Szkoda, ze nie ma u nas wsrod czasopism wiekszego wyboru, ale wiem, ze z czasem to sie zmieni, tak samo jak kiedys nie bylo sklepow ze zdrowa zywnoscia i tylu obozow wegetarianskich, a teraz prosze, Kozyczkowo, Bieszczady i Zatwarnica, i mnostwo innych.
Ja sama nadal kupuje Wegetarianski Swiat, choc nie czytam go z zapartym tchem od deski do deski, i nie wszystko mi sie w nim podoba, ale przeciez nie musi. Gdybym miala takie magiczne zyczenie, chcialabym, zeby bylo kilka tych gazet, tak jak w innych krajach. Dla mnie osobiscie WS jest zbyt natchniony i odjechany, brakuje mi realiow polskiej rzeczywistosci, spojrzenia na wegetarianizm tez od bardziej przyziemnej strony, niekoniecznie tak mocno nacechowanej duchowym rozwojem, bo chwilami mam wrazenie, ze jesli nie uprawiam glodowek, nie zyje wedlug feng shui, i nie uznaje tylko medycyny wschodu, to jakos nie pasuje do tej gazety, mimo iz jestem wege. Moze i "zepsulam" sobie to wrazenie posmakowawszy czegos jeszcze, wlasnie tego innego wyboru, paru innych wege gazet. Zeby nie byc goloslowna, dla przykladu co mi sie spodobalo w zagranicznej prasie..
[u] Vegetarian Voice[/u]
Kilka historii osobistych, fajnych opowiadan o wlasnym losie i drodze do wege. Quiz na znajomosc wlasciwosci warzyw, gdzie jest najwiecej wapnia, a w jakim jedynym warzywie najwiecej fruktozy, ktore suszone warzywa maja zaskakujace ilosci zelaza, itd. Jak przechowywac warzywa i owoce. Artykul o wege stolowkach dla dzieciakow. Magia z piecyka, przepisy na cieple szybkie posilki. Przeglad maszynek do pieczenia chleba z przepisami. Na koniec, na ostatnich stronach, dlugie listy stowarzyszen wegetarianskich i ksiegarn.
[u] Vegetarian Times[/u]
(urzekly mnie chyba najbardziej reklamy wege zarcia, tak apetycznych i estetycznych jeszcze nie widzialam, to jest dopiero dbanie o klienta!!!) Duuuzo listow do redakcji, roznorodnej tresci. Szeroki przeglad sosow do potraw, i zdrowych dodatkow do zywnosci. Artykul o promowaniu warzyw i miesa w szkolach i przedszkolach, porownanie. Dlugi artykul o murzynkach (o ciescie 🙂 ) Opowiadanie o wyjezdzie wege do innego kraju, jak sie odnalazla dziewczyna ze swoja kuchnia wsrod obcych ludzi. Specjalny dzial na niskotluszczowe potrawy trzymajace cie w formie, cos dla aktywnych sportowo wege, mnostwo przepisow. Dzial dla wege chcacych zrzucic nieco wagi, tez mnostwo przepisow, oczywiscie wszystkie z kolorowymi zdjeciami. Pomysly na relaks w niedzielny poranek, i potrawy. Artykul o uzaleznieu od cukru plus historia jednej kobiety z medycznego punktu widzenia. Artykul o plastiku. Przepisy dla wybrednego wege-dzieciaka, jak przemycic mu cos zdrowego, i zeby slicznie wygladalo na talerzu. Naturalne sposoby na nudnosci lokomocyjne, zamiast lekow. Duzo informacji o ksiazkach i festiwalach muzycznych.
[u] Vegetarian Journal[/u]
Artykul o daniach wegetarianskich z polnocnej Afryki plus przepisy. Alternatywy dla masla plus mnostwo przepisow z czym na chleb. Przewodnik po mleku sojowym, ryzowym, ziemniaczanym, i orzechowym. Plan uprawy malego ogrodka badz dzialki, jak sobie z tym poradzic, dla amatorow. Co wybierac jedzac w restauracji, by unikac nadmiaru tluszczu. Szkocka kuchnia a wege, przepisy. Menu slynnych wegetarian, ulubione potrawy.
[u] Vegetarian Living[/u]
Przeglad prasy, duzo zdjec, przemoc wobec zwierzat, akcje, wydarzenia, polityka, prawo, a ekologia, komentarze. Nowe herbaty na rynku. Ktore wina nie sa wege. Flower Power, czyli aromaterapia. Poeta rasta, czyli dlugi artykul o Benjaminie Zephaniahu, i jego dzialaniu na rzecz zwierzat. Kuchnia Sary Brown i jej sekrety ziol. Obszerny przeglad przepisow wege na grilla, czyli jak przetrwac rodzinne dzialkowanie i byc najlepiej najedzonym ze wszystkich :] (postaram sie wrzucic kilka z nich na strone, sa niesamowite!) Przepisy na piknik. Znowu wina, organiczne dodatki, i smutna ekonomia, czyli jak malo sa wegatarianskie. Sliczny, bogato ilustrowany reportaz z pokazu slubow wegetarianskich (!) czyli jak byc na 100% szczesliwym w tym dniu, i miec zadowolonych gosci (ech, pomarzyc..) Mity o proteinach. Artkul o kurach, czego potrzebuja do szczescia i zdrowia. Artykul o sloncu, i kosmetykach na lato, co w miare zdrowego wybrac z polki z w sklepie. Sztuka a recykling, kolaże Lenny Lee. Przeglad zielonych szkolek dla dzieciaka. Przedruki z forum, i wypowiedzi ludzi. Kacik towarzyski dla nastolatkow, ogloszenia, formy rozrywki na wakacje. List z prosba o pomoc, konsultacje medyczne, w stylu: Dr Ewa Odpowiada :]
[u] The Vegan[/u]
Artykul o zbieraniu funduszy na projekty. Prosty łopatologiczny przewodnik o welnie, jajkach i innych rzeczach, ktore nie sa weganskie i dlaczego. Artykul o owocach morza, glonach i innych. Zdrowe zeby, czyli co mozesz zrobic, pomysly na bol zeba. Artykul o historii wegan. Weganskie posilki w samolotach, co wybierac w menu. Problemy z otwarciem biznesu (w tym przypadku sklepu weganskiego), i jak je rozwiazac. Duzy rozkladany plakat z menu na piknik weganski wczesna wiosna, akurat do przywieszenia na lodowke :] Artykul pierwszego sekretarza Donalda Watson'a o historii stowarzyszenia Vegan Society i jego pionierach. Trudy weganizmu w wiezieniu. Wykladowca z uniwersytetu na temat: "Zwierzeta, polityka i moralnosc". Przeglad ciekawych ksiazek. Najnowsze weganskie produkty z sklepach. Listy do czasopisma. Ogloszenia, tematyka bardzo roznorodna, od szczepionek, przez towarzyskie, do sklepow i lokalnych grup organizujacych wspolne wypady.
Ale sobie narobilam teraz smaku na taki wybor na polskim rynku.. Ale wiem, ze kiedys tak bedzie, moze juz moje dzieci beda mialy taki luksus. Mam nadzieje..
Pozdrawiam cieplo, szczegolnie tych, ktorzy doczytali do konca, strasznie tego nadrukowalam ;]
Czy te wszystkie bajeczne tytuły, które opisujesz zakupiłaś podróżując po świecie, czy może np. 🙂 można dostać je w jakimś polskim Empiku, albo księgarni anglojęzycznej? Chętnie przeczytałabym coś więcej poza WŚ a te tytuły, które opisałaś wydają się być bardzo ciekawe 😉
Don't let me detain you.
Jejku, jeśli ktoś chciał dowiedzieć się czegoś o Wegetariańskim Świecie, miał dużo do czytania w tym temacie, niekoniecznie na temat 😉 Każdy ma prawo do własnego zdania i nie wiem po co ta kłótnia dolorez, ja tez nie oceniam WŚ bardzo wysoko i nie ma co kryć że na razie jest jedynym wegetariańskim czasopismem na polskim rynku.
Może nie stricte wegetariańskie, ale jak najbardziej dla wegetarian są [b]Zielone Brygady [/b] (ekologia i prawa zwierząt, o wege też czasem coś bywa).
Reiha, niestety, nie mozna ich dostac u nas. Z tego co wiem, Epik nie realizuje innych czasopism poza tymi, ktore ma na stale w ofercie. Ale kto wie, jak by bylo z ksiegarniami anglojezycznymi, o ktorych wspominalas. Mysle, ze mozna sprobowac, niech walcza o klienta :] A jesli i tam nie da rady, najprosciej bedzie zamowic online, jesli masz konto obslugujace zamowienia zza granicy, to zaden problem, poza wysokim niestety kosztem wysylki.
Każdy ma prawo do własnego zdania i nie wiem po co ta kłótnia dolorez
Oczywiście, że każdy ma prawo do własnego zdania, ale niekoniecznie musi się to odbywać przy pomocy podważania zdania kogoś innego. Warto zwrócić uwagę, że Reiha powołała się na konkretne zdanie i konkretnego autora. Narzedzie okazało się być bardzo toporne i przy okazji narobiło wiele szkód. To jak otwieranie drzwi przy pomocy łomu. Po co to robić skoro mamy klucz? Tylko po to żeby wykorzystac łom? Zrobic dużo huku? Zadać cios?
Przede wszystkim jednak Katrinko dlaczego wymieniasz mnie jako stronę kłótni? W ten własnie sposób ją kontynuujesz. Uderzyłaś w tę strunę celowo, bo przypuszczasz, że sie odezwie. Sprawia ci to przyjemność? Ok, zostawmy twoj punkt widzenia i sposob wyrazania sie w spokoju. Jednak warto pamietac, że wegetarianizm to nie wszystko 😉 Nie stajemy się automatycznie doskonali tylko dzieki temu, że przestajemy krzywdzic zwierzeta, ale nadal krzywdziwmy innych ludzi, w tym nas samych. Największe wyzwanie dla nas ludzi to pokochac wszystie istoty bez względu na to kim są i co czynią.
Chciałabym bardzo w momentach takich jak ten poczuć empatie i zrozumienie zarówno w stosunku do Reihy jak i Katrinko.
Nie jest to wcale proste 😎
Próbuję 😉
Pozdrawiam Cię gorąco Adminie 🙂
Wiesz, że to głównie przez wzgląd na Twą niezwykłą osobę wciąż zaglądam na to forum.
Włożyłeś w to tyle pracy, tyle serca...
Love :love:
[edytowane 18/8/2006 od dolorez]
Warto zwrócić uwagę, że Reiha powołała się na konkretne zdanie i konkretnego autora. Narzedzie okazało się być bardzo toporne i przy okazji narobiło wiele szkód. To jak otwieranie drzwi przy pomocy łomu. Po co to robić skoro mamy klucz? Tylko po to żeby wykorzystac łom? Zrobic dużo huku? Zadać cios?
[u] Uderzyłaś w tę strunę celowo [b] Dolorez[/b], bo przypuszczasz, że sie odezwie. Sprawia ci to przyjemność? [/u]
Widzisz dajesz innym rady, do których sama się nie stosujesz. Powiem ci szczerze, że od cukru i patosu Twoich wypowiedzi aż mdli. Są przez to dla mnie mało szczere i wiarygodne. Dyskusja przez nas przeprowadzona nie narobiła żadnych szkód ani nikogo nie krzywdzi. Jak już pisałam wyżej czego zdaje się nie zauwazyłaś powołałam się na ciebie - konkretnego autora, bo tylko ty przedstawiłaś taki pogląd z jakim ja się nie zgadzam. Więc proszę daj spokój z podniosłym tonem i rozdmuchiwaniem sprawy. Tobie ciągle się zdaje, że chcę cię przekonać do mojego osądu [wcale nie :)] a ja tylko bronię się przed twoimi atakami i ocennymi wypowiedziami, które umieszczasz w kolejnych odpowiedziach.
Pokaż, że potrafisz zastosować się do własnej rady i .... zmilcz 🙂
Don't let me detain you.
[u] Uderzyłaś w tę strunę celowo [b] Dolorez[/b], bo przypuszczasz, że sie odezwie. Sprawia ci to przyjemność? [/u]
Celowo, choć bez przyjemności. Typowy odruch obronny, od którego cięzko odwyknąc.
Widzisz dajesz innym rady, do których sama się nie stosujesz.
Nie widzę... Muszę wejść trochę wyżej 😉
Powiem ci szczerze, że od cukru i patosu Twoich wypowiedzi aż mdli. Są przez to dla mnie mało szczere i wiarygodne.
Już zwymiotowałaś?? Biedactwo :hallucine:
Dyskusja przez nas przeprowadzona nie narobiła żadnych szkód ani nikogo nie krzywdzi.
A co z obiektem krytyki, który nic o tym nie wie, że jest krytykowany? Pisałas, że ma być konstruktywnie Reiha... Jest tak?? Zamiast obmawiac za plecami powiedz to wprost, ale osobie której twoje slowa dotycza. Twoja krytyka na chwile obecna jest raczej destruktywna. Szkodzi WS, poniewaz ludzie którzy zagladaja do tego tematu czytaja takie a nie inne wypowiedzi, ktore dzialaja na szkode WS.
Tobie ciągle się zdaje, że chcę cię przekonać do mojego osądu [wcale nie :)]
Mnie sie tak wcale nie zdaje i zreszta nawet nie uwazam, ze tak w ogole jest. Ty nie tyle próbujesz przekonać mnie ile w ogóle wszystkich.
a ja tylko bronię się przed twoimi atakami i ocennymi wypowiedziami, które umieszczasz w kolejnych odpowiedziach.
widocznie masz co bronic, a przynajmniej tak ci się wydaje. to normalne, rozumiem to. to takie ludzkie, naturalne. bronimy naszego sytemu przekonan... wszystko w normie Reiha 😉
Pokaż, że potrafisz zastosować się do własnej rady i .... zmilcz 🙂
:casstet:
😛
[edytowane 18/8/2006 od dolorez]
[b]EKOŚwiat. Ekologia dla wszystkich [/b] to tytuł też godny polecenia, dla wszystkich, jak głosi tytuł, a moim zdaniem przede wszystkim dla młodzieży, także młodszej. Często porusza tematy dobrze znane i istotne dla wegetarian, np. w ostatnim numerze: "Laboratoria cierpień", "Bestialstwo i bezduszność" , "Chiny piekłem dla zwierząt", "Ratuj foki" - to, o czym się mówi i tutaj ;). Są tu też teksty naszego forumowego kolegi, Fila 🙂
Ekoświat dostępny jest też on-line, http://www.ekoswiat.com.pl/
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






