Prosiłabym aby użytkownikowi [b]dantescanini[/b] dać jakiś status np "forumowy mięsożerca" tak aby nie było porozumień, że wegetarianie promują jedzenie mięsa. Pomysł należy do AnnyDagmary. Ktoś jeszcze się zgadza albo ma pomysł aby jakoś zaznaczyć iż on nie jest wegetarianinem? Nie chcemy nieporozumień 🙂
[edytowane 1/9/2011 od Bellis_perennis]
Jako że lubię siać zamęt to napiszę tak:
Naziści kazali Żydom nosić gwiazdy Dawida [podobno pomysł samego Bormanna], komuniści piętnowali wrogów różnymi barwnymi epitetami; my będziemy znaczyć mięsożerców. Nice 😉
Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce
Jest różnica między "oznaczaniem" ludzi a "tytułowaniem".
Chodziło mi o to, że nie każdy czyta to forum od A do Z i jego wypowiedzi wyrwane z kontekstu jego pierwszego postu, mogą brzmieć co najmniej dziwne jak na wege portal.
Albo, niedajborze, jakiś pochopny użytkownik go weżmie za trola... :rotfl:
Jest miesożercą, ale [u]naszym [/u] i niech każdy o tym wie. Wg mnie taki podpis (jaki zaproponowała Bellis) świadczy nie o piętnowaniu, a o akceptacji.
Myślę, że sam dantescanini powinien przede wszystkim wyrazić swoje przyzwolenie na taki zabieg 😉
Ja proponuję "Adwokat diabła" 😛 \\m/
Chciałem kiedyś taki wątek założyć nawet, żeby publikować stanowisko mięsożerców.
Na szczęście teraz mamy ciebie 🙂
BTW: dentescanini, zapraszam do wątku pt "Metal", bo tam ostatnio zastój...
Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce
Ja proponuję "Adwokat diabła" 😛 \\m/
Chciałem kiedyś taki wątek założyć nawet, żeby publikować stanowisko mięsożerców.
Na szczęście teraz mamy ciebie 🙂BTW: dentescanini, zapraszam do wątku pt "Metal", bo tam ostatnio zastój...
advocatus diaboli ładnie brzmi, ale nie nie oddaje tego co robię, przecież ja nie bronię tego co złe
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






