prostym włosom silikony krzywdy nie zrobia, więc jeśli ktoś takie ma, nie musi ich po "włosomaniacku" unikać ;p
moje są proste, zakręcały się trochę ze zniszczenia, teraz są już proste :P. więc tu wiecej zalezy pewnie od tej całej porowatości włosa.
w sensie, że co zależy od porowatości włosa, bo nie zrozumiałam? chyba nie chodzi Ci o skręt? bo te dwie rzeczy maja ze soba niewiele wspólnego ;p
Lily, mgiełka radical, którą polecasz ma w składzie alkohol denat, znacznie gorsze od silikonów paskudztwo, które wysusza włosy ;]
czasem mam wrażenie, że niektórzy powtarzają wyrwane z kontekstu formułki z włosowego forum na wizażu, czy też z blogów włosomaniaczek, czasem zupełnie nieadekwatnie do tematu ;p
[edytowane 29/1/2013 od fasolencja]
o wchłanialność, jeden włos wchłania wszystko szybko, ale tez szybko oddaje wilgoć i takie tam :P. i nie o skręt włosa :P.
Ale mnie ta mgiełka pomagała, nie przeczytałam tego na Wizażu 😛






