Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Odporność  

Strona 4 / 5 Wstecz Następny
  RSS

Olla
 Olla
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 484
22/09/2008 9:55 pm  

Tak popieram CZOSNEK rules !!! ale nie ten zywy tylko w kapsułce zamknięty. Nazywa sie Alitol i kosztuje ze 12zeta. Nie śmierdzi sie po nim ...

Mmam ostatnio małego hopla na punkcie oczyszczania organizmu.... to chyba dobry objaw no nie?

Poza tym warto sobie sprawdzić jakie się ma OB. Ja zwykle miałam 30 a norma czyli maxymalna wartość jest 15. teraz nie wiem, ale i nie mam ochoty sprawdzać, bo nie choruje po wycięciu migdałków... pięknie no nie?

[edytowane 22/9/2008 przez Olla]


OdpowiedzCytat
Stanisław
weteran forum
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1576
22/09/2008 10:04 pm  

Pewnie !
Ja zwykle oczyszczam organizm jak jest ciepło, na wiosnę.
Olla tylko się nie zagłodź na śmierć w czasie oczyszczania 🙄

Zdobywać majątek za cenę zdrowia znaczy to samo co odciąć sobie nogi by kupić za nie parę butów.


OdpowiedzCytat
Kociaczek
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 168
22/09/2008 10:11 pm  

Kocham czosnek, ten żywy 😎 . Jak się ma wątrobę w dobrym stanie zapach bardzo szybko się ulatnia. No i czosnek pyszny jest 😛

Na 'gluty', czyli wydzieliny z dróg oddechowych, najlepsza jest monodieta jaglana. Jemy tylko ciepły, nieposolony kleik jaglany i pijemy ziołowe herbatki - aż do ustąpienia objawów. Pomaga również na infekcje typu grypa i niestrawności.

Profilaktycznie, w 'zasmarkanym' sezonie warto jeść codziennie przynajmniej jeden posiłek z jaglanką 😉

Na zatkany nos można tez zaparzyć tymianek (łyżeczka ziela na szklankę, można wypić do 3 szklanek dziennie).

Profilaktycznie, polecam pyłek pszczeli. Uodparnia, wzmacnia, dodaje energii. Taki mój zimowy 'eliksir życia' 😀


OdpowiedzCytat
Olla
 Olla
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 484
22/09/2008 10:14 pm  

http://www.e-vita.istore.pl/sklep,1841,,,03,okazje,pl-pln,373102,0.html znalazłam cosik takiego....

a propo wosku pszczelego to zjadłam kiedyś na wzmocnienie odpornosci ze 3tabletki i rano dostałam jakiegoś poraliżlu. Doskłownie...biegunka+ paraliż rak nie mogłam nimi nic robic i tak to trwało ok. 5 godzin a ja próbowałam to paskudztwo wypłukac pijąc wodę i się udało.


OdpowiedzCytat
Ayna
 Ayna
forumowy expert
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1022
22/09/2008 10:42 pm  

Profilaktycznie, polecam pyłek pszczeli. Uodparnia, wzmacnia, dodaje energii. Taki mój zimowy 'eliksir życia'

Pod koniec lata kupiłam po raz pierwszy w życiu ten pyłek kwiatowy. Wiem ,że wzmaga odporność ale należy go brać zanim się przeziębimy. Właśnie mam zamiar zacząć tę kurację i mam pytanie : w jakiej ilości i w jakiej postaci go spożywać , rozpuszczony może ?


OdpowiedzCytat
Kociaczek
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 168
22/09/2008 10:51 pm  

Ayna, już Ci tłumaczę ;]

Wieczorem bierzesz 4 łyżeczki pyłku, rozpuszczasz w połowie szklanki letniej wody. Przykrywasz i odstawiasz na noc. Rano mieszasz i wypijasz na czczo. Smak jest specyficzny, ale da się go polubić 😉

Olla, to mówimy w końcu o pyłku, czy o wosku? 😮 . A Twoje objawy sugerują silną alergię na produkty pszczele... Po miodzie też tak masz?


OdpowiedzCytat
motylek8725
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 295
22/09/2008 11:05 pm  

mnie juz nic nie pomoze bo wlasnie zlapalam potworne przeziebienie 😮 buuuu umieram 🙁 mam nadzieje ze szybko przejdzie a jak juz sie wylecze to skorzystam z mieszanki uodparniajacej 🙂

stanislaw szalejesz 😀

[edytowane 22/9/2008 przez motylek8725]

[edytowane 22/9/2008 przez motylek8725]


OdpowiedzCytat
Ayna
 Ayna
forumowy expert
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1022
22/09/2008 11:15 pm  

Wielkie dzięki Kociaczku ! Zaczynam 🙂 Nie ma to jak profilaktyka.


OdpowiedzCytat
Stanisław
weteran forum
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1576
23/09/2008 12:54 am  

stanislaw szalejesz 😀

Widzę, że Ty też zaczynasz Motylku szaleć . 🙂

Zdobywać majątek za cenę zdrowia znaczy to samo co odciąć sobie nogi by kupić za nie parę butów.


OdpowiedzCytat
Fatty
weteran forum
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 2286
01/11/2008 9:51 pm  

Temat dla mnie w sam raz, łapię jedno przeziębienie za drugim, grypę żołądkowo-jelitową również niedawno zaliczyłam(na samo jej wspomnienie wyć mi się chce :rotfl: ):( Czego jak czego ale wit. C to w moim menu raczej nie brakuje.
Nie podoba mi się to 🙁

Białowieska się Puszcza.


OdpowiedzCytat
an
 an
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 360
01/11/2008 10:16 pm  

Tak popieram CZOSNEK rules !!! ale nie ten zywy tylko w kapsułce zamknięty. Nazywa sie Alitol i kosztuje ze 12zeta. Nie śmierdzi sie po nim ...

Tez stosuje czosnek w tabletkach bo w czystej postaci nie jestem w stanie tego zjesc, ale nie w kapsulkach które sa żelatynowe, stosuje tabletki czosnkowo - pokrzywowe Aliofil Herbapol - mam nadzieje ze tam nie ma żelatyny (pokrzywa jak pisze w innych tematach, jest dobra na krew, ma żelazo)
Kupilam juz ponad pól roku temu jak nie wiécej pylek kwiatowy w miodzie, ale jakos nie mialam odwagi spróbowac, na dodatek miód ciemny (nie pisze jaki), obawiam sie ze spadziowy, a tego sié brzydze 😉

ania


OdpowiedzCytat
Nela89
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 374
21/07/2011 9:20 pm  

Myślę, że największym błędem w myśleniu wegetarian jest to, że jak tylko zaczyna się coś dziać ze zdrowiem, to zaczynają się zastanawiać, czy to nie przez wegetarianizm. Tak, że albo wierzycie w to, że wegetarianizm jest dla Was dobry, albo się oszukujecie. Chorują i mięsożercy i wegetarianie. Każdy ma prawo do gorszego dnia i złapie go jakaś infekcja. To przecież normalne, zwłaszcza że od małego jesteśmy faszerowani chemią w lekach, jedzeniu itp. Nigdy nie wiadomo na jakim etapie życia coś się w nas zepsuło, że tak powiem, dlatego nie należy panikować, że to brak mięsa w diecie. Mięso nie jest jakimś złotym środkiem na wszystko. Najlepszym wyjściem jest zbilansowana dieta. Wiadomo, że codziennie nie zjemy wszystkich potrzebnych owoców, warzyw, naparów itp., bo po prostu nasze żołądki mają jakieś granice. 😉 Trzeba to rozłożyć na cały tydzień. 😉 A leki w ostateczności. Nie znam się na ziołolecznictwie, ale wiele leków powstaje na bazie naturalnych składników, więc coś w tym jest.

Pochwała jest pożyteczniejsza od kary. Plaut


OdpowiedzCytat
jazz
 jazz
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 651
24/02/2012 10:48 pm  

mam zerową odporność 🙁 już nie pamiętam kiedy ostatnio byłam zdrowa ,ciągle łapie nowe wirusy 🙁 nikt w moim otoczeniu nie choruje tak często jak ja ,już mi głupio z tego powodu
wczoraj usłyszałam że nie mam odporności bo nie jem mięsa ,już nawet nie miałam siły zareagować na ten text
czy w takich podstawowych badaniach krwi wyjdzie dlaczego nie mam odporności?

gdyby zwierze zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch.


OdpowiedzCytat
bułek
forumowy expert
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1236
25/02/2012 12:05 am  

Na wirusy trzeba mieć przeciwirusy, więc tu nie wiem jak poradzić, ale na odporność przeciw zwykłym przeziębieniom pomaga medycyna ludowa i poprawianie kondycji.

Smakowite przepisy wegańskie


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 4163
25/02/2012 12:43 am  

A mnie właśnie ostatnio nic nie bierze... chociaż mój tż od paru dni cierpi na paskudną formę kataru, a teraz mnie coś zaczyna łaskotać w nosie, więc może, może... Ale po tym, jak w zeszłym sezonie zaliczyłam 4 choroby pod rząd, biorę od jesieni witaminy Veg 1 - może to dzięki nim nic mnie wyjątkowo nie rusza.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Strona 4 / 5 Wstecz Następny
  
Praca