Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

WESELE, a wegetarianizm :/ napiszcie o swoich doswiadczeniach 🙂  

Strona 4 / 5 Wstecz Następny
  RSS

Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 3467
17/06/2011 7:48 pm  

Vegavani z Warszawy

http://www.vegavani.com/index.html

Edit:

ups... Waris uprzedziła mnie o 2 minuty 😀

[edytowane 17/6/2011 od Bellis_perennis]


OdpowiedzCytat
Fatty
weteran forum
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 2286
17/06/2011 7:59 pm  

Ja jestem ciekawa reakcji mięsożernych gości na taki catering - trafiłam kiedyś na stronę vegavani, jedzonko wygląda szałowo 😀 Tylko czy goście wiedząc, że bezmięsne nie byli by od razu uprzedzeni do jedzenia? 😛

Białowieska się Puszcza.


OdpowiedzCytat
lililea
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 126
17/06/2011 8:18 pm  

Pisałam do http://www.vegavani.com/ ale z racji tego że we Wrocławiu to chcą trochę dużo.
Mam ten numer vege i w sumie nie widziałam innych firm, popatrzę jeszcze raz.

Zaraz napiszę do najadaczy... 🙂


OdpowiedzCytat
Blueberry
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 287
02/09/2011 5:49 pm  

Ech, lililea, jak ja Ci zazdroszczę, też bym chciała wege wesele... Ale z racje że na ok. 100 osób jest jedna sztuka wegetariańska (czyt. ja) to pomysł upadł zanim powstał :(.

A w ogóle to wszystkiego dobrego na nowej drodze życia 🙂

Trawożerca


OdpowiedzCytat
lililea
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 126
02/09/2011 7:51 pm  

U mnie też tylko ja. Jedna ciocia narzeczonego się stara ponoć nie jeść mięsa ale ja jej nie znam. To jest po prostu jedyna sprawa na którą się upieramy z narzeczonym. Mam nadzieje że się uda, za każdym razem jak jest rozmowa z rodzicami na ten temat to próbują przeforsować żeby było jednak mięso :/

[edytowane 2/9/2011 od lililea]


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 4164
02/09/2011 8:39 pm  

Wg mnie jak państwo młodzi są wege, to mają prawo zrobić wege wesele, bo to ich ślub, a nie ciotek, matek, ojców, sióstr, braci i kuzynów. Mięsożercy się nie otrują przecież.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
eRZet
weteran forum
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 1839
02/09/2011 8:53 pm  

Racja. Ale najlepiej zrobić wege-wesele nic nikomu nie mówiąc, niech wyjdzie po fakcie.
Zastanawiam się, z czego można by zrobić prosiaka (takiego z jabłkiem w ryju, koniecznie), żeby wyglądał i smakował jak prawdziwy 😀

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce


OdpowiedzCytat
Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 3467
02/09/2011 9:02 pm  

Nic nie cuchnie tak obleśnie jak wieprzowina :P:P:P
Można oszukiwać tylko czasami w kotletach. Znajomi zapierali się, że moje [url= http://drosera87.blox.pl/2011/08/Sznycle-wegetarianskie.html]sznycle[/url] smakują jakby były z mięsem no i kumpela upierała się w greenwayu jedząc kotlety z soczewicy.

No też bym nie chciała aby ktokolwiek wtrącał się w moje wesele i to nie dotyczy tylko menu. Wesele jest państwa młodych a nie gości.

[edytowane 2/9/2011 od Bellis_perennis]


OdpowiedzCytat
Anonim
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 480
02/09/2011 9:27 pm  

Zastanawiam się, z czego można by zrobić prosiaka (takiego z jabłkiem w ryju, koniecznie), żeby wyglądał i smakował jak prawdziwy 😀

Soczewica i płatki owsiane są dosyć "plastyczne" można prosiaka ulepić, ryjek zrobić wg sposobu z filmu "Poranek kojota", całość pomalować bejcą do drewna. Jabłko w ryjku może być prawdziwe. 😛


OdpowiedzCytat
rubia
forumowy expert
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 1077
02/09/2011 9:39 pm  

Soczewica i płatki owsiane są dosyć "plastyczne" można prosiaka ulepić, ryjek zrobić wg sposobu z filmu "Poranek kojota", całość pomalować bejcą do drewna. Jabłko w ryjku może być prawdziwe. 😛

Annadagmara, obawiam się, że jednak oryginalnego, "boskiego" aromatu nie da się podrobić 😉 Bellis ma rację, wieprzowina to najbardziej śmierdzące ze wszystkich mięs. Kiedyś mieszkałam z parą mięsożerców, dla których dzień bez świnki był dniem straconym. No tak, ale oni w ogóle mieli wyjątkowo zdrową dietę, opartą w 90% na wieprzowinie, mleku i białym ryżu. Nawet w sezonie letnim prawie nie jedli owoców i warzyw. Chłopak był wiecznie przeziębiony i nie mógł zrozumieć, dlaczego :rotfl:

Wracając do tematu, moja rodzina rok temu, przy okazji wesela kuzynki, spisała się super- były dla nas wege dania na ciepło, a do chleba nawet wędlina sojowa! Co do własnego wesela, to przychylam się do zdania większości.


OdpowiedzCytat
Anonim
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 480
02/09/2011 10:06 pm  

obawiam się, że jednak oryginalnego, "boskiego" aromatu nie da się podrobić 😉

No wiem,wiem... zwłaszcza ta bejca...


OdpowiedzCytat
eRZet
weteran forum
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 1839
02/09/2011 10:26 pm  

To ja kiedyś miałem takiego współlokatora, że pożalcie się bogowie 😛
Żywił się kurczakiem, pizzą, lechem i jeszcze umiał tosty zrobić (bułka, ser, cebula)

: obawiam się, że jednak oryginalnego, "boskiego" aromatu nie da się podrobić

No wiem,wiem... zwłaszcza ta bejca...

:rotfl:

Ja w pracy czasami jestem wyciągany na śniadanie i w piątek jest najgorzej, bo nikt nie je mięsa 😉 tylko ryby, kraby w panierce i jakieś takie różne rzeczy, które tak straszliwie śmierdzą, że niedobrze się robi. Ale siedzę cicho, bo poza laskami, z którymi siedzę w pomieszczeniu wszyscy myślą, że jestem normalny 😛

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce


OdpowiedzCytat
rubia
forumowy expert
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 1077
02/09/2011 10:40 pm  

[ poza laskami, z którymi siedzę w pomieszczeniu wszyscy myślą, że jestem normalny 😛

Myślę, że tzw. "normalność" jest mocno przereklamowana 😛


OdpowiedzCytat
VikVeg
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 134
07/09/2011 5:38 pm  

Strasznie kombinujecie z tymi weselami, jakbyscie koniecznie chcieli wojowac ze swoimi rodzicami.
Generalnie jest tak, ze to nie wy robicie wesele ale wasi rodzice, ktorzy zamowia dania takie jakie im pasuja.
Wasza rola w zasadzie bedzie uzyskanie kompromisu i raczej na tym bym sie skupil zamiast na dreczeniu rodzicow.
Jesli mowimy o wolnosci wyboru to im tez te wolnosc nalezy pozostawic.

Na swoim weselu mialem wegetariaskie dania dla nas jak i miesne dla rodziny. Wszyscy sie swietnie bawili i nikt nie narzekal i o to w weselu chodzi.


OdpowiedzCytat
Daiana
bywalec
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 148
07/09/2011 8:47 pm  

VikVeg - wiesz, dla większości osób wesele to ważny dzień i chcą, żeby był idealny więc w imię czego mieliby rezygnować ze swojego światopoglądu o który pewnie długo walczyli/wciąż walczą? Bo jeżeli weg* robi nie-weg* wesele to chyba wbrew jego ideologii? Mam tu na myśli dokładanie swoich pięciu groszy do przemysłu mięsnego przez kupno potraw mięsnych nawet w momencie, gdy on w przeciwieństwie do gości nie będzie och spożywał.

No i jeszcze pozostaje kwestia tego czy to wesele ma być uczczeniem ceremonii, w której ważniejsi są rodzice czy Państwo Młodzi? No przepraszam ale IMO niespełnione ambicje rodziców powinni sobie zachować i dać młodym cieszyć się szczęściem we własny sposób.

[edytowane 7/9/2011 od Daiana]


OdpowiedzCytat
Strona 4 / 5 Wstecz Następny
  
Praca