Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

papierosy

200 Wpisy
136 Użytkownicy
0 Reactions
42.7 K Widoki
(@8394)
Wpisy: 83
Trusted Member
 

[color=blue]Jeszcze koszmarniejszym wynalazkiem ciemniejszej strony świata są tzw. e-papierosy, te niby elektroniczne - brrr.[/color]


 
Opublikowano : 09/01/2010 5:23 pm
(@4799)
Wpisy: 101
Estimable Member
 

Paliłam, paliłam z 5 lat. Lubiłam palić i nagle....rzuciałam. W grudniu, bez żadnych specyfików, ze względów zdrowotnych i finansowych.


 
Opublikowano : 24/02/2010 2:06 am
(@8726)
Wpisy: 17
Active Member
 

a ja palę od 10 lat i w tym czasie rzucałem chyba ze sto razy 🙂


 
Opublikowano : 28/03/2010 12:28 am
(@1187)
Wpisy: 1084
Noble Member
 

ja danwo temu raz zapalialilam jak bylam mniejsza i nigdy wiecej. Prawie sie wtedy zakrztusilam i byl pewien szok dla organizmu i jak tylko mysle ze sama mialabym zapalic to brrr. 😮


 
Opublikowano : 28/03/2010 11:40 am
(@8508)
Wpisy: 74
Trusted Member
 

jak skończyłam 18 lat to zaczęłam palić bo wydawało mi się, że jestem strasznie dorosła, wyglądam extra, jestem mega zajebista itd. Przeszło mi po jakichś 5 paczkach, kiedy zobaczyłam ile kasy wydałam na to, żeby inni mnie "opalali", a ponieważ jestem skąpa z natury... :rotfl: no to teraz jakbym miała dać 10zł za paczkę to chyba mnie szlag trafił. Wcale się nie czułam dobrze na drugi dzień po wypaleniu kilku papierosów do piwa itd., szybko zrozumiałam, że nie jestem z fajką ani fajniejsza ani lepsza ani ładniejsza ani cudowniejsza ani nie wybiorą mnie na miss świata ani nawet na prezydenta 😀 teraz wydaje mi się, że jak ktoś pali to wygląda bardzo głupio i ogólnie nie jest wolnym człowiekiem, bo co to za "wolność" kiedy musisz co godzina palić smrody?


 
Opublikowano : 28/03/2010 4:34 pm
(@8737)
Wpisy: 18
Active Member
 

Nie palę, chociaż kilka razy w życiu zapaliłam, pod wpływem koleżanki 😛 teraz sądzę, że palenie jest obrzydliwe i osoba z papierosem w buzi wg mnie wygląda bardzo brzydko 😛


 
Opublikowano : 28/03/2010 9:00 pm
(@6104)
Wpisy: 1596
Noble Member
 

a swoją drogą do "wegetariańskich nastolatków"-nie piszcie, że palicie marichuanę bo policja dziś wiele potrafi.

:rotfl:


 
Opublikowano : 29/03/2010 2:37 am
(@8394)
Wpisy: 83
Trusted Member
 

Nie palę :hiya:


 
Opublikowano : 29/03/2010 2:45 pm
(@7467)
Wpisy: 570
Honorable Member
 

tez nie pale...nigdy mi to w ogóle do głowy nie przyszło żeby spróbować


 
Opublikowano : 30/03/2010 3:04 pm
(@4322)
Wpisy: 235
Estimable Member
 

Ja nie palę... 😀 Nigdy nie zapaliłam papierosa. Mam nadzieję, że nigdy nie spróbuję. Mam nadzieję, że nikt mnie nie skusi. W gimnazjum do którego chodzę conajmniej połowa osób pali...
Dymu papierosowego nienawidzę ! 😡 Dziś np. na klatce schodowej było strasznie zadymione. Miałam do przejścia 3 piętra tylko, ale nie wytrzymywałam. Moi rodzice przez kilkanaście lat strasznie mnie i moje zwierzaki truli paląc W DOMU. Cały czas dom był zadymiony. Nie wiem jak to wytrzymywałam. Teraz jak wyczuję od nich chociaż trochę dymu z fajek to się natychiast odsuwam. I nie wyobrażam sobie palenia w domu.

[edytowane 30/3/2010 przez Wege-mewka]


 
Opublikowano : 30/03/2010 6:25 pm
(@8963)
Wpisy: 20
Eminent Member
 

Nigdy nie paliłam tytoniu i nie rozumiałam po co ludzie go palą. Papierosy nic nie dają, a wręcz mają negatywne efekty przekładające na jakość życia. Dla mnie to tylko jeden ze sposobów autodestrukcji.


 
Opublikowano : 30/03/2010 7:02 pm
 Maq
(@5015)
Wpisy: 109
Estimable Member
 

Jestem przeciwnikiem palenia, nie lubię jak ktoś chucha we mnie dymem...
Zresztą samemu spróbowałem i moje główne odczucie to to że przez dobre parę dni miałem upośledzone kubki smakowe (wszystko smakowało jakoś tak dziwniej, gorzej), nigdy więcej!


 
Opublikowano : 10/06/2010 2:22 am
(@5563)
Wpisy: 181
Estimable Member
 

Ćmików nie kurzę ale shishę z jakimś owocowym tytoniem czasem zabucham 😎


 
Opublikowano : 10/06/2010 2:34 am
(@9002)
Wpisy: 155
Estimable Member
 

Hmm. U mnie to wygląda tak, że odkąd pamiętam moi rodzice i starszy brat palą i wciąż mi się powtarza, że śmierdzę papierosami (a to bardzo dziwne, skoro mam 3 nałogowych palaczy w domu, tjaaaa), tak więc już wiele razy musiałam tłumaczyć, że to smród biernego palacza. Raz ktoś mi uwierzył, że nie palę dopiero jak mu dałam do powąchania moje dłonie, a dłonie palaczy śmierdzą okrutnie zwykle.

Co do cen - ja tam się cieszę, że papierosy wciąż drożeją, 'przyjemność' zwykle kosztuje, proszę państwa.

Co do palenia pod przymusem, presją - haha, cieszę się, że jestem na tyle niezależna w poglądach, że nikt mnie do palenia nigdy nie zmusił, i na pewno nie zmusi.

Otoczenie - moi przyjaciele na szczęście nie palą, no niestety z rodziną - tą bliższą i dalszą troszkę gorzej w tej dziedzinie, no ale żyję.

Co do imprez - nie jestem jakimś mega imprezowym typem, co to co tydzień na imprezie siedzi, ale fakt - zdarzyło się kilka razy zapalić, shisha też była (w zasadzie to nawet w zeszłym tygodniu).
Czy się źle z tym czuję? Sama się nad tym zastanawiam. Nałogowe palenie mi nie grozi, ale zastanawiam się czy takie okazjonalne nie umniejsza mojego szacunku do samej siebie.


 
Opublikowano : 14/06/2010 2:36 am
(@4322)
Wpisy: 235
Estimable Member
 

Zaledwie dwa miesiące po moim wpisie tutaj spróbowałam papierosa... Nawet nie wypaliłam całego, nie potrafiłabym. 😀 Smakował jak dym, którego nienawidzę. xD Zdarzyło się raz, więcej się nie zdarzy. 😉


 
Opublikowano : 14/06/2010 3:05 am
Strona 13 / 14
Udostępnij: