[url] http://kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,48634,3739563.html [/url]
Co byśmy zrobiły bez tabletek?
"Dla palaczek, dla wegetarianek, dla seniorek. Dla tych, co skaczą albo się odchudzają. Przegląd multiwitamin w tabletkach."
😮 Strach pomyśleć ile tych tabletek musi połknąć wegetarianka, która jest dodatkowo palaczką, seniorką i dajmy na to się odchudza. 😀
Jak dla mnie bezsens, wszystko to co chcą nam wmówić, że potrzebujemy do życia...dodalam juz swoja opinie co o tym sądzę 🙂
Niewiele rzeczy mnie tak zzyma, jak wmawianie wszystkim naokolo, ze MUSZA zazywac suplementy diety w tabletkach. Powod sie zawsze znajdzie -- a to przesilenie zimowe lub wiosenne, a to dieta, wiek, zapotrzebowanie itp. Bzdury i robienie kasy na naiwnych.
Tytuł jest "Marchewka w pigułce " to nie lepiej zjeść marchewke ? 😀 a tak szczerze mówiąc takie" zajadanie" sie tabletkami nie jest wcale zdrowe .
A jak pięknie wymieniono preparaty, po które trzeba bezzwłocznie sięgnąć, oh ah!! Pewnie tylko tych firm, które sponsorowały artykuł ! Hehehehe 😛
tak , ponoć idzie epidemia zachorowań...zamiast herbaty zielonej parzę rodzinie od wczoraj i gościom również herbatkę antygrypową, starosłowiańską i krasnoludka wszystkie ekologiczne na odporność. Też czytałam, że te sztuczne witaminy mogą szkodzić, że robili już takie badania, psom szkodzą, mogą rozwalić wątrobę i trzustkę..
Też nie lubię tego nachalnego wciskania się z czymś czego nie chcę, niech sobie piszą, ceny podają, mnie nie skuszą, szkoda tylko, że tyle osób w to wciągną...ach ta moc słowa pisanego.
[edytowane 13/1/2007 od kazamuko]
ach nie znosze takiego pier...!! robią z nas kaleki potrzebujące suplementów do życia...
Biedni wegetarianie. Biedne wegetarianki. Niedługo na naszym talerzu znajdą się kolorowe wachlarze... pigułek ;). Fakt, przecież do tej pory mój jadłospis wypada przy takim pomyśle kiepściutko. Już się nie mogę doczekać, kiedy zakupię całą reklamówkę suplementów, sasasasasasasa
...a potem słyszę od mojej Mami "Jedz jakieś multiwitaminy( a gdy odpowiadam "nie"): dziecko jedz przynajmniej witaminę C...zawsze to coś" - taaa...jedząc tyle owoców, rzeżuchy itd na pewno mam jej braki
nie po raz pierwszy wegetarian wrzuca się do jednego worka z ludźmi ciepiącymi na braki witaminowe, podatnymi na choroby, w ogóle często traktuje się nas jak chorych.
Kiedy wreszcie ludzie zrozumieją, że dobrze skomponowany wegetarianizm nie szkodzi, jasne,że nie wystarczy tylko nie jeść mięsa żeby wszystko było ok- trzeba tez zadbać o wiele innych rzeczy(jak w każdej innej diecie). Ale czy Ci co jedzą mięso są super zdrowi? Np przeciwnicy weganizmu krzyczą " będziecie mieć osteoporozę, ale czy niby Ci co piją mleko jej nie mają?
Masz rację punk marchewka najwyśmieniciej smakuje surowa, nie w postaci piguły 😮
[edytowane 19/1/2007 od JAGA]
Masz racje, Jago. Mnie do furii doprowadzaja wmawiajacy mi, ze na pewno zachoruje na anemie, podczas gdy jedynym warzywem, jakie sami jedza, jest ziemniak, i to najczesciej w postaci frytki...
Jeśli chodzi o suplementy to ja biorę tylko wyciąg ze skrzypu polnego w kapsułkach.. Bo kłaki mi wychodzą garściami 😮 😮
Jakby tak każdy zaczął opychać się tabletkami to nie wiem co by było. A jeszcze ludzie wierzą, że to im pomoże..
ŚWIERZE WARZYWA I OWOCE RLZ! 🙂 🙂
kłaki mi wychodzą garściami
Polecam codziennie 0,25-0,5L soku marchewkowego. Ja uwielbiam sok marchewkowy z sokiem pomarańczowym lub ze zmiksowaną pomarańczą (podgrzać do 40 stopni). Spróbuj. Efekty będą widoczne po kilku tygodzniach.
Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
:yltype:
Ja uwielbiam sok marchewkowy z sokiem pomarańczowym lub ze zmiksowaną pomarańczą (podgrzać do 40 stopni). Spróbuj.
tez mam problem z włosami 😡
ale... po co podgrzewać? 😮 smaczne to takie ciepłe? ja tam raczej preferuje zimne i orzeźwiające soczki 🙂
Ja nie biorę żadnych tabletek ( ku wielkiemu niezadowoleniu mamy) i może jestem nienormalna, ale nawet jak się przeziębię nic nie biorę...zresztą przeziębienie u mnie graniczy z cudem 😉
Jak zaczynałam z wege to brałam jakieś uzupełniające, ale szybko z nich zrezygnowałam.





