Cześć 😉 nie znalazłam takiego tematu więc zakładam nowy.
Chciałam was zapytać jak postępujecie gdy wybieracie się do fryzjera. W moim miasteczku jest kilku fryzjerów, byłam u tego, który cieszy się najlepszą renomą i wypytałam jakich produktów używają i - oczywiście - po napisaniu do producenta okazało się, że są niewegetariańskie. Chciałabym skrócić trochę włosy, ale na pewno będą musieli mi je umyć przed tym i nałożyć swoje odżywki i własnie tu pojawia się problem. Co robicie w takiej sytuacji? Przynosicie własne szampony czy nie zwracacie uwagi, że są nieweg* (czego ja nie byłabym w stanie zrobić, stąd ten wątek 😉 )?
Rozwiązuje, jeżeli podcinasz końcówki, ale w momencie, gdy chcę sobie zafundować jakąś inną fryzurę na głowie (moje włosy są dość zniszczone i porozdwajane więc nie będzie to małe cięcie, 2cm i po strachu tylko coś większego), fryzjerka nie zrobi mi tego już 'na sucho'. Jakiś czas już zwlekam, ale muszę w końcu coś z nimi zrobić..
Faceci, czy kobiety z krótkimi włosami mają mniej problemów. Ja od 1-2 lat ciacham się sam elektryczną maszynką. Skład szamponu jeszcze nie rozkodowany do końca, więc nie wiem czy wegański (czy testowany to już w ogóle), ale mam zamiar sprawdzić białego wielbłąda czy się nada. Jeśli tak to do higieny osobistej wystarczy mydło i pasta do zębów mintperfekt - bardzo minimalistyczne podejście ;).
Proponuję Ci golić głowę brzytwą. Wtedy problem szamponu również zostanie rozwiązany... :diablo:
Daiana, myślę że fryzjerowi nie zrobi to różnicy, jeżeli zażyczysz sobie mycie własnym szamponem.
Ja sam się strzygę, bo mi żal 10 zł. na fryzjera wydawać. A i fryzurę dzięki temu mam oryginalną. :red:
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






