Mam pewnien problem. Od chyba 2 miesięcy prawie ciagle jest mi niedobrze (raz bardziej raz mniej). Ostatnio jakies 2 tygodnie nie miałam z tym kłopotów, a teraz znowu :(. Normalnie jem, nie ograniczam sie ani nie przejadam. Normalnie też odczuwam głód. Jednak jak rano jem śniadanie (np 2 kajzerki pełnoziarniste z warzywami albo musli z sokiem marchewkowym, albo jakieś owoce) to potem w szkole okropnie mnie mdli( w szkole nic nie jem z tego powodu). W domu jest mi mniej niedobrze, w koncu głód jest silniejszy w porze obiadowej i zjadam jakies danie(zupa, ryż z warzywami albo kotlety sojowe). Jakąs godzne lub 2 później znów sie zaczyna od początku. Zołądek mnie troche boli i jakbym umiała to chybabym zwymiotowała(ale od dziecka nie umiem, wiec tego nie robię). Myslę, że odżywiam sie raczej zdrowo, nie mam także żadnych poważniejszych problemów ani stresów.
Jakies rady mile widziane. Z góry dziękuje (:
koskaan
Doriska, wiem, ze pewnie nie miałas zamiaru, ale puls i ciśnienie skoczyły mi z poziomu zwykle u mnie zupełnie niskiego do bardzo wysokiego. Na mysl o pasozytach (małych, wijących sie robaczkach) jest mi źle, boję się, brzdzę i wpadam w histerię.... Może to głupie, ale nie mam zamiaru nawet się badać na pasożyty, bo chyba dostałabym zawału lub jakiejś paskudnej choroby psychicznej gdybym sie dowiedziała, ze mam jakies robaki albo cos. Dbam o higiene jak sie da (ale wiem, wiem, mimo to pasozyty moze miec kazdy). To jedyne zwierzeta których sie brzydze i boję. :casstet: Wolę mieć wrzody.
koskaan
Fabryka_slow nie chciałam Ci podnieść ciśnienia, wybacz 😉 Poprostu sama miałam identyczny problem i to przez dłuższy czas. Okazało się, że to pasożyty, chociaż nie spodziewałam się tego. Zjadłam tabletki i nudności mi już przeszły, wielka ulga. Życze powrotu do zdrowia:)
Zapraszam do obejrzenia mojego rękodzieła http://srebrnaagrafka.pl/sklep/cottage
co się Fabryka przejmujesz... jak wyjdzie że masz robale.. idziesz po lek a on je uśmierca i jestes czyścioch!! sama radość.... wolisz je ciagle miec...??
ja bym poszła po lek który je jednak uśmierci... wiesz jak bedziesz się cieszyć kiedy zacznie Ci być już dobrze? 🙂
To chyba raczej wrzody , więc robaków się nie obawiaj 😉 najlepiej to idż do lekarza.Ja miałam , a raczej nadal mam identyczny problem , bo nudności i ból brzucha pojawia się u dopiero jakiś czas po jedzeniu.Byłam u lekarza i przepisała mi właśnie tabletki przeciw wrzodom czy jakoś tak 🙂
no wybiorę się do lekarza, bede miała okazję bo rodzicielka bardzo chce mi udowodnic ze wege jest be (mam zrobic badania krwi). Ja tam sie ciesze, swiecie wierze, ze nic mi nie jest i wyniki beda dobre. A przy okazji zapytam sie o te nudnosci, bo bardzo mnie to denerwuje. Wszytko jedno co to jest, pasozyty, wrzody, dzikie węrze- niech sobie idzie. Dzieki za rady i wsparcie 😉
koskaan
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






