Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

tabletki antykoncepcyjne  

Strona 1 / 5 Następny
  RSS

JAGA
 JAGA
forumowy expert
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 1385
13/08/2006 4:22 pm  

chciałabym wiedzieć co sądzicie o takiej formie antykoncepcji?
Jest szkodliwa czy pożyteczna dla nas?Dobre rozwiązanie czy może raczej ingerencja w nasz organizm? Np Kościół uznaje ich stosowanie za grzech.

I czy składniki, produkcja nie są w jakiś sposób powiązane ze zwierzętami?


OdpowiedzCytat
voice_of_the_voiceless
początkujący
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 16
13/08/2006 4:38 pm  

Myślę, że testowanie tychże środków na zwierzętach jest normą. Raczej bym się nie łudził co do tego, że może być inaczej.


OdpowiedzCytat
Maze
 Maze
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 592
13/08/2006 5:51 pm  

Niestety, jest to JEDYNA poza spiralą (oraz hormonami w innych formach, np zastrzyki-testowanie i otrzymywanie tak samo) naprawde PEWNA metoda antykoncepcji, więc wyboru nie ma.

w ciąże zachodzić nie mam ochoty, a jej usunięcie (w razie stosowania kiepskiej anty) wiąże się z użyciem środków chem też pewnie testowanycvh, więć na jedno wyjdzie tylko drożej.

"Met naturale"- nie działają, nie jest to tak naprawde antykoncepcja. Naturalnie to można sobie ciążę planować. Albo- para chce miec dzieci ale w sumie czy teraz czy za 5 lat to im wsio jedno, a nie chca planowac dokładnie żeby mieć niespodzianke- tacy moga sobie te pseudometody stosować. Może będzie baby po roku stosowania, może po pięciu, ale będzie, chyba że ktoś jest bezpłodny.

Guma- zawodna, a pigiłka po- pigułką jest jakby nie patrzeć 😀

Spirali z zasady nie zakłada się kobietom które nie rodziły, poza tym to dobra metoda.

Wybór jest oczywisty- nie chce dzieci to stosuje PEWNE metody antykoncepcji.

Czy to ingerencja- pewnie, ale ja wybieram taka ingerencję, niż chodowanie w macicy płodu, która to hodowla wyniszcza organizm, często prowadzi do żylaków, hemoroidów, problemów z wątrobą, cukrzycy etc, poród też się różnie kończy. Pewnie że pozyteczna, bo pomaga mi cieszyc sie życiem i eliminuje stres- nie wyobrażam sobie stosowania kalendarzyka czy gumy i ciągłego stresu- czy nie pęknie, czy tym razem dostane okres itp. Zdrowie psychiczne jest bardzo ważne, pigułki je chronią.


OdpowiedzCytat
EvilOne
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 829
13/08/2006 7:08 pm  

Fakt jest jeden- dziewczyny ktore mialy kłopoty ze zbyt obfitymi lub bardzo bolesnymi miesiaczkami stosując tabletki mogą zaznać spokoju:) widze po sobie- żadnych spazmatycznych bólów itd. swiety spokój ogólnie z okresem- to fakt.
Zgadzam sie z Maze- wyboru nie ma.
Nie chodzi o to ze moge miec zylaki itd. nie jestem w stanie wychować, utrzymać dziecka.
A usunięcie ciąży to spustoszenie dla organizmu, no, bardzo niezdrowy zabieg w każdym razie.

hide and seek


OdpowiedzCytat
owieczka26
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 46
13/08/2006 10:11 pm  

Tez stosuje pigulki, wiem, ze wegetarianskie to one nie sa, a przynajmniej testowane, ale rzeczywiscie nie ma innego wyjscia jesli chodzi o bolesne miesiaczki ( poza "genialna" rada "po pierwszym dziecku przechodzi" 😉 ) No i to najbezpieczniejszy srodek antykoncepcyjny. Kalendarzyk, metoda termiczna itp. to tez moim zdaniem sposoby zeby zajsc. A z prezerwatywa cuz... nie da sie poszalec 🙂 Zreszta kiedy jeszcze stosowalam gumki to myslalam, ze sie nerwicy nabawie- za kazdym razem sie zastanawialam, czy nie dziurawa byla, czy sie nie zsunela itp.
Teraz tylko pigulki!
🙂


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 4163
13/08/2006 10:15 pm  

To bajki, że jest pewna. Bajki, bajki, bajki. Zawsze trzeba liczyć się z wpadką - znam kilka osób, które zaszły w ciąże, mimo że NIE zapomniały pigułki. No i po odstawieniu trudno czasem wrócić do prawidłowego cyklu bez pigułek.
Ale nie jestem przeciwniczką - tak w zasadzie.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Maze
 Maze
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 592
13/08/2006 10:27 pm  

Wpadka przy stosowaniu pigiłek to nie tylko najprostszy wariant- zapomnienie .To także[b] interakcje z innymi lekami [/b]. , wcale nie rzadkie. A lekarz zwykle nie informuje, ze dany lek znosi dzialanie pigułki; do tego czasem kidy pyta kobietę o inne brane leki, ona z przyzwyczajenia odpowiada że nic nie bierze- bo nie traktuje sie pigułek jako leku. W interakcje z pigułkami anty wchodzi m. in. wiele popularnych antybiotyków! W ostatnich latach kilka razy musiałam je brać (chociaż unikam jesli tylko sie da) i ze zdumieniem powitalam t ainformację. Całe szczęście mam zwyczaj czytac ulotki od leków, chocby nie wiem jak długie były, inaczej nie wiadomo jak by sie to skończyło.

Druga sprawa- pigułki nie działaja od razu, od dnia w którym zacznie je sie brać. Cały pierwszy cykl nalezy uznac za niepewny, i stosowac dodatkowe zabezpieczenie.

Trzecia możliwość- pigułki sa pewne do pewnej [b] wagi[/b], otyłe panie powinny sie upewnić, czy nie sa na granicy skuteczności pigułki (dokładnie nie wiem, nalezy o to zapytać ginekologa, ale jest taka zależność).

No i zapomniec a zapomnieć: mozna zapomniec i wziąć później; przy zwykłej pigułce nic sie nie powinno stać, ale juz przy minipigułce godzina różnicy może mieć znaczenie.

A, i jeszcze jedna możliwość- wymioty. Jak sie pigułkę zwróci, to jakby sie nie wzięło (nawet jeśli będzie troche napoczęta).


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 4163
13/08/2006 10:39 pm  

Te osoby, o których mówię wykluczyły te czynniki, o których piszę. Brały tabletki z zegarkiem w ręku, nie chorowały, nie brały innych leków, nie wymiotowały, nie miały nadwagi. Zresztą dobrze wiesz, co jest napisane na ulotce - nie ma 100% pewności. I nie ma.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Maze
 Maze
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 592
13/08/2006 11:21 pm  

Bynaimniej na mojej ulotce /Microgynon/tak nie pisze- sprawdziłam.

I doprawdy dziwne że akurat Tobie zdarzyło sie aż kilkoro takich znajomych

No ale przeciwnicy wege zawsze dziwnym trafem maja mnóstwo znajomych którzy nie jedli miesa i dostali anemii...Jakoś tak to dziwnie działa 😉


OdpowiedzCytat
EvilOne
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 829
14/08/2006 12:11 am  

Najwazniejsze jest zdrowie psychiczne a gumki itd. tego nie dają. A swiadomosc "ze moze sie cos stac bo nie ma nigdy 100 % pewnosci", no coz, nigdy nie ma na swiecie 100% pewnosci:D
a poza tym faktycznie z prezerwatywami średnio idzie poszaleć:D:D:D

hide and seek


OdpowiedzCytat
EvilOne
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 829
14/08/2006 2:13 am  

aha... zapomniałabym.... nie wiecie czasem jak sie maja tabletki do alkoholu?? bo na ulotce, mimo ze bardzo długiej, nic na ten temat nie ma. Jest tylko zeby lepiej nie palic (ale mnie to nie dotyczy), a strasznie duzo pije i jestem ciekawa.

hide and seek


OdpowiedzCytat
moniulekm
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 188
14/08/2006 12:40 pm  

alkohol może osłabiać działanie doustnych środków hormonalnych,ale raczej ze względu na większą możliwość wymiotów :casstet: i różnego rodzaju historii żołądkowo-jelitowych niż z samego faktu krążenia alkoholu w organizmie..

ja stosuje plastry antykoncepcyjne i z ich działania jestem bardzo zadowolona. nie ma też obaw o ww dolegliwości gdyż nie powodują one zmian w działaniu plastrów, które "omijają" przewód pokarmowy.

nie cieszy mnie oczywiście fakt,że zdecydowana większość farmaceutyków jest testowana na zwierzętach,jednak nie jestem w tej chwili gotowa na rodzenie i wychowywanie dzieci.


OdpowiedzCytat
Katikot
rozmówca
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 57
14/08/2006 8:50 pm  

Ja uzywam pigulek (Rigevidon) od 3 lat i jakos jeszcze nie wpadlam. Nie mam zamiaru miec dzieci, pigulki wydaja mi sie najpewniejsza i najwygodniejsza metoda zabezpieczenia. Nie podoba mi sie oczywiscie fakt, ze sa testowane, ale mysl o ciazy jest zbyt przerazajaca.


OdpowiedzCytat
Majowa
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 175
14/08/2006 9:17 pm  

No to ja z trochę innej beczki. Jak dla mnie antykoncepcja hormonalna mimo że skuteczna jest jednak zbyt dużą ingerencją w organizm. Owulacja jest jak najbardziej NATURALNYM procesem i wg. mnie faszerowanie się hormonami po to żeby ten naturalny proces powstrzymać jest jak wsadzanie kija w szprychy od roweru. Nasz układ hormonalny został zaprojektowany w taki a nie inny sposób i powstrzymywanie naturalnych procesów zachodzących w organizmie musi mieć dla niego skutki wręcz klatastrofalne. Oficjalnie wiadomo, że długotrwałe przyjmowanie hormonów jest jedną z przyczyn zachorowań na nowotwory piersi, wątroby, choroby układu krążenia i wiele wiele innych. Dosyć dokładny opis działania hormonów jest np tu:

http://www.zdrowie.med.pl/antykoncepcja/antykoncepcja7.html

zresztą już samo występowanie u większości kobiet objawów ubocznych takich jak :cyt. "plamienia i krwawienia, upławy, obrzmienie i bolesność piersi, kurcze i bóle łydek, przejściowe obniżenie nastroju, zmniejszenie popędu płciowego, bóle głowy, nudności, częstsze zakażenia układu moczowego, wzrost masy ciała zwykle o 2-3 kilogramy w przeciągu pierwszych miesięcy stosowania tabletki (później waga ciała stabilizuje się)
często pierwszym objawem nietolerancji tabletki jest wzrost ciśnienia tętniczego krwi" - daje trochę do myślenia, objawy te raczej nie są sygnałem, że z naszym organizmem wszystko się dzieje w porządku. Co z tego, że po 2-3 miesiącach te objawy zazwyczaj ustępują bo organizm się przyzwyczaja do innego poziomu hormonów ????!!!( Do nikotyny też się przyzwyczaja.....mimo że u 12 latka po raz pierwszy zaciągającego się papierosem nagle twarz się robi zielona, zbiera na wymioty i trudno powiedzieć, że papieros mu smakuje, u starego palacza nic takiego nie występuje - chociaż może to nie najlepszy przykład ).
Jak na moje zbyt wiele jest zagrożeń wynikających ze stosowania pigułek i jakoś nie przekonują mnie tutaj korzyści w postaci skuteczności.
Inna sprawa, że lekarze ginekolodzy mimo, że wiedzą o tych zagrożeniach nie zawsze mówią o tym swoim pacjentkom. Zresztą pigułki antykoncepcyjne to wielki biznes i koncerny farmaceutyczne często podpłacają lekarzy, żeby przepisywali ludziom takie a nie inne tabletki, a w gabinetach ginekologicznych często wiszą reklamy pigułek. Sama zostałam kiedyś dosłownie "sterroryzowana" przez ginekologa, który mi zaczął wmawiać że żeby nie zajść w ciąże muszę jeść tabletki bo po normalnej owulacji m.w. w połowie cyklu występuje jakaś "druga owulacja" przed miesiączką. Swoją drogą ciekawe skąd wytrzasnął swoją teorię i czy nauczył się tego na Akademii Medycznej???A może po prostu miał w tym jakieś korzyści, żeby wcisnąć mi te tabletki i myślał że młodej dziewczynie wszystko da się wmówić. No i jeszcze zasugerował, że u niego można usunąć ewentualną ciążę. Oczywiście więcej do niego nie poszłam.

Inne gadżety - gumki mogą być naprawdę frustrujące i to troche jak przez ścianę. Spirale- jak pisała Maze nie zaleca się ich kobietom które nie rodziły, poza tym niektóre z nich zawierają związki miedzi, mogą powodować uczulenia i podrażnienia macicy co może doprowadzić do różnych mięśniaków i innych niezbyt przyjemnych rzeczy, no i mogą wywoływać poronienia, zresztą nosić w macicy kawałek plastiku też mi się jakoś nie widzi...
Globulki - sama chemia, krążki i inne gadżety też nieskuteczne podobno.

Osobiście jestem za naturalną kontrolą płodności. Wiele kobiet uważa, że to nieskuteczne, ale u mnie się sprawdza i od 6 lat jakoś nie zaszłam w ciążę.
Warunkiem jest uważna obserwacja obserwacja swojego ciała i okresy czasowej abstynecji dlatego nie jest to nazywane antykoncepcją. Zresztą zawsze są inne sposoby urozmaicania sobie życia i pożycia 😉 . A jak się nawet troche poczeka to też jest potem większa radocha. Z moich obserwacji wynika, że naprawdę bezpiecznym okresem jest czas po wystąpieniu owulacji kiedy cały ustrój zaczyna się przygotowywać do miesiączki(zawsze daję jeszcze jakieś 5 dni rezerwy dla pewności). Zresztą objawy poprzedzające okres są na tyle wyraźne, że każda prawidłowo miesiączkująca kobieta nie przyjmująca hormonów nie powinna mieć z ich zaobserwowaniem problemów.Owulacja występuje 15 dnia od ostatniego dnia cyklu. Potem komórka jajowa obumiera więc ryzyka ciąży nie ma bo nie ma czego zapładniać. Czyli zostaje przeszło tydzień przed miesiączką aby czynić co dusza zapragnie. Zaraz po miesiączce też występuje okres niepłodności ale współżycie w tym okresie jest raczej ryzykowne bo plemniki zawsze mogą przeżyć do owulacji i wtedy jest lipa.
Słyszałam też że rzadko się zdarza, ale czasami u niektórych kobiet może wystąpić owulacja nagle wywołana pod wpływem silnych emocji,poza normalnym terminem. Ale zdarza się to bardzo rzadko. No i wtedy to już chyba sama Matka Natura robi nam kawał, albo niespodziankę 🙂 - chociaż w sumie nie wiem czy to prawda bo ogólnie nigdzie w naukowych opisach takie coś nie jest opisane i wszelkie przypadki ciąż w przypadku metod naturalnych kwalifikowane są jako błędy w obliczeniach i pobieżna znajomość metod. Czyli może jednak nie jest ze mnie taki kiepski matematyk i obserwator jak mi się wydaje skoro od 6 lat jakoś żadne dzieci mi się nie przytrafiły. No i najlepiej mimo wszystko seksić się z tylko z takim facetem co do którego nie mamy wątpliwości, że nadaje się na potencjalnego tatusia dla naszych ewentualnych dzieci.

Więcej:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Naturalne_planowanie_rodziny - ogólny przegląd
zresztą jest mnóstwo książek na ten tema no i oczywiście podstawa to obserwacja własnego ciała

[edytowane 14/8/2006 od Majowa]

[edytowane 14/8/2006 od Majowa]

[edytowane 14/8/2006 od Majowa]


OdpowiedzCytat
Nantosvelta
forumowy expert
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1115
14/08/2006 10:02 pm  

Co jak co, ale eliminacja produktów ze składnikami żwierzęcymi i testowanymi na zwierzętach, a nieeliminacja ich np. w farmaceutykach jest obłudne.
Jesteś wegetarianem i odtrącasz produkty w których wystepują ww. składniki i które są testowane na zwierzętach, to czemu nie odrzucisz takich farmaceutyków?! 😡
Majowa, jestem za Tobą, uważam że masz rację.
Moja siostra używa tabletek od wielu miesięcy i niedość że się jej bardzo przytyło, to zaczęła mieć większe problemy zdrowotne, w tej chwili leży w szpitalu na badaniach.
Obserwowanie własnego organizmu może i jest monotonne i nudne, ale można mieć przynajmniej bezpieczne sumienie.
A co na to przepisy UE, które dały werdykt aby kosmetyki przestały być test. na zwięrzętach? Uwzględniają leki?? :question:

The Earth is our Mother, we must take care of her. The Earth is our Mother, she will take care of us.


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 5 Następny
  
Praca