Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Wartosciowe ksiazki...  

Strona 4 / 4 Wstecz
  RSS

Hobbit
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 220
21/03/2006 1:27 am  

Czytalem kiedyś zbiór takich surrealistyczno-absurdalnych opowiadań Cortazara "Opowiesci o Kronopiach Famach". Niewszystkie byly udane, ale kilkaz tych historyjek to prawdziwe perelki, np o niedźwiedziu, który mieszka wewnątrz rur z wodą


OdpowiedzCytat
euridice
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 589
21/03/2006 2:59 pm  

co do wartosciowych ksiazek to polecalabym wszystkim ksaizki Kathryn Harisson, szczegolnie "Tysiac drzewek pomaranczowych" i "Krzeslo do krepowania". czytal ktos moze?

moim zdaniem ta autorka ma wielki talent, pisze ciekawym, barwnym jezykiem i laczy w swoich ksiazkach elementy z roznych krajow, kultur, epok z nieco basniowym nastrojem, a jednoczesnie calosc jest bardzo realistyczna i ciekawa, ma jakies glebsze przeslanie i wciagajaca fabule.

Akcja tej pierwszej ("Tysiac drzewek pomaranczowych") dzieje sie w Hiszpanii, w czasach inkwizycji, na przemian z Francja za rzadow Krola Slonce - na prawde niezwykla opowiesc, polecam. Druga zas opowiada czesciowo o Chinach i tamtejszych tradycjach krepowania stop malym dziewczynkom, ale nie tylko.

z takich lzejszych to czytal ktos moze "Zycie Pi"? bardzo mi sie podobalo, chociaz w sumie to taka "ot sobie opowiastka", ale wlasciwie to do teraz ostatecznie nie moge dojsc do tego, ktora wersja opowiesci byla prawdziwa... (ci co czytali beda wiedzieli o co chodzi; ci co nie czytali niech przeczytaja ;> )

a z fantasy to "na tropach ciemnosci" (org. "stalking darkness") czytal ktos? jest jeszcze wczesniejsza czesc, ale nie pamietam jak sie nazywa, bo druga ("na tropach ciemnosci") mam w domu i czytalam ja 1000 razy, a pierwsza czytalam tylko raz. uwazam, ze jest niezwykla, taka inna od reszty ksiazek tego typu... ale z doswiadczenia wiem, ze bardzo trudno ja dostac (i kupic i wypozyczyc), wiec ci co mieliby ochote ja przeczytac beda raczej mieli spore trudnosci w jej zdobyciu.

pozdrawiam (:

animals are my friends and i don't eat my friends || GO VEGAN!


OdpowiedzCytat
Raissa
forumowicz
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 30
21/03/2006 6:42 pm  

Polecam Powrto Z Gwiazd- Stanisława Lema. Ksiażką Mistrz. 🙂

Raissa!


OdpowiedzCytat
lusi_m76
początkujący
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 8
02/05/2006 2:51 am  

🙂 Ja zaczęłam swą edukację duchową od jednej z książek Maxa Freedom'a Long'a [b] "Wiedza tajemna w praktyce"[/b], polecam równiesz [b] OSHO[/b], ciekawe są książki [b] Leszka Żądło[/b], jak również [b] Ani Atras [/b](osobiscie wolę medytację w ich wykonaniu). Czyatłam również książkę [b] "RADYKALNE WYBACZANIE"- [/b]samego twórcy tej metody. Ostatnio przeczytałam książkę Pani Nataszy Czarmińskiej [b] "LICZBY LOSU"-[/b]byłam pod wrażeniem, teraz natomiast podchodzę do książek [b] KRISHNAMURTIEGO[/b], jak przeczytam podzielę się z Wami opinią. 😀 Pozdrawiam


OdpowiedzCytat
Hobbit
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 220
08/09/2006 5:09 pm  

Jeżeli mówimy o książkach trkatujących o szeroko rozumianej duchowości, czy metafizyce to wspomnę też o Philipie Dicku, jednym z najinteligentniejszych pisarzy jakich znam. To jden z największych klasyków science fiction, autor bardzo filozoficznych książek, gdzie zastanawia się nad problemami odbioru rzeczywistośći przez czlowieka, co jest prawdziwym realnym światem, a co iluzją, (może cala rzeczywistość jaką znamy jest snem a realność jest gdzie indziej), często sięga do gnostycyzmu, dziwnych starożytnych konepcji religijnych, polecam np. Valis - gość stworzyl tam fasynujący system filozoficzny, dosyć obląkany ale bardzo spójny. Niepokjąca literatura, która nie pozostawia czytlnika obojętnym


OdpowiedzCytat
Smoczi
forumowicz
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 39
08/09/2006 6:24 pm  

Majowa: ja od prawie roku sięgam po [b] Biegnacą z wilkami [/b]pomaga w najtrudniejszych chwilach przetrwać.

Thich Nhat Hanh jest buddyjskim nauczycielem autorem książek [b] Gniew[/b] i [b] Nauki o miłości[/b], dwie z kilku ważnych dla mnie pozycji na mojej półce, do których powracam, i które próbuję wprowadzać w życie.

Naczytałam się o [i] Hunie, Jodze[/i], najróżniejszych wierzeniach, wiarach, religiach, odłamach, filozofiach.
Stworzyłam sobie swoja własną ideologię w oparciu o poznane zasady, przetworzone przeze mnie. Poprostu szukam podobieństw:) i uniwersalnych prawd o miłości, która jest najważniejsza.

Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma małego.


OdpowiedzCytat
Strona 4 / 4 Wstecz
  
Praca