Jedno mam kolo siiebie, grafitowe, geste, cieplutkie i mruczace . Same tez czasami wtula sie we mnie. 🙂 A jak miauczy 🙂
http://english.sina.com/world/p/2009/1130/289506.html
A ja zazdroszczę temu panu 🙂 nie lwu tylko panu 😎
Od dawna platonicznie kocham się w kocie Adama. Mrrrauuu... 😎 Nie wiem tylko co to za rasa- może mi umknęło. Wygląda troche jak norweski leśny, ale czy ja wiem...?Adamie, proszę, wyjaśnij tę zagadkę.
W ogóle koty to najpiękniejsze zwierzęta na świecie- poczynając od dachowców, a kończąc na lwach. Howgh!
moje mrrrrruczące futerko jest rude 😀 i też je (go) UWIELBIAM :rotfl:
Ja mam kotka w pracy i jest przekochana ^^
A osobiście to bym się wtuliła w kogoś, ale nie futerkowatego 😛
Rubia
George (kot) nalezy do rasy Maine coon. Sa to amerykanskie koty pochodzace ze stanu Maine (najzimniejszy stan USA po Alasce) Legenda mowi, ze to owoc milosci kotki z Maine do szopa (racoon) stad nazwa 🙂 rasy. Jest to naturalna rasa i najwieksza rasa kotow. Nie wliczam tu kotow Savanah bo to sztucznie stworzona rasa.
Norweski lesny , Syberyjski 3 rasy ktore powstaly niezaleznie, ale wszystkie w ciezkich zimowych warunkach i w sumie sa poodbne choc maine coony sa to tzw. lagodne olbrzymy 🙂
Zreszta wszystkie koty lacznie z dachowcami maja to cos
[edytowane 5/12/2009 przez adamrozew]
piękny kot 🙂
choć rasowy 😛
Ja też lubię naturalne futra - na żywych zwierzaczkach.
Lubię na nie patrzeć.
Takiemu to dobrze 😀
[img][URL= http://img121.imageshack.us/img121/6808/takiemutodobrze.jp g" target="_blank">
http://img121.imageshack.us/img121/6808/takiemutodobrze.jp g"/> [/IMG][/URL]
[/img]
Takiemu to dobrze 😀
A konkretnie któremu? 😉
P.S. Dzięki Adamie za wyjaśnienie. Okazuje się, że jednak nieźle kombinowałam z tym norweskim leśnym. W każdym razie zmierzałam w dobrym kierunku 🙂
🙂 Dziecku jest dobrze, gdy przytula się do ciepłego, miłego futerka a kot pewnie też lubi jak go dzieciaczek głaszcze po grzbiecie.
Jakbym się miała wtulić w takiego włochatego, rudego kotka, to też byłabym szczęśliwa ^^
A co do futra, to jakiś czas temu doszłam do jednego wniosku. Dotyczy to kobiet 😉 Bo ja tego nie rozumiem. Po co kobieta się depiluje, skoro później wydaje kupę kasy na futro 😮 Jakby hodowała swoje, to nie dość, że nie przyczyniałaby się do mordu, to jeszcze oszczędziłaby kupę kasy. A jakby nie miała co z tą kasą zrobić, to mogłaby dołożyć się komuś do rehabilitacji czy operacji. Ludzie to na serio przegłupie stworzenia 😮
Po co kobieta się depiluje, skoro później wydaje kupę kasy na futro 😮 Jakby hodowała swoje, to nie dość, że nie przyczyniałaby się do mordu, to jeszcze oszczędziłaby kupę kasy.
Nan, nie pisz proszę takich rzeczy, bo mam mocno rozwiniętą wyobraźnię i od razu sobie zwizualizowałam te rzesze zarośnietych kobiet wędrujące zimą po ulicach mojego miasta :rotfl: Aż się zakrztusiłam herbatą!
Rubio, bardzo dobrze Cię rozumiem 😀 ja to bym chyba wymiotowała na prawo i lewo 😀
Ale mnie to i tak nurtuje, jak będę miała okazję, to zapytam się takiej pani, czy się depiluje i jeśli tak, to po co xD I hmm muszę się jeszcze zapytać zagorzałego miłośnika ubrań ze skóry czy analogicznie oddałby swoją skórę na rzecz innych stworzeń 'potrzebujących' xD






