdzie Ty sie sie o o prawie karmicznym uczyles? Bo Twoja znajomosc Wed jest taka sobie   :o]]></content:encoded>
						                            <category domain="https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/">Różności</category>                        <dc:creator>Ireth</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3152</guid>
                    </item>
				                    <item>
                        <title>RE: Ze świata mięsożerców...</title>
                        <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3151</link>
                        <pubDate>Thu, 09 Feb 2006 16:51:44 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[no to jak idziesz po lace z psem i nie masz wplywu na to czy zdepczesz ślimaka czy nie to czemu nie nosisz miotelki kilo? 

ech... bo na lace Nie Da sie nic zmiatac miotelka - ja ty to sob...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<blockquote>  no to jak idziesz po lace z psem i nie masz wplywu na to czy zdepczesz ślimaka czy nie to czemu nie nosisz miotelki kilo?</blockquote> 

ech... bo na lace Nie Da sie nic zmiatac miotelka - ja ty to sobie wyobrazasz? poza tym powiedzialam, juz, ze staram sie uwazac tak czy inaczej na te slimaczki, na lace jest to trudne, ale kiedy moge to uwazam, np. na ulicy. i wogole to ja nie nosze miotelki - nigdzie, nawet takiej nie mam, przeciez to mnisi dżinijscy je maja, nie ja. i oni nimi zamiataja ulice przed soba, ew. jakas sciezke zwirowana czy cos w tym stylu, przeciez nie da sie zamiatac laki... i o co chodzi z tym "kilo"?


 <blockquote>  jeśli uważasz ,że nie masz wpływu na zdeptanie kogoś </blockquote> 

wcale tak nie uwazam i nic takiego nie mowie. MAM wplyw na zdeptanie kogos i to bardzo duzy, a na lace mniejszy (b. maly), ale nie mowie, ze nie mam go wogole (... ta rozmowa toczy sie juz na granicy absurdu...) .

 <blockquote>  to dlaczego nie zgadzasz się gdy ja mówię ,że nie mamy wplywu zbyt dużego na przeznaczenie </blockquote> 

bo nie musze sie z toba zgadzac, nie mam takiego obowiazku. po prostu uwazam inaczej.

 <blockquote>  A jeśli chodzi o poszanowanie zycia I DO TEGO WSZELKIEGO - TO CO ROBISZ Z KOMARAMI I MUCHAMI ORAZ INNYMI TAKIMI?</blockquote> 

nic. szanuje ich zycie, niech sobie lataja, kto dal mi prawo aby je zabijac i to tylko dlatego, ze chca, pijac moja krew, przedluzyc swoj gatunek? takie sa prawa w przyrodzie. w lato wystarczy pare kropel cytryny za uszami, na nadgarskach i pod kolanami i komary trzymaja sie ode mnie z daleka. a co mam robic z muchami, bo nie rozumiem? ale jak np. osa wleci do domu to ja lapie w szklanke i wpypuszczam. wogole - nie boje sie robakow, ani zab, ani myszy - czego tu sie bac?

 <blockquote> ideałem jest opuszczenie tego materialnego padolu i nie rodzenie sie tu więcej</blockquote> 

jesli tak sadzisz... dobrze, ze przynajmniej wiesz czego chcesz.]]></content:encoded>
						                            <category domain="https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/">Różności</category>                        <dc:creator>euridice</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3151</guid>
                    </item>
				                    <item>
                        <title>RE: Ze świata mięsożerców...</title>
                        <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3150</link>
                        <pubDate>Thu, 09 Feb 2006 16:23:32 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Tia.. i taki karmita depczacy po mrowkach, noszacy ubranka ktrych produkcja przyczynia sie do smierci rybek w rzekach i zmian w srodowisku naturalnym, jezdzacy samochodem (albo autobusem/poc...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<blockquote>Tia.. i taki karmita depczacy po mrowkach, noszacy ubranka ktrych produkcja przyczynia sie do smierci rybek w rzekach i zmian w srodowisku naturalnym, jezdzacy samochodem (albo autobusem/pociagiem) i powodujacy dziure ozonowa i ocieplenie klimatu, ze nie wspomne o bezposedim truciu wszystkiego dookola. 

Taaa.... trzeba wspolczuc ludziom zyjacym w ignorancji  :P   </blockquote>

karmita masz na myśli ogoł ludzi czy personalnie mnie,bo jeśli chodzi o mnie to ja jeżdzę rowerem i nie depczę specjalnie po mrówkach kolo z ubrankami to rożnie bywa
ale nikt nie jest idealny]]></content:encoded>
						                            <category domain="https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/">Różności</category>                        <dc:creator>karmita</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3150</guid>
                    </item>
				                    <item>
                        <title>RE: Ze świata mięsożerców...</title>
                        <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3148</link>
                        <pubDate>Thu, 09 Feb 2006 16:06:10 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[witaj. 

   jesząc ser też zabijasz roztocza albo pleśnie 

nie jadam sera

  to po co im miotełka jak potem i tak zabijaja - tojest fajne ,ale ja nie lubię zakłamania i fanatyzmu.  
...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<blockquote>witaj. 

 <blockquote>  jesząc ser też zabijasz roztocza albo pleśnie</blockquote> 

nie jadam sera

 <blockquote> to po co im miotełka jak potem i tak zabijaja - tojest fajne ,ale ja nie lubię zakłamania i fanatyzmu. </blockquote> 

stwiedzenie, ze to jest fajne, ale nie lubisz zaklamania i fanatyzmu samo sobie przeczy.

i czy uwazasz, ze oni sa zaklamani? przeciez juz o tym pisalam:

 <blockquote>  czy lepiej jest zdeptac zuczka, ktorego widzisz i 1000 robaczkow, ktorych nie widzisz, bo sa za male, czy lepiej zeby chociaz zuczek zyl, skoro ma na to jakies szanse?</blockquote> 

adekwatnie: czy lepiej zabic nieskonczona liczbe roztoczy, ale oszcedzic zuczka/mrowke/slmaka/dzdzowniczke czy lepiej zdeptac wszystkich od razu?


 <blockquote> jeśli zrozumiesz prawo karmy ,zrozumiesz ,że wszystko i tak toczy się swoim torem i rzadko mamy wpływ na to co się wokół nas dzieje </blockquote> 

to ty w to wierzysz, ja uwazam inaczej.

 <blockquote> po co marnować cenny czas i energie na miotełki i dzdzownice </blockquote> 

to tak jak bys powiedzial: po co marnowac czas na krowki i swinki?
jesli oni ten czas maja, to niech oszczedzaja te zuczki, chyba ci to nie przeszkadza?

 <blockquote> albo po co wogole łazić tam gdzie pod stopami chrupią slimaki a potem jest ci smutno</blockquote> 

jak ide z psem po lace to nie mam zbytniego wplywu na to czy je zdepcze czy nie. chociaz i tak staram sie uwazac, np. winniczki (te wieksze) calkiem dobrze widac i jak jakiegos zauwaze to omijam. 
ja uwazam, ze to, ze jest mi smutno to dobrze. czy lepiej byloby gdybym nadepnela i pomyslala "i co z tego, to tylko glupi slimak."?? 

 <blockquote>  przemyśl to...</blockquote> 

przemyslalam, juz dawno i bardzo gruntownie. moj wegetarianizm obejmuje poszanowanie Wszelkiego Zycia. jesli mozna czegos nie zabijac, to po co to robic?

ty tez przemysl karmito czemu jestes niezbyt mily.

pozdrawiam. </blockquote>


no to jak idziesz po lace z psem i nie masz wplywu na to czy zdepczesz ślimaka czy nie to czemu nie nosisz miotelki kilo?jeśli uważasz ,że nie masz wpływu na zdeptanie kogoś to dlaczego nie zgadzasz się gdy ja mówię ,że nie mamy wplywu zbyt dużego na przeznaczenie - jak byśmy mieli to by nie bylo przeznaczenia bo by nie mialo racji bytu.
A jeśli chodzi o poszanowanie zycia I DO TEGO WSZELKIEGO - TO CO ROBISZ Z KOMARAMI I MUCHAMI ORAZ INNYMI TAKIMI?
ideałem jest opuszczenie tego materialnego padolu i nie rodzenie sie tu więcej]]></content:encoded>
						                            <category domain="https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/">Różności</category>                        <dc:creator>karmita</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3148</guid>
                    </item>
				                    <item>
                        <title>RE: Ze świata mięsożerców...</title>
                        <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3147</link>
                        <pubDate>Thu, 09 Feb 2006 15:56:24 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Karmito, to Ty chyba nie calkiem pojelas prawo karmy. Wszak jedzac zwierzeta, zabijajac je, czyniac zle, gromadzimy sobie zla karme wlasnie. I odwrotnie -- mantrujac, dzialajac na rzecz inny...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<blockquote>Karmito, to Ty chyba nie calkiem pojelas prawo karmy. Wszak jedzac zwierzeta, zabijajac je, czyniac zle, gromadzimy sobie zla karme wlasnie. I odwrotnie -- mantrujac, dzialajac na rzecz innych gromadzimy dobra. Karma to nie jest cos niezmiennego. </blockquote>

naszym zadaniem w ciele człowieka nie jest gromadzenie dobrej albo złej karmy tylko wyrwanie się z niej z kręgu narodzin iśmierci i udanie do świata duchowego,i co teraz jak myslisz pojąłem ,czy nie?]]></content:encoded>
						                            <category domain="https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/">Różności</category>                        <dc:creator>karmita</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3147</guid>
                    </item>
				                    <item>
                        <title>RE: Ze świata mięsożerców...</title>
                        <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3137</link>
                        <pubDate>Wed, 08 Feb 2006 23:44:55 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[witaj. 

   jesząc ser też zabijasz roztocza albo pleśnie 

nie jadam sera

  to po co im miotełka jak potem i tak zabijaja - tojest fajne ,ale ja nie lubię zakłamania i fanatyzmu.  
...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[witaj. 

 <blockquote>  jesząc ser też zabijasz roztocza albo pleśnie</blockquote> 

nie jadam sera

 <blockquote> to po co im miotełka jak potem i tak zabijaja - tojest fajne ,ale ja nie lubię zakłamania i fanatyzmu. </blockquote> 

stwiedzenie, ze to jest fajne, ale nie lubisz zaklamania i fanatyzmu samo sobie przeczy.

i czy uwazasz, ze oni sa zaklamani? przeciez juz o tym pisalam:

 <blockquote>  czy lepiej jest zdeptac zuczka, ktorego widzisz i 1000 robaczkow, ktorych nie widzisz, bo sa za male, czy lepiej zeby chociaz zuczek zyl, skoro ma na to jakies szanse?</blockquote> 

adekwatnie: czy lepiej zabic nieskonczona liczbe roztoczy, ale oszcedzic zuczka/mrowke/slmaka/dzdzowniczke czy lepiej zdeptac wszystkich od razu?


 <blockquote> jeśli zrozumiesz prawo karmy ,zrozumiesz ,że wszystko i tak toczy się swoim torem i rzadko mamy wpływ na to co się wokół nas dzieje </blockquote> 

to ty w to wierzysz, ja uwazam inaczej.

 <blockquote> po co marnować cenny czas i energie na miotełki i dzdzownice </blockquote> 

to tak jak bys powiedzial: po co marnowac czas na krowki i swinki?
jesli oni ten czas maja, to niech oszczedzaja te zuczki, chyba ci to nie przeszkadza?

 <blockquote> albo po co wogole łazić tam gdzie pod stopami chrupią slimaki a potem jest ci smutno</blockquote> 

jak ide z psem po lace to nie mam zbytniego wplywu na to czy je zdepcze czy nie. chociaz i tak staram sie uwazac, np. winniczki (te wieksze) calkiem dobrze widac i jak jakiegos zauwaze to omijam. 
ja uwazam, ze to, ze jest mi smutno to dobrze. czy lepiej byloby gdybym nadepnela i pomyslala "i co z tego, to tylko glupi slimak."?? 

 <blockquote>  przemyśl to...</blockquote> 

przemyslalam, juz dawno i bardzo gruntownie. moj wegetarianizm obejmuje poszanowanie Wszelkiego Zycia. jesli mozna czegos nie zabijac, to po co to robic?

ty tez przemysl karmito czemu jestes niezbyt mily.

pozdrawiam.]]></content:encoded>
						                            <category domain="https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/">Różności</category>                        <dc:creator>euridice</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3137</guid>
                    </item>
				                    <item>
                        <title>RE: Ze świata mięsożerców...</title>
                        <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3130</link>
                        <pubDate>Wed, 08 Feb 2006 20:51:05 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Karmito, to Ty chyba nie calkiem pojelas prawo karmy. Wszak jedzac zwierzeta, zabijajac je, czyniac zle, gromadzimy sobie zla karme wlasnie. I odwrotnie -- mantrujac, dzialajac na rzecz inny...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[Karmito, to Ty chyba nie calkiem pojelas prawo karmy. Wszak jedzac zwierzeta, zabijajac je, czyniac zle, gromadzimy sobie zla karme wlasnie. I odwrotnie -- mantrujac, dzialajac na rzecz innych gromadzimy dobra. Karma to nie jest cos niezmiennego.]]></content:encoded>
						                            <category domain="https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/">Różności</category>                        <dc:creator>Ireth</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3130</guid>
                    </item>
				                    <item>
                        <title>RE: Ze świata mięsożerców...</title>
                        <link>https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3118</link>
                        <pubDate>Wed, 08 Feb 2006 17:32:05 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[witaj karmita.

wiesz, masz troszke dziwny sposob cytowania i musialam sie dluzsza chwile zastanawiac...

chodzi o to ,że oddychając i myjąc się tez zabijamy np,roztoczanp.jesząc ser też...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<blockquote>witaj karmita.

wiesz, masz troszke dziwny sposob cytowania i musialam sie dluzsza chwile zastanawiac...

chodzi o to ,że oddychając i myjąc się tez zabijamy np,roztoczanp.jesząc ser też zabijasz roztocza albo pleśnie a to też zyje,to po co im miotełka jak potem i tak zabijaja - tojest fajne ,ale ja nie lubię zakłamania i fanatyzmu.
jeśli zrozumiesz prawo karmy ,zrozumiesz ,że wszystko i tak toczy się swoim torem i rzadko mamy wpływ na to co się wokół nas dzieje,a jeśli tak jest to po co  marnować cenny czas i energie na miotełki i dzdzownice ,albo po co wogole łazić tam gdzie pod stopami chrupią slimaki a potem jest ci smutno ,przemyśl to...]]></content:encoded>
						                            <category domain="https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/">Różności</category>                        <dc:creator>karmita</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://www.wegetarianie.pl/forum/roznosci/250/paged/4/#post-3118</guid>
                    </item>
							        </channel>
        </rss>
		