Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

a moze rezygnacja z wegetarianizmu 😉  

Strona 7 / 14 Wstecz Następny
cienkun
rada starszych

Po pierwsze: nie, nie traktujemy zwierząt na równi z ludźmi, pod żadnym względem!

Mów za siebie, ja traktuję 😛

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 10:51 am
eRZet
weteran forum

No dobra, ale to nie jest bezpośredni wynik wegetariańskiej ideologii.
Ewentualnie, wegetarianizm może być skutkiem takiego poglądu.

Jedyne, co ma sens, to przyznanie zwierzętom prawa do życia i wolności od tortur i poniżającego traktowania lub karania. Możemy tu dorzucić jeszcze kilka elementów (np. prawo do godności), ale będą one znacznie okrojone wobec praw człowieka (których jest kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset).

Stawianie człowieka na równi ze zwierzęciem (albo na odwrót) to zupełnie inna kwestia.

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 11:11 am
Lily
 Lily
Famed Member

A czemu niby [b] pod żadnym względem[/b] ? Przecież na pewnym poziomie niczym się nie różnimy. Nie można kopnąć człowieka, a można kopnąć psa? Pies cierpi tak samo przecież.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 11:21 am
StellaArtois
weteran forum

Fasolencja, a dlaczego nie mogę się wypowiadać?Nawet totalny mięsożerca ma prawo wyrazić swoją opinię na temat łamania czyichś zasad moralnych lub wskazywania na hipokryzję, cóż to?Jakaś dyskryminacja?

A gdzież ja napisałam, że nie masz prawa się wypowiadać? Hm...nie widzę, chyba nie potrafię czytać.
Po prostu biorąc Bellis pod włos tekstami o jakimś pradawnym pasku z lumpeksu pokazujesz swój brak klasy bejbe.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 11:24 am
eRZet
weteran forum

Lily, źle się wyraziłem. Chodziło mi o coś innego, pod żadnym względem w sensie: religijnym, politycznym, społecznym itd.
Wolność negatywna (w sensie od czegoś) nie jest zrównywaniem zwierząt z ludźmi.

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 11:26 am
Anonim
bywalec

skoro jesteś wegetarianką po to, aby nie przykładać ręki do cierpienia i śmierci zwierząt to co Ty w ogóle wygadujesz?Zawsze są i plusy i minusy, nie da się wszystkiego ze sobą pogodzić, a jeśli Ty pozwalasz swojemu sumieniu na zabicie choćby jednego zwierzęcia żeby dać korzyść innym to co to jest za zasada moralna?Jakie Ty masz prawo w tym momencie żeby nazywać się obrończynią zwierząt, ich praw i życia, skoro wybierasz, które zwierze ma żyć a które nie?To jest zgodne z zasadą moralną i Twoim niejedzeniem mięsa?To się zastanów bo skoro pozwalasz na śmierć jednego zwierzaka to znaczy, że masz gdzieś jego los, musisz się zdecydować co jest większym problemem, szkodzenie środowisku i innym zwierzętom czy odbieranie im życia..Jeśli to pierwsze, to Ci gratuluję i mogę uznać, że Twój wegetarianizm jest kompletnie nieprzydatny jeśli spojrzeć na Twe zasady moralne, którymi się kierujesz

Ten fragment dowodzi tego, że nie masz pojęcia do kogo się zwracasz, więc Twoje ataki personalne są gucio warte, nawet nie ma sensu ich odpierać. Zastanawia mnie tylko skąd wiesz jakimi zasadami moralnymi się kieruję skoro ja do końca tego nie wiem.
Jeśli jeszcze nie widzisz "żebyś nie posiadała kultury osobistej" to dowiedz się, że ludzie kulturalni raczej nie zniżają się do akaków osobistych, a jeśli już to przed atakiem zadają sobie odrobinę trudu, żeby dowiedzieć się kogo atakują.

Cała reszta to wolny strumień myśli, ot co...

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 12:02 pm
Bellis_perennis
Famed Member

Początku nie skomentuję bo szkoda czasu 😉

A jakiej to hipokryzji Ty nie znosisz moja droga?Gdzie Ty tutaj widzisz hipokryzję?Że ktoś odszedł od całej ideologii?Że już nie przestrzegał tych wszystkich zasad?Ja mam nawet prawo milion razy się wycofywać, zmieniać sposób myślenia, wątpić a to się nie nazywa hipokryzja a jedynie co mi przychodzi na myśl to odejście od zasad i to by było na tyle

Ty masz prawo się wycofywać, zmieniać sposób myślenia ale osoba zaczynająca z wegetarianizmem nie ma prawa się mylić i mieć swojego zdania bo wielmożny motylek może ją wyzwać od hipokrytów? Czyż nie jest tak? Na prawdę nie rozumiesz o co mi chodzi?

Jakie Ty masz prawo w tym momencie żeby nazywać się obrończynią zwierząt, ich praw i życia, skoro wybierasz, które zwierze ma żyć a które nie?To jest zgodne z zasadą moralną i Twoim niejedzeniem mięsa?To się zastanów bo skoro pozwalasz na śmierć jednego zwierzaka to znaczy, że masz gdzieś jego los, musisz się zdecydować co jest większym problemem, szkodzenie środowisku i innym zwierzętom czy odbieranie im życia..

I tutaj wyraźnie widać, że dla Ciebie wegetarianizm to tylko etyka. Tak nie jest i nie będzie. Nie ma czarne i białe. Piszesz o losie jednego zwierzęcia i sie bulwersujesz a ciekawe ile Ty ich pozbawiłaś życia aby "ratować" swoje? Zwierzęta nie są zabijane dla pasków tylko dla mięsa, skóra to efekt uboczny.
Samo niejedzenie mięsa tak na prawdę to tylko kropla w morzu potrzeb. Aby być obrońcą zwierząt nie wystarczy wpasowywać się w tą Twoją "ideologię".

Chciałam Cię oświecić, że ludzie przechodzą na wegetarianizm z różnych powodów: etycznego, ekologicznego, zdrowotnego, czasami chodzi o rozwój osobisty tylko i wyłącznie i wegetarianizm jest tylko z elementów próby bycia lepszym człowiekiem, niektórzy sprzeciwiają się też złemu traktowaniu ludzi, temu, że w Afryce dzieci głodują a tutaj umierają z przejedzenia. Ty widzisz tylko ten pierwszy i jeśli ktoś wystąpi chociaż o krok w którąś stronę dla Ciebie nie ma prawa nazywać się wegetarianinem. Taka wizja wegetarianizmu jaką sobie stworzyłaś jest wąska i ma się nijak do rzeczywistości.

Właściwie większość Twojej wypowiedzi to naszpikowany emocjami atak w moją stronę a na prawdę nie mam zamiaru się z Tobą licytować kto jest bardziej "wege" bo to infantylne.

Powtórzę na koniec jeszcze raz. Nie zjadłaś mięsa aby ratować swoje życie jak to przedstawiasz. Daj innym popełniać błędy, nie nazywaj ich hipokrytami bez powodu bo sama się bulwersujesz jak ktoś Ci pojedzie co widać wyraźnie po Twojej wypowiedzi. W Twoim mniemaniu Ty możesz a inni już nie. Traktuj innych tak jakbyś sama chciała być traktowana. Nie umoralniaj innych po za 8 miesięcy pewnie znów zaczniesz jeść mięso 😀

Nie zauważyłam żebym stosowała jakiekolwiek chamskie zwroty i nie posiadała kultury osobistej, wybacz

Chciałabyś 😀

W ogóle przez chaos Twojej wypowiedzi zaczynami odchodzić od głównego wątku.

[edytowane 21/11/2011 przez Bellis_perennis]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 12:34 pm

A teraz odpowiedzi, postaram się w miarę krótko i na temat:
eRZet, jasne, będąc wege nie musisz automatycznie niczego bronić dopóki nie jesteś wege z powodów etycznych 😉 Wtedy bierne podchodzenie i przestrzeganie tylko wybranych rzeczy, pozostawiając sobie etykietkę wegetarianina ze względów moralnych to hipokryzja, sorry:p
Co do reszty Twoich raczej niezrozumiałych i przekręconych odpowiedzi na mój post, powiem tylko tyle: Proszę Cię, mów za siebie i nie używaj słowa ''my, wegetarianie'' bo chyba teraz bardzo upraszczasz i podporządkowujesz myślenie innych ludzi Twojemu..Ty uważasz, że ludzi i zwierząt nie można traktować tak samo, jak widać są osoby, które uważają inaczej 😉
A jeśli chodzi o moje zaangażowanie w ataki personalne, przeczytaj proszę wypowiedzi od początku, ja jedynie odpieram ataki szanownej forumowiczki Bellis_perennis, która nie miała zamiaru odpuścić i zarzuciła mi hipokryzję, co jest bezzasadne 😀
Fasolencja, ciekawe kto kogo tak naprawdę wziął tutaj pod włos 😉 Nie wyciągałam i nie miałam ochoty wracać do swej opinii sprzed bodajże 3 lat 😀 A za brak klasy to możesz posądzić kogoś innego bo jeśli ktoś mnie atakuje za sposób myślenia i próbuje mi zarzucić hipokryzję to niestety brakiem klasy byłoby podkulić ogon i pozwolić się obrażać gdy to zwykłe oszczerstwo 😉
annadagmara, to Ty chyba nie masz pojęcia do kogo się zwracasz bo przypominam, że starałaś się usilnie wmówić mi hipokryzję wertując i podając wątki, które nie potwierdzały w żaden sposób mojego rzekomego zakłamania i przyczyniania się do cierpienia zwierząt,a ja nie oceniam tutaj Ciebie a jedynie Twoją wypowiedź na temat szkodliwości pasków z tworzyw sztucznych i korzyści dla innych, płynących z poświęcenia zwierzęcia na pasek skórzany.Sama to napisałaś, więc pretensje za odpowiedź miej tylko do siebie 😉
Czyli ile warte są teraz Twe ataki? 😉
Bellis_perennis wyzywać od hipokrytów? :rotfl: Ja oceniłam Twoją wypowiedź i miałam takie prawo, to mój sposób myślenia a to, że uważam ludzi, którzy są wegetarianami z powodów etycznych a noszą skórzane rzeczy bo to nic złego, za hipokrytów, to nie znaczy, że Cię kimś takim nazwałam, a skoro to Cię zabolało to znaczy, że jednak się kimś takim poczułaś, a to już Twój problem. To tak samo jakbym teraz się odniosła do zdania napisanego przez eRZet: '' nie, nie traktujemy zwierząt na równi z ludźmi, pod żadnym względem!Właśnie dlatego wegetarianie są postrzegani jako idioci''Mogłabym teraz pomyśleć, że chamsko również uznał mnie za idiotkę :rotfl: Oczywiście to tylko porównanie, ogólne odniesienie się do postępowania być może ukierunkowane w moją lub czyjąś stronę, ale jednak nie bezpośrednie wyzwisko i akurat idiotką się nie poczułam 😀 Aha i ostatnia rzecz..Oczywiście wiem, że powodów bycia wegetarianinem jest wiele i nie mam z tym problemu, ja tylko nawiązuję do nieszczęsnej hipokryzji, w imię ochrony życia i godności zwierząt mięso nie, ale paradowanie z jak to określiłaś produktem ubocznym mordu na zwierzętach, tak i nie ma w tym nic złego :rotfl: To była ocena konkretnego podejścia do wege jakbyś jeszcze nie zauważyła. Wegetarianinem można się nazywać zawsze gdy nie spożywa się mięsa, ale nie wegetarianinem z powodów etycznych, a tylko do takiego rodzaju się odnosiłam.

[edytowane 21/11/2011 przez motylek8725]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 7:28 pm
Bellis_perennis
Famed Member

Widzisz ta opinia i to co piszesz teraz mówi o Tobie wiele. Wiele złego. Jak nie wiesz o co chodzi zawsze możesz przeczytać to co pisałam wcześniej 😀
Ja passuję bo rozmowa z Tobą to jak walenie grochem o ścianę. Zdania w żaden sposób nie zmieniłam.

edit:
ku przypomnieniu jakbyś zapomniała: WYZYWANIE OD HIPOKRYTÓW WEGETARIAN STARTUJĄCYCH DOPIERO Z TEMATEM TO CHAMSTWO. Szczególnie jak chodzi o nieszczęsny pasek z lumpeksu który nie dość, że jest skutkiem ubocznym to kupno używanego nie wspiera w żaden sposób produkcji mięsnej.
A śmieszności sprawie dodaje fakt, że sama bardzo szybko od swojej wielkiej ideologii uciekłaś i to na jakieś 2 lata.

[edytowane 21/11/2011 przez Bellis_perennis]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 7:36 pm
Blueberry
bywalec

Niektórzy chyba po prostu zawsze muszą mieć rację... Ech...

Trawożerca

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 7:38 pm
bułek
forumowy expert

Muszę przyznać, że kupienie paska skórzanego z lumpeksu nie ma dla mnie negatywnego wydźwięku jak kupowanie nowych skórzanych produktów.

Gdyby second handy nie istaniały to wiele rzeczy zostało by po prostu wyrzuconych i ludzie kupiliby nowe napędzając przemysł skórzany bądź tworzyw sztucznych. Kupowanie w tych sklepach nie powoduje napędzania większej produkcji, bo to oddawanie zużytym przedmiotom drugiej szansy ;). To prawie jak freeganizm.

[edytowane 21/11/2011 przez bułek]

Smakowite przepisy wegańskie

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 8:03 pm

Bellis_perennis, Jasne, jeszcze nazwij mnie potworem za chwilę :rotfl: Bardzo dobrze wiem o co chodzi, chciałaś się odegrać za to, że mój sposób myślenia jest inny od Twojego, mimo, że w sposób kulturalny napisałam co o takim czymś sadzę i nie wyzwałam Cię od hipokrytek lecz Ty sama się tak nazwałaś 😀 Jednak z wyżyciem się na mnie poczekałaś do teraz bo w tamtym czasie wiedziałaś dobrze, że nie miałaś racji i nadal jej nie masz, ale okazja się pojawiła bo jest jakikolwiek haczyk, który na swój sposób możesz wykorzystać.Przerobiłaś go w dodatku na własny pożytek i wykorzystałaś przeciwko mnie po tym jak uprzednio naszpikowałaś go oszczerstwami 😉
A to, że odeszłam jak to mówisz od ideologii, do czego przyznaję się bez bicia, nie nazywa mnie hipokrytką :rotfl: Jedyne co możesz mi zarzucić to powrót do mięsa i zarzucenie zasad, ale nie możesz mnie porównać do ludzi obłudnych, którzy mówią jedno a robią drugie, sorry.A ataki rozpoczęłaś Ty niestety i to na temat kompletnie nieadekwatny, ale powód już podałam powyżej 😉
No i Tobie też nie da się niczego przetłumaczyć, zresztą nie dziwię się skoro rzuciłaś się z taką ochotą, więc co tutaj tłumaczyć jeśli Ty doskonale rozumiesz, ale gdybys przyznała, że przegięłaś to cała ta zabawa w odegranie się nie miałaby już sensu 😀 Jednak mimo, że Twoje wypowiedzi mogłabym uznać za chamskie, nie będę stosowała Twojej megalomanii słowotwórczej bo takowych skłonności nie posiadam 😉 Jednak czytając swoje posty sprzed 3 lat muszę przyznać, że bardzo grzecznie podeszłam do wyrażenia swojej opinii dlatego też nie pamiętałam tego wątku i wiedziałam, że skoro niby ''chamska'' wypowiedź to w takim razie nie moja 😀 No ale teraz widzę, że wszystko zostało celowo wyolbrzymione, gratuluję 😉

[edytowane 21/11/2011 przez motylek8725]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 8:08 pm
eRZet
weteran forum

eRZet, jasne, będąc wege nie musisz automatycznie niczego bronić dopóki nie jesteś wege z powodów etycznych 😉 Wtedy bierne podchodzenie i przestrzeganie tylko wybranych rzeczy, pozostawiając sobie etykietkę wegetarianina ze względów moralnych to hipokryzja, sorry:p

Ale dlaczegóż to? Czy nie nawracając nikogo na katolicyzm przestaję być religijny? Czy aplikując filozofię Zenona z Kition [b]tylko dla siebie[/b] przestaję być stoikiem? Czy przyjmując w całości wegetariański pogląd na świat, ale nie starając się namawiać innych do tego samego nie jestem wege? Gdzie tu hipokryzja?

Co do reszty Twoich raczej niezrozumiałych i przekręconych odpowiedzi (...)

To, że ich nie rozumiesz nie znaczy, że każdy tak ma 🙂
A jak nie wiesz, to pytaj śmiało, bo "Erystykę" Schopenhauera też czytałem i nie dam się nabrać na takie zagrywki 😉

(...) na mój post, powiem tylko tyle: Proszę Cię, mów za siebie i nie używaj słowa ''my, wegetarianie'' bo chyba teraz bardzo upraszczasz i podporządkowujesz myślenie innych ludzi Twojemu..Ty uważasz, że ludzi i zwierząt nie można traktować tak samo, jak widać są osoby, które uważają inaczej 😉

Źle to zrozumiałaś: każdy wegetarianin może sobie przyjąć różne poglądy i nic mi do tego. Miałem na myśli tylko tyle, że MY WEGETARIANIE nie robimy tego ze względu na sam wegetarianizm, bo ten nie zakłada równości człowieka i zwierząt. Uznaje, że są pod wieloma względami podobne, że część praw przynależna jest obydwu grupom itd, ale - jak już pisałem - katalog praw człowieka to kilkadziesiąt różnych kwestii (wolność wyznania, prawo do zrzeszania się, wolność pracy, specjalne prawa dla kobiet, dzieci, robotników-migrantów itd itd itd), z których jedynie część odnosi się do zwierząt. Możesz sobie założyć, że zwierzęta są równe człowiekowi, możesz sobie nawet myśleć, że ziemia jest płaska - ale nie przypisuj swoich poglądów ideologii, która ma z tym niewiele wspólnego.

A jeśli chodzi o moje zaangażowanie w ataki personalne, przeczytaj proszę wypowiedzi od początku, ja jedynie odpieram ataki szanownej forumowiczki Bellis_perennis, która nie miała zamiaru odpuścić i zarzuciła mi hipokryzję, co jest bezzasadne 😀

Czytałem i widzę, że masz problem. Każde zdanie odbierasz jako atak personalny na swoją osobę. Nie wiem, czy czujesz się zagrożona, czy twój świat ma słabe podstawy, czy po prostu tutaj chcesz wyładować złość. Nie jestem psychoterapeutą więc ci nie pomogę, ale przynajmniej nie będę cię atakować.

Nie wyciągałam i nie miałam ochoty wracać do swej opinii sprzed bodajże 3 lat 😀

Spróbuj, dowiesz się o sobie ciekawych rzeczy...

To tak samo jakbym teraz się odniosła do zdania napisanego przez eRZet: '' nie, nie traktujemy zwierząt na równi z ludźmi, pod żadnym względem!Właśnie dlatego wegetarianie są postrzegani jako idioci''Mogłabym teraz pomyśleć, że chamsko również uznał mnie za idiotkę :rotfl:

Na to, żeby eRZet nazwał cię idiotką to trzeba się jednak trochę bardziej postarać.
Wegetarianie, czyli wszyscy tutaj są POSTRZEGANI jako idioci, ponieważ (m.in.) ludzie myślą, że chcą przyznać zwierzętom takie same prawa, jakie ma człowiek. Nie wiem, skąd miałabyś wziąć tak głupią interpretację, jak powyżej, nie widzę też analogii do wypowiedzi Bellis.

Oczywiście to tylko porównanie, ogólne odniesienie się do postępowania być może ukierunkowane w moją lub czyjąś stronę, ale jednak nie bezpośrednie wyzwisko i akurat idiotką się nie poczułam 😀

Tu się powstrzymam przed złośliwością, choć wiele mnie to kosztuje...

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 8:10 pm
Bellis_perennis
Famed Member

Nie no proszę... juz nie mogę. Wiem, że nie miałam już pisać ale chciałam pokazać Wam tylko to:

[img] [/img]

Mam nadzieję, że działa 😀

Wystarczyło zwrócić tylko uwagę a potem się zaczęło ale mogłam odpuścić już na początku. Wybaczcie :present:

[edytowane 21/11/2011 przez Bellis_perennis]

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 8:19 pm
Blueberry
bywalec

Spoko Bellis, trzymałaś się dzielnie, a to, że czasem mądrzejszy musi ustąpić, to każdy rozumny użytkownik wie.
:thumbup: dla Ciebie

[edytowane 21/11/2011 od Blueberry]

Trawożerca

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/11/2011 8:21 pm
Strona 7 / 14 Wstecz Następny
  
Praca